- Lulek · 07.04.2011 23:34:22
- po prostu dzwonisz do klientów i twoim zadaniem jest coś sprzedać. tyle w temacie.
- cypał · 12.04.2011 22:53:10
- tam tez jest dziadostwo robią wyścigi szczuru między grupami. Kto gorszy to odpada a kto lepszy jedzie do egiptu na czele z jasjo.
- durna pała · 06.05.2011 19:50:38
- rzeczywiście też badziew. Jakieś testy odpierdarają psychologiczne. Takie dziadosko selekcje pracowników robią.
- Bartosz · 07.05.2011 23:24:55
- Cardiff jeszcze ujdzie dla studenta praca w sam raz, mozna zarobić na piwo ... o ile nie jest akurat 2 tyg urlopu.....
Dimar to generalnie makabra
Kubie nie wypłacili "referala" za pracownikow sciagnietych do tego bajzlu ok 200 zł jest w plecy.
Ja miesiac pracujac na mega projekcie netia.... dostałem $ tylko za godziny ani grosza za umowy ktore zrobiłem. a miała być prowizja <przez miesiac nikt nie był w stanie powiedziec jaka...
Po prostu nie zatrudniajcie sie tam a jak juz pracujecie to uciekajcie... w tesco na wykładaniu towaru lepiej zarobicie i w lepszej atmosferze
- były telemarketer · 15.05.2011 17:23:42
- pracowałem w cardifie 2 lata i zadnego znecania sie nad pracownikami nie widzialem...
wiadomo ze jak ktos WYZEJ SRA NIZ DUPE MA albo nie nadaje sie do pracy w charakterze telemarketera to bedzie sie pisal takie okrucienstwa na forach, bo musi sie jakos "zemscic" za swoja nieuidolnosc;]
co do tych pozowow - zanim zaczniecie skarzyc cardif pomyslcie ile ZADOWOLONYCH z pracy tam osob moze stracic te prace;)
jak dla studenta praca doskonala, nikt mnie nigdy do niczegio nie zmuszal, firma zawszse szla mi na reke, np podczas sesji moglem bez problemu brac urlop;]
zarobki nienajgorsze, jak sei pocisnelo to 2000 zl wyjsc mozna bylo pracujacv po 5 h dziennie;]
takze zanim zaczniecie rzeczywiscie oceniac cardif przyjdzicie tam do pracy...
moze dimar nie jest tak atrakcyjny, ale przez 2 lata O NICZYM TAKIM JAK ZNECANIE SIE NAWET NIE SLYSZALEM
a odszedlem bo skonczylem studia;)
pozdrawiam
- ta strona istnieje dzięki reklamom

- 333333333333333333333333333333333333333333333 · 19.05.2011 00:15:53
- Niech Jasjo wypierdara do swojego kraju a nie tu rządzi i pastwi się nad polakami. Te czasy 1939 roku skończyły się.
Dla takich to kraj Polska powinna być zamknieta.
Zbija swój kapitał na ziemiach polskich.
- sprytny zbyś · 30.05.2011 16:59:30
- " jak sei pocisnelo to 2000 zl "
najlepszy typ na kampani podczas bodajze 6 miesiecy pracy miał 1800 RAZ
wiec chyba cos ci sie synku pomyliło
" O NICZYM TAKIM JAK ZNECANIE SIE NAWET NIE SLYSZALEM"
Nad pracownikami tez nie widziałem zeby ktops sie znęcał....
za to widziałem jak pan prezes dostawał ataków szału i darł sie na pół biora na swoich kierownikow, jednego rzucił tez w głowe telefonem
- waniliowy -carmel · 31.05.2011 22:50:52
- no dokładnie, 2000zł pracując po 5 godzin dziennie hahaha, z tego kolesia to niezły fantasta! poza tym każdy wie że to jest ewidentna praca dla studentów - czyli umowa zlecenie i wyzysk. wogóle to powinno to być prawnie zabronione, jakieś dziwne umowy, robisz jak głupi osioł i nic z tego nie masz bo nawet na starość nie masz tej nędznej emerytury żeby sobie chleb i margaryne kupić (bo na więcej i tak nie starczy). ale tak jest w naszym kraju, niestety. a dobra rada dla Jasji to taka żeby sobie zaczął szanować kierownika Krzysztofa, bo jak on odejdzie to już zostanie tylko smród, brud i ubóstwo.
