• ?!? · 09.12.2009 21:03:31
  • 16 listopada w Okręgowym Sądzie Pracy w Warszawie zapadł wyrok w sprawie Macieja Guza, związkowca i działacza trockistowskiego ("Dalej!"), który złożył pozew przeciw firmie ochroniarskiej Solid Security. Guz był jej pracownikiem w latach 2004-2006 na zasadzie umowy-zlecenia, natomiast w sądzie domagał się uznania swej pracy jako wykonywanej w ramach umowy o pracę. Sąd przychylił się w orzeczeniu do wniosku powoda.

    Pozytywny dla Guza wyrok ma charakter precedensowy w kontekście masowego w Polsce zjawiska polegającego na zatrudnianiu pracowników na tzw. umowy cywilno-prawne w celu obniżenia kosztów pracy i maksymalizacji zysku. Pracownicy zatrudnieni na podstawie takich umów nierzadko wykonują pracę spełniającą warunki tej wykonywanej w ramach stosunku pracy. Pracodawcy w ten sposób unikają wypłacania sum za urlopy pracownicze, za przepracowane nadgodziny oraz inne składniki wchodzące w wynagrodzenie.
  • ?!? · 10.12.2009 21:20:06
  • Państwowa Inspekcja Pracy ul.Lotnicza Legnica

    Niniejszym zwracam się z uprzejmą prośbą o wyrażenie przez Państwową Inspekcję Pracy
    opini w sprawie zatrudnienia dodatkowego w ramach umowy-zlecenia.

    Pragnę wyjaśnić , iż jestem zatrudniony jako pracownik ochrony, na podstawie umowy o pracę w wymiarze pełnego etatu i w związku z tym moja norma tygodniowa czasu pracy wynosi 40 godzin.
    Pracodawca ze wzgleau na braki wykwalifikowanych pracowników ochrony,bardzo chętnie powierza dozór mienia w dodatkowych godzinach, jednak w rym miejscu zaczynają się moje wątpliwości. Otóż formalnie problem został rozwiązany poprzez zatrudnienie w dwóch innych podmiotach gospodarczych; mianowicie umowa o prace została zawarta zemną przez Spółkę z o.o. (córkę), będącą własnością innej Spółki z o.o. (matki). Wzajemne należności kapitałowe wynikają z nazewnictwa spółek, jednoznacznie świadczącego o przynależności do tej samej grupy kapitałowej.
    W odniesieniu do dodatkowych godzin pracy, zawarłem umowę zlecenie ze Spółka (matką); umowa ta jest odnawiana co trzy miesiące. Zatem w praktyce wykonywana przezemnie praca wygląda w sposób następujący:
    1. Rozpoczynam pracę na swoim stanowisku służbowym zgodnie z grafikiem dyżurów, w ramach umowy o prace na pełen etat. zawartej ze Spółka (córką) posługując się jej mundurem służbowym z wyraźnie widocznym logo firmy.
    2.Po zakończeniu normatywnego czasu pracy (wynikającego z grafiku), pozostaję na tym samym stanowisku pracy, w tym samym mundurze służbowym, z tym samym logo firmy ale już jako pracownik Spółki (matki) na podstawie umowy – zlecenia.
    Pragnę podkreślić , iż powiązania obu spółek są tak bliskie, że na obu zawartych umowach
    (umowie o pracę i umowie-zlecenia) osobą podpisującą umowę w imieniu pracodawcy, jest imiennie i fizycznie ta sama osoba, posługująca się tą samą pieczęcią “Kierownik Działu Spraw Pracowniczych”.
    Jako pracownikowi sumiennie wykonującemu swoje obowiązki, nasuwa mi się skojarzenie z pewną nierzetelnością pracodawcy. Przypuszczam ,że cała przedstawiona powyżej dość skomplikowana procedura zatrudnienia , ma na celu uniknięcie przez pracodawce konieczności wypłacania wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych (odnosi się to do godzin przepracowanych na podstawie umowy-zlec.), oraz wynikających z tego tytułu świadczeń dodatkowych. Dodam ,że godziny dodatkowej pracy przypadają niejednokrotnie w dniach ustawowo wolnych od pracy lub w porze nocnej, natomiast stawka określona w umowie-zleceniu, jest stawką stałą, nie uwzględniającą pory dnia czy dnia tygodnia. Jest ona znacznie niższa niż wynagrodzenie za godziny nadliczbowe wynikające z umowy o pracę.
