• Milka · 09.08.2010 17:20:16
  • właśnie się zalogowałam na stronie i tak czytam te wasze posty i mam takie jedno pytanie : a mianowicie ile teraz dostaje pakowacz W SONOCO na rękę ? na pierwszej umowie. Zwolniłam się jakiś czas temu i myślę o powrocie dlatego interesuje mnie wartość netto ( i brutto na umowie )
  • Tomaszek · 15.08.2010 20:57:33
  • Kobieta do mnie zadzwoniła ,zaproponowała mi stałą pracę muwiła powqażnie bez agęcji pracy tymczasowej ,czy ja mam w to uwierzyć ,ile będę zarabiał jak tam będę pracował ,Powiedzicie mi proszę bo też nie jestem przekonany do tej firmy chcę rady.

    Nie ufam kierownictwu ani już pracodawcom bo to cynicy. i cwaniacy.

    Proszę o pomoc byłych pracowników co wy na to.
  • anonim · 21.08.2010 22:25:39
  • Pracuję w SONOCO od miesiąca.Jestem po 50-ce.Nie spotkałam się nigdzie z takim traktowaniem pracowników tymczasowych jak tam.To jest żenada!Traktują nas jak bydło,które nie ma żadnych uczuć.Ludzie w niebieskich ubrankach zachowują się jak by byli z innej i to lepszej gliny.Stoimy pół godziny przed bramą,jak mamy szczęście i jesteśmy na liście to wchodzimy.A tam po przebraniu/już na hali/odbywa się targ niewolników.Chodzą operatorzy ,patrzą i wybierają kto im się podoba.Ewentualnie rzucają tekst:nie mam z czego wybrać!Dziwię się Kierownictwu,że toleruje takie zachowanie.Jestem w stanie zrozumieć odwołania wysłane na telefon,ale jak ktoś nie ma żadnej informacji i jest odwołany już z hali to lekkie "przegięcie".Najbardziej nie mogę pogodzić się z zachowaniem operatorów,pracowników etatowych.Większość z nich może być moimi dziećmi,ale nowy pracownik dla nich jest nikim.Spotkałam się z reakcją pani operator na widok przysłanych do niej nowych ludzi:o kurwa znowu!Często życzę im aby też znaleźli się w nowej pracy i aby byli tak traktowani.
  • anonim · 28.08.2010 19:48:51
  • Ja pracuje w SONOCO w Łodzi, od miesiąca, i nie jest na razie aż tak źle. Najgorsze jest to jak oni organizują prace. Kierownicy najpierw wysyłają na senkorpa(taki dział, sektor na hali jak by ktoś niewiedział), po czym się okazuje, że na tym dziale, jest już za dużo osób, i nadmiar odsyłają z powrotem pod budkę kierownika, albo na odwrót że jest za mało ludzi. Kierownik źle przydziela ludzi do pracy.
  • anonim · 01.09.2010 17:48:03
  • ludzie na kierowniczych stanowiskach czy wy nie czytacie co sie w waszej firmie dzieje przynosicie wstyd polsce nie zauwazajac tego chcecie zeby to prasa opisała .
  • reklama
  • anonimowa · 01.09.2010 17:48:25
  • ludzie na kierowniczych stanowiskach czy wy nie czytacie co sie w waszej firmie dzieje przynosicie wstyd polsce nie zauwazajac tego chcecie zeby to prasa opisała .
  • miła · 02.09.2010 18:09:04
  • Pracuje w Sonoco prawie rok.Jak wszędzie są ludzie mili i wredni.Kazdy z nas ma inną osobowosc i reprezentuje sobą to co umie.Nie dziwią mnie juz przeklęstwa, bycie kochanką kierownika i szczycenie się ty.Pracuje tam bo musze, nie szczyce się tym, bo nie ma czym.A praca jak praca, zwykłego robotnika.Czy to operator, czy kierownik, czy zwykły pracownik to i tak zwykły robol z fabryki SONOCO.
  • KAROLINA · 27.09.2010 07:03:15
  • "Nie spotkałam się nigdzie z takim traktowaniem pracowników tymczasowych jak tam.To jest żenada!Traktują nas jak bydło,które nie ma żadnych uczuć.Ludzie w niebieskich ubrankach zachowują się jak by byli z innej i to lepszej gliny.Stoimy pół godziny przed bramą,jak mamy szczęście i jesteśmy na liście to wchodzimy.A tam po przebraniu/już na hali/odbywa się targ niewolników.Chodzą operatorzy ,patrzą i wybierają kto im się podoba.Ewentualnie rzucają tekst:nie mam z czego wybrać!Dziwię się Kierownictwu,że toleruje takie zachowanie.Jestem w stanie zrozumieć odwołania wysłane na telefon,ale jak ktoś nie ma żadnej informacji i jest odwołany już z hali to lekkie "przegięcie".Najbardziej nie mogę pogodzić się z zachowaniem operatorów,pracowników etatowych.Większość z nich może być moimi dziećmi,ale nowy pracownik dla nich jest nikim." POPIERAM TAKIE SA TAM REALIA!!!!! Z DOBROCI SERCA ODRADZAM SERDECZNIE!!!!!!!!!!