- ... · 13.06.2011 14:25:31
- @sprytny zbys @waniliowy carmel brak umiejętności czytania ze zrozumieniem. Ktoś kto pisał o 2000zł pisał o cardif nie o dimarze a właśnie w dimarze oberwało sie komuś telefonem po głowie. Proponuje wziąć do serca komentarz Bartosza chyba najlepiej odzwierciedla charakter pracy w obu firmach.
- była telemarketerka · 16.06.2011 16:43:54
- Nawiązując do wcześniejszej wypowiedzi, także pracowałam z Cardifie, ponad 2 lata i narzekać nie mam na co. Dzięki tej pracy byłam w stanie ciągnąć studia dzienne i utrzymać się za zarobioną kasę. Wolne miałam na sesje, na wakacje również. Można było się bez problemu dogadać. Zakończyłam tam pracę, ponieważ skończyłam studia.
Co do dimaru się nie wypowiadam (ponieważ nie miałam przyjemności tam pracować).
A co do Jasji - nigdy z jego strony nie spotkałam się z nieprzyjemnością. Znęcania się nad pracownikami też nie było.
- anonim · 18.06.2011 19:46:11
- Co ty predzisz głupoty a jak w cardifgu pracoiwałysmy jedna grupa nie wyrabiała się to dostawała po dupie nie miała premii
- Antonio · 28.06.2011 22:21:48
- Omijajcie Woźniaków wielkim łukiem, szczególnie Marka, porąbany facet, musi się leczyć psychicznie !!!! firma do dupy !!!!!
- ... · 02.07.2011 10:30:16
- yyyyy a ta ostatnia opinia to powinna być w tym poście?
- anonim · 11.08.2011 15:10:51
- chyba temacie
- animka · 12.08.2011 08:08:05
- Witajcie, pracowałam prawie rok w Cardifie. Było spoko ogólnie, wiadomo czasami się narzekało ale są gorsze prace..( czyt. mObóz). Nie zarabiałam mega wielkich pieniędzy ale jak na studentkę było ok i na wszystko mi starczało. I słyszałam i poznałam kilku telemarketerów którzy tam zarabiali ok 2k. Miałam fajną kierowniczkę i kolegów a z Jaśkiem na szczęście nie miałam wiele wspólnego:)
- Ann · 12.08.2011 09:57:42
- O kurdę, ale sie rozpisaliście. Odeszłam z pracy w pażdzierniku, ekipa z Makro pewnie mnie jeszcze pamięta, mimo, że nie pracowałam zbyt długo. Jakiś czas kierowałam tym projektem ;) Nie będę się wypowiadać na temat pracy bo już dawno pogodziłam się z losem, w końcu świadomie zdecydowałam się wtedy na pracę. Ale prawdą jest, że gdyby nie Krzystof , nie wspominałabym jej tak dobrze. Ten człowiek na prawdę zasługuje na porządne wynagrodzenie i lepsze warunki pracy. Wierzy w swoich ludzi i jest baardzo pomocny. Tylko i wyłącznie dzięki niemu sporo się nauczyłam. Za co serdecznie Krzysiowi dziękuję:)
Ekipie z Makro, tez dziękuje za wspólne 3 miesiące w 2010 roku :)
Ania R.
- anonim · 06.10.2011 18:42:32
- ja nie dlugo zaczynam wspolprace z cardif ale mam watpliowsci skoro tu takie opinie ze ma zwiazek z dimarem itp itd pojde to zobacze ogolnie na razie mam db wrazenia wiadomo umowa zlecenie to raz robisz raz nie robisz cardif wspolpracuje z uml kampania mlodziwlodzi to moze nie bedzie taka masakra jak niektorzy tu pisza
- jasiu · 10.11.2011 11:45:29
- dimar już chyba nie istnieje ... a z cardiff uciekają wszyscy jak szczury z tonącego okrętu
- anonim · 19.11.2011 21:32:32
- A do tego Cardif robi ludzi na szaro z kasą za odsłuchy mówią, że zapłacą nawet jak umowy nie podpiszesz a później nie płacą...Dimar jeszcze istnieje czasem są w necie ich oferty w których obiecują złote góry jak CS.