    Dlatego też postanowiłem zwrócić się do Państwowej Inspekcji Pracy z prośbą o wyrażenie opini w przedmiotowej sprawie

    ODPOWIEDZ INSPEKCJI
    dotyczy: prośby o opinię w sprawie dodatkowego zatrudnienia na podstawie umowy zlecenia.
    Odpowiadając na Pana pismo dotyczące opinii w sprawie dodatkowego zatrudnienia na podstawie umowy zlecenia, Departament Prawny Głównego inspektoratu Pracy uprzejmie wyjaśnia:
    W orzecznictwie sądowym utrwalił się pogląd, że świadczenie tej samej rodzajowo pracy, co określona w umowie o pracę, poza normalnym czasem pracy pracowników na podstawie umów-zlecenia jest kontynuowaniem pracy w godzinach nadliczbowych (wyrok sądu apelacyjnego w Gdańsku z 21 października 1994r, III AUr 865/94, opubl. w OSA 1995/2/19, uchwała Sądu Najwyższego z 12 kwietnia 1994 r., I PZP 13/94, opubl. w OSNP 1994/3/39). Orzeczenia te dotyczą jednak sytuacji, w której pracodawcą i zleceniodawcą jest ten sam podmiot.
    W opisanym przez Pana przypadku, mimo zbliżonego składu osobowego władz obu spółek mamy do czynienia z dwoma przedsiębiorcami i pracodawcami. Przepisy nie zabraniają podejmowania zatrudnienia w spółkach matkach i córkach równocześnie, tak jak nie zabraniają tworzenia takich spółek.
    Naruszeniem prawa jest jednak zawarcie umowy zlecenia w warunkach właściwych umowie o pracę, takich jak: dobrowolność, osobiste świadczenie pracy w sposób ciągły, podporządkowanie, wykonywanie pracy na rzecz pracodawcy ponoszącego ryzyko związane z zatrudnieniem i odpłatny charakter zatrudnienia.
    Jeżeli łącząca Pana z DOZORBUD - SERWIS sp.z o.o. umowa zlecenia ma opisane wyżej cechy ( a z treści Pana pisma wynika, że wykonywana jest w takich samych warunkach jak umowa o pracę) może Pan wystąpić do sądu pracy a z powództwem o ustalenie istnienia stosunku pracy w miejsce zlecenia. Sąd oceni, które cechy - czy właściwe umowie o pracę czy właściwe umowie cywilnoprawnej - przeważają oraz zbada jaką umowę strony miały zamiar zawrzeć (wola stron zawierających umowę ma również znaczenie dla oceny rodzaju umowy).
    W kwestii podjęcia czynności kontrolnych wobec wymienionych w piśmie spółek, prosimy o wskazanie miejsca wykonywania pracy i skierowanie skargi do właściwego do przeprowadzenia kontroli Okręgowego Inspektoratu Pracy we Wrocławiu, Oddział w Legnicy, ul. Lotnicza 15, 59-220 Legnica.

    cdn...
  • ?!? · 10.12.2009 21:30:44
  • I cytuje pismo z ZUS które nie liczni dostali
    "" Zgodnie z zeznaniami pani Anny Wasila, spółka DOZORBUD-SERWIS powstała między innymi po to, aby można było dysponować pracownikami SERWISU na obiektach ochranianych przez Spółkę DGP DOZORBUD Grupa Polska, oraz aby wspólnie brać udział w przetargach i realizować wspólnie zawarte umowy . Ponadto pani Anna Wasila zeznała,Iż spółka DGP DOZORBUD i spółka DOZORBUD SERWIS, wspólnie uczestniczą w przetargach ,jako jeden podmiot""
  • @ · 11.12.2009 08:07:35