  • Ona · 09.10.2010 13:08:18
  • W Sonoco obcinją pensje (niestety), jest bardzo duży mobbing ze strony operatorów i audytorów jakości, jak tu trzymać język za zębami, nie wchodź w układy z operatorami i z audytorami jakości , bo cię zaskoczą swoim zachowaniem...
  • reklama
  • anonim · 11.10.2010 11:03:34
  • Pracuję w Sonoco na Nowym Józefowie dzięki firmie pośredniczącej (mniejsza o dokładną nazwę) i tylko we wrześniu byłem 3 razy (2 na noc i raz na popołudnie) i teraz tylko jedną noc przepracowałem w październiku. Tak więc to jest gra nie warta świeczki, każą się zrywać 2 godziny przed zmianą jak im się o Tobie przypomni, a później lipa, "prosimy nie przychodzić ze względu na małe zamówienie". Co zaś chodzi o samą pracę, nie uważam, żeby była zła - zgodnie z umową jest to lekka praca przy pakowaniu, a to się raz usiądzie przy taśmie, a to na palety, lecz ogólnie wystarczy się słuchać i wykonywać swoje polecenia i wszystko będzie OK. Dostaję 8 zł brutto za godzinę, lecz ze względu na to, że jest to umowa zlecenie, całkowicie kładą laskę, ile dni w miesiącu przepracuję. Według mnie najgorsza w Sonoco jest organizacja - dzwonią po ludzi, bo duże zamówienie, a na miejscu wciskają Cię byle gdzie, żebyś tylko za darmo tam nie siedział i coś robił. Fakt, "niebiescy" jawnie gardzą robolkami, ale gdyby nie ich niekompetencja i brak organizacji, dałoby się to przeżyć. Jeśli ktoś rozważa pracę tam - nie odradzam, ale z góry mówię, żeby sobie poszukał jeszcze jednej pracy ;-) Pozdrawiam.
  • Ona · 11.10.2010 11:46:59
  • Pomyliłam się, przepraszam bardzo. W Sonoco nie obcinają pensji.
    Po prostu zarobki są jakie są.
  • anonim · 17.10.2010 13:15:24
  • Zle traktowanie to norma kierownictwa zmiany c stoja jak kapo przy linii produkcyjnej i tylko im bicza brak traktoja ludzi jak niewolnikow
  • TomekP6 · 24.10.2010 11:30:28
  • Powiem tyle to jest mobbing znęcanie się nad pracownikami w pracy zaqchowanie narcystowskie wykorzystywanie kogoś traktowanie jak niewolnika,Obuz taniej siły roboczej, indesit,bosch,dell,coco verk to wszystko to nasze somsiady obozy pracy włodzi moji drodzy.
    sam pracuję teraz w sonoco na zmianie c tak między nami. ile tam wytrzymam to już nie wiem.
  • jolka · 25.10.2010 09:17:00
  • to co siem tam dzieje to nie ma co opowiadac czlowiek z age ncji too jest nikt mozna na na na wrzeszczec krzyczec
  • nieznajoma ze strykowa · 29.10.2010 17:55:41
  • Witam wszystkich z lodzi. Chciałbym sie dowiedziec czy pracowała u was Bozena WRÓBEL .PONIEWAZ JEST TERAZ kierownikiem w strykowie .Co mi powiecie na jej temat .Jaka jest .co u was wykonywała
  • Dopisz swoją odpowiedź na forum. Możesz pisać anonimowo, nie musisz podawać swoich prawdziwych danych.
  • Imię lub pseudonim:
  • Nie wypełniaj jeśli chcesz wysłać odpowiedź anonimowo.
  • Twój e-mail:
  • Nie musisz go podawać, nie będzie publikowany.
  • Treść odpowiedzi: (dozwolone tagi to <b>pogrubienie</b> <i>pochylenie</i> <u>podkreślenie</u>)
  • Przed dodaniem odpowiedzi, sprawdź czy nie ma w niej błędu.
Copyright © 2007 - 2011 Praca do kitu |Kontakt|Bannery|RSS