- anonim · 30.01.2012 18:25:01
- Podziwiam wszystkich którzy siedzą w tym syfie i jeszcze nazywają to pracą
- Michał · 09.02.2012 13:21:55
- Nie podpiszę się z nazwiska, bo lizid**stwa nie będę robił tak jak pani "emerytka" kilka stron wcześniej, a żeby nie było, że anonim to chociaż imię podałem. Czy ktoś mnie pozna czy nie, wisi mi to, już tam nie pracuję.
Popracowałem krótko, bo to nie jest praca dla mnie, wynagrodzenie też bądźmy szczerzy... Skromne. W ogłoszeniu pisało, że chyba 1200 się zarob + premie. Na rozmowie wstępnej pani Asia zapewniała, że te 1100 - 1200 na początku spokojnie, jak tak no to ok. Około 6,8 na rękę za godzinę dla studenta + niby prowizja ze sprzedaży. Byłem na projekcie, na którym cholernie trudno było coś sprzedać, dodatkowo chrzanił się system, bo go testowaliśmy... Od lutego miał być stary, działający. Nie wiem, nie obchodzi mnie, jak byłem nie działało. Nie podobało mi się to, realnie siedząc te pięć dni w tygodniu po 5h + jakieś soboty może, no i coś tam sprzedając, to te 800-900 powinno się zarobić. Mnie to nie odpowiada, dodatkowo jeszcze dzwonienie w soboty 10-17... Przerąbane. Zabieranie kasy za przerwy, które przy takiej pracy po prostu się NALEŻĄ uważam, że jest śmieszn. Premie za sprzedane umowy mi wypłacono, Tygodniowe cele grupowe... Przykład. Był chyba 1200, ekipa zrobiła ponad 2100, więc kolejny był o ile dobrze pamiętam 2500. :D Niby to ma być motywacja... Hehe. Tylko, że jak grupa sprzedaje średnio i fartnęło się 2100, to czy zrobi 2500? Biorąc pod uwagę, że wcześniej 1000 się nie osiągało no to niezły dowcip taka kwota.
To tyle jakichś tam moich wątpliwości.
Co do "zarzutów" stawianych wcześniej NIE ZGADZAM SIĘ! Szef na nikogo się nie darł, chodził po sali, przyglądał się, bezpośrednio kontaktu z nim nie miałem, na pierwszy rzut oka normalny człowiek. Jeśli komuś przeszkadza, że ma swój styl ubierania, ma zawsze eleganckie spodnie buty i koszulę, no to sorry. Stać go to się ubiera, nie będzie chodził w starym swetrze i glanach. Łazienka, kuchnia, wszystko estetyczne, kawa, herbata bez limitów, więc nie wiem o czym tu ludzie wcześniej pisali. Atmosfera ogólnie ok. Jednak tak jak mówię, praca niezbyt wdzięczna jak dla mnie, bo dzwonię, wciskam coś, przeszkadzam w pracy, w sobotę o 10 kogoś budzę... Pieniądze bardzo niskie.
Tak czy inaczej zawsze to jakieś doświadczenie, dużo nauczyłem się od liderki Eli, wiele podpowiedziała, właściwa, kompetentna osoba. Pozdrawiam ją i Basię, Basia git babka!! ;)
Jeśli komuś odpowiada praca za te około, czy na początku jednak mniej niż 1000 zł. to spoko, niech idzie, praca w cieple, nie tyranie fizyczne i nie zapierdziel na kasie w Biedronce. Wiadomo, że 2000, czy 2500 też można by zarobić ale nie oszukujmy się... ;)
- Michał · 09.02.2012 13:26:05
- Żeby była jasność, pisałem o firmie Cardif w Łodzi, ul. Łąkowa 11.