  • no własnie o to im chodzi maja dobrych prawnikow i sie jakos tlumacza tylko my zbieramy za to wszystko bo boimy sie o swoj byt nie dziwie sie w sumie bo kazdy ma rodzine rachunki i coz pytanie czy zaryzykowac czy mi sie oplaci takie ryzyko jak widac po wczesniejszych wpisach i postawie jednego z kolegow mysle ze warto, moze zrobic cos gropowo (bez podtekstow jak to niektorzy potrafia) pojsc do kogos kto nas poprowadzi pomoze i wesprze w kontrargumentach naszych przelozonych bo oni zawsze sie wymigaja bo maja ludzi od tego takich jak my ktorzy robia za nich robote ,widac ze mozna cos zrobic jezeli sie chce tylko trzeba chciec koledzy i kolezanki bo przyjdzie taki dzien ze bedzie za pozno
  • reklama
  • P OCHRONA · 11.12.2009 21:09:19
  • ja jestem za pozwem grupowym sam na tym myslalem ale trzeba oprocz nas 8 mlodych osob pragnacych zmienic nasza sytulacje zyciowa
  • @ · 12.12.2009 17:44:55
  • jestem za jak najbardziej moze cos sie ruszy jak ktos zacznie bo inaczej nie ma szans ludzie sa jakos zastraszeni czy co nie wiem jedyna opcja chyba ktora moze cos nam pomoc
  • anonim · 13.12.2009 13:15:59
  • Nam? Czyli komu? @ z jakiej jesteś firmy? Razem z ?!? macie zadanie do spełnienia? Ile wam obiecali
    aby zrobić rozpierduchę? Nakręcicie młodych i głupich którzy póżniej w ochronie nie znajdą pracy! Czy wówczas też będziecie im dawać " dobre rady"? Porównajcie pracę w innych firmach , także w tej w której obecnie pracujecie! Potem próbujcie dyskutować na forum jak to w dziadbudzie jest zle a w innych jest wspaniale płacą taaaką kasę za 168 godz. Zobaczcie ile zarabiają licencjonowali pracownicy na obiektach typu Starostwo w Głogowie Lubinie ZUS-ach Urzędach skarbowych a nawet jednostkach wojskowych w Głogowie Zarach.Zaganiu, Swiętoszowie. Jak nie wiecie ile to wam powiem mają od 6 do 10 zł brutto i często pracują na umowę o dzieło. Jak jesteście tacy inteligentni to wiecie na czym ta praca polega i czym skutkuje. Jak jesteście takimi obrońcami "uciśnionych" to apelujcie do cioci aby zatrudnić tyle ludzi aby można pracować tylko 168 godzin w miesiącu. A tak na marginesie mam pytanie do wszystkich czytających czy ktoś zmusza nas abyśmy przychodzili do pracy na UZ? Bo czegoś tutaj nie rozumiem jeszcze kilka dni temu @ i jego koledzy próbowali wmówić nam że nie bedzie UZ pózniej okazało się że jak zwykle ich informacje z pewnych zródel nadają się tylko psu na budę! Pózniej jakieś bajki były o Buczmie i Mamucie! I co wielkie g........ Teraz naczytali się pierdoł w szmatławcach i już mają nowy temat do tego aby porywać masy do walki a oni tylko siedzą i zacierają ręce bo ktoś im obiecał że jak pomogą wywalić dozorbud to im się to opłaci! A pozostali no cóż jak zwykle zostaną zrobieni w jajo ale to już naszych mądrych doradców już nie będzie interesowało no bo kto się dowie kto to był @ ,?!? XYZ i inni .Prawda" szanowni obrońcy uciśnionych"? A może cwaniacy patrzący tylko na własną kieszeń!!!!
  • reklama
  • @ · 13.12.2009 21:19:57
  • wiesz co anonim to tobie chyba placa dobra kase zebys mieszal ludziom w glowach wiem ile placa w innych firmach i wiem ile w tej bo pracuje ,jasne ze nikt mnie nie zmusza do uz ale jakby nie sytuacja napewno by sie ich nie robilo a od czego to zalezy od lepszej podstawy a Ty jak taki madry jestes i tak dobrze gadasz i jest ci tak wspaniale jak jest to siedz cicho i rob swoje nikt Ci nie zabroni bo takich jak Ty jest wielu, a ci ktorzy cos beda chciali zmienic to to zrobia i nie beda brali co im sie daje czyli marne nic za taka prace mysle ze nalezy sie o wiele wiecej takie pieniadze jak my tu zarabiamy to siedzac na jakims biurowcu a nam zapowiedzial szef ze od nowego roku maja przykaz przyjmowac zleceniowcow i my tylko normatyw i nie mieszam w glowach ludzi tylko mowie to co przekazuja szefowie wiec daruj sobie te wywody marne i powodzenia zycze z takim podejsciem bo pewnie nie raz cie w dupe kopali a Ty byles uradowany ze w ogole ktos zwraca na ciebie uwage jestes pewnie z tych co jak sie na nich pluje to mowi ze deszcz pada
  • @ · 13.12.2009 21:26:51
  • po za tym ja szanuje swoich szefow i nic do nich nie mam bo tak naprawde sa spoko wiadomo nie wszyscy sa uradowani bo nie kazdego da sie zadowolic ale to chyba nic zlego ze czlowiek chce godnie zyc i stara sie o to by miec to na co zasluguje a ja uwazam ze my za ta prace powinnismy zarabiac tak jak sie nalezy i taki jak Ty nie wplynie na decyzje podjecia jakichkolwiek dzialan zmierzajacych do poprawy warunkow placowych wiec jezeli odpowiada Ci obecna sytuacja to zamknij sie w swojej jaskini i skup sie na tym co dobre dla Ciebie a innym pozwol ze sami podejma decyzje co robic
  • @ · 13.12.2009 21:28:54
  • jeszcze jedno kogo nazywasz mlodym i glupim wez zastanow sie zanim cos napiszesz bo jezeli ty swoich kolegow i kolezanki uwazasz za glupich to kim Ty jestes
  • anonim · 14.12.2009 08:02:35
  • A więc @ trzeba przyjąc ludzi aby nie było uz? A skoro wiesz jak płacą w innych firmach to może napisz na forum aby wszyscy wiedzieli gdzie możemy pracowac aby zarobic kokosy.A tak wogóle to
    nie chce mi się z tobą pisac boś głąb.Idę spac bo ja po nocce jestem zmęczony nie jak ty wypoczęty.
  • xxx · 14.12.2009 09:11:16
  • anonim idz spać i pamiętaj że na Lubinie też był taki stary wiarus udzielał się jak tylko mógł walił uz aż trzeszczało i po wyczerpujących 24h poszedł spać i teraz pilnuje bramy i św.Piotra. A z tego jak piszesz to wnioskuje że ty też już sosną i zniczami pachniesz. Pokój z tobą nie dobry człowieku.
  • @ · 14.12.2009 14:29:12
  • xxx dobrze piszesz a kokosow drogi anonimie tak naprawde nigdzie sie nie zarabia chyba ze jest sie slawnym, politykiem albo kims kto potrafi zarabiac na takich jak my ze pracujemy zeby ci co dowodza nie musieli sie martwic o swoj byt a jakbys myslal co widze sprawia ci problem to bys wiedzial ze jak zrobimy normatyw to zarobimy te kokosy o ktorych mowisz wiec pomysl troche i wiedz ze po to sie staramy zeby nasza podstawa byla taka zebysmy tych uzetek nie robili ale coz masz racje z takim jak Ty sie nie dyskutuje bo Twoj poziom jest ponizej minimum a tak nisko nie mam zamiaru sie znizac bo to ogromna przepasc miedzy mna a Toba
  • sam · 14.12.2009 17:06:07
  • witam wszystkich kolegów pracowników dgp,może inaczej niewolników na własne życzenie.wszyscy jęczycie jak to wam źle ale sami do tego doprowadziliście,a wystarczyło by troszke zgrania żeby udupić tą śmieszną firme.ale po co lepiej siedzieć na forum i sie wzajemnie oskarżać i biadolić,zamiast działać wspólnie !!!! na waszych właśnie postępkach żerują pracodawcy ,niestety!! ogólnie to jak czytam to śmieszne forum to mi sie żygać chce. donosicie i wymyślacie bzdury jeden na drugiego a władza zaciera ręce (wstyd mi za was !!!!!!!!!!!!) ale widocznie ciecie nic innego nie potrafią :D dam wam jedną rade zacznijcie działać w grupie a osiągniecie cel
  • Dopisz swoją odpowiedź na forum. Możesz pisać anonimowo, nie musisz podawać swoich prawdziwych danych.
  • Imię lub pseudonim:
  • Nie wypełniaj jeśli chcesz wysłać odpowiedź anonimowo.
  • Twój e-mail:
  • Nie musisz go podawać, nie będzie publikowany.
  • Treść odpowiedzi: (dozwolone tagi to <b>pogrubienie</b> <i>pochylenie</i> <u>podkreślenie</u>)
  • Przed dodaniem odpowiedzi, sprawdź czy nie ma w niej błędu.
Copyright © 2007 - 2011 Praca do kitu |Kontakt|Bannery|RSS