Z patologiami, które dużo wcześniej były opisywane w Warszawie (łazienka bewz światła itp) się tu nie spotkałem.
- qwerty · 10.02.2012 15:59:06
- Ja to się dziwię, że nikt nie zgłasza tego odpowiednim służbom, jakimi jest chociażby Państwowa Inspekcja Pracy. Ludzie, czego Wy się boicie? Takich trzeba tępić, bojąc się i milcząc umożliwiacie jemu takie działania.
- Pewnie · 10.02.2012 16:07:14
- No gazety, regionalna TV, jeśli Wam nie pasi to trzeba to mówić wprost i zwalczać takich pracodawców. PIP jak ktoś wyżej napisał też jest dobrą opcją.
- Marta · 11.02.2012 15:23:51
- Tylko tv i media są wstanie ukrócić wszelakim firmom nielegalne działania każdego rodzaju trzeba sprawe nagłośnić i tyle a PIP czy Sanepid lub fiskus to gówno zrobią na wizyte się umawiają więc szef zawsze zdąży jako tako burdel ogarnąć aby się nie mieli czego czepnąć a nawet się czepną to np 1000zł grzywny dla kogoś kto zarabia 20tys m-c to żadna kasa....nie oszukujmy się bądźmy realistami....
wszędzie są przekupni ludzie i zawsze można sobie kupić przymknięcie oka PIP-u czy fiskusa bądź sanepidu dać w łapę gdzie trzeba i oni nic wtedy nie widzą a jak coś później wyjdzie to powiedzą w trakcie kontroli było cacy picuś glancuś itp itd tak ten system działa ręka ręke myje łapówki nepotyzm umowy zlecenia i o dzieło tyranie na czarno itp itd
dopóki ludzie się nie zbuntują i dziadostwa nie pogonią to nic się nie zmieni trzeba wyjść na ulice wszyscy razem ci pokrzywdzeni bo wiadomo jakiś pociotek kierownik dyrektora firmy strajkować nie pójdzie ale zwykłe szaraki muszą się ruszyć i wyjść na ulice...powodów o strajku jest mnóstwo każdy znajdzie chociaż jeden dla siebie tylko w ten sposób coś się zmieni...a gderając w domu pod nosem gówno się zmieni...rząd musi zacząć się bać swoich rodaków i wyborców niech zobaczą jak bardzo jesteśmy nie zadowoleni z braku pracy i kiepskich warunków pracy i płacy...z zusu i nfz itp itd
inaczej "psy szczekają a karawan jedzie dalej" tylko poprzebijanie kół go zatrzyma....pozdro
- srutututu · 18.02.2012 00:03:54
- No dokładnie, W Polsce przekupstwo, dasz w łapę i PIP się nie przywali. Z drugiej strony większość Polaków rozumem nie grzeszy skoro godzą się pracować 8 zł brutto za godzinę. Jakby się wszyscy zbuntowali i nie poszli pracować do takiego h..... to by takiego czegoś na rynku nie było. Ale jak się znajdzie paru takich co przyjdą pracować za darmo to po co ma podnosić płace? Praca w takim syfie to poniżanie siebie samego. No może jest dobra dla bezdomnych bo chociaż sobie dziennie obiad kupią, normalny człowiek rachunków nie zapłaci, rodziny nie utrzyma, student to może sobie zje obiad w barze mlecznym i jeszcze mu starczy na śniadanie i kolację.
- anonim · 18.02.2012 18:19:59
- A co powiecie o Marlenie S. ? Kim ona tam jest ?
- jasiek · 14.03.2012 18:51:26
- tajnym agentem SB :)
- anonim · 14.03.2012 18:52:40
- tajnym agentem SB :)
- anonim · 04.04.2012 20:26:29
- robia nabor na sprzataczke... wiecie czy duzo tam sprzatania i dlaczego szukaja nowej ??? i czy sprzatac trzeba codziennie po 4 h????