• Romina · 24.03.2010 08:20:59
  • Dziewczyny w tej instytucji handlowej nabawicie się nerwicy i nie liczy się kto jak pracuje,tylko kto kogo lubi.
  • reklama
  • anonim · 20.09.2010 09:45:43
  • Dobrze napisane,a kierowniczka z Jastrzębia Zdroju to zwykła szmata
  • anonim · 20.09.2010 10:52:43
  • Kierowniczka i jej zastępca w Żarach,robią co im się podoba,wychodzą w czasie pracy na zakupy zostawiając na sklepie jednego czy dwóch sprzedawców.Przesiadują na zapleczu pijąc kawki,komentują w mało kulturalny sposób wygląd klientek,wszystkie pracownice są złe ,leniwe,mało wydajne.Natomiast Panie Kierowniczki są strasznie przemęczone i zapracowane,personel pomocniczy zmienia się tam z szybkością światła.BRAK SŁÓW CO TAM SIĘ WYRABIA,PANIOM KIEROWNICZKOM W GŁÓWKACH SIĘ POPRZESTAWIAŁO.KTO JEDNAK POD KIM DOŁKI KOPIE SAM W NIE WPADA...
  • anonim · 26.11.2010 14:29:06
  • To podobnie jest w Zawierciu,jestem ,a moze lepiej BYŁAM klientka.Nowy personel jest delikatnie mówiac wrogo nastawiony do klientów.Chamstwo pobija tu wszystko,zapytałam kierowniczke gdzie mozna znalezc leginsy to z miną która wskazywała na jej niezadowolenie machneła mi tylko reka przed oczami co prawdopodobnie miało wskazac miejsce gdzie mam ich szukac.Mysle ze nie wszyscy nadaja sie na sprzedawców,a juz na kierownictwo tym bardziej.Nie wiem kto jest odpowiedzialny za dobór pracowników w Zawierciu,ale widac ze mu nie wyszło.Mysle ze nie jestem pierwsza ani jedyna osoba która to zauwazyła.
  • ??? · 30.11.2010 13:51:11
  • O czym tutaj dluzej mowic w tej firmie dochodzi do wielkich absurdow! skoro pracownice nie wiedza z kim podpisuja umowe, w zyciu nie widzialy prezesa ( moze co 10 kierowniczka widziala), po drugie pracownice sa od: metkowania, sprzatania, wykladania towaru, ksiegowosci, przebudow, za nedzne grosze (najnizsza krajowa), kierownik zazwyczaj stoi z zalozonymi rekoma i nic nie robi bo ma przeciez od tego ludzi a do premi uznaniowej nawet sie nie przyzna ze dostal przydzial . Po trzecie brak jakichkolwiek zabezpieczen - brak monitoringu, kamer, szafek na inne zakupy,chipow, brak ochrony ( to nie zarty) a dziewczyny przy inwentaryzacji odpowiadaja za towar ten skradziony hehehehehe . Pracownicy sa przemeczeni spelnianiem norm ktore ustala pracownik na stoleczku ktory nigdy nie byl w takim markecie, stresowani kontrolami, nie maja czasu na marudnych klientow:)
  • reklama
  • ktosik · 09.02.2011 08:38:03
  • Witam,
    mam pytanie czy ktoś zna imię i nazwisko Pani Prezes Adesso?
  • Kicia · 17.02.2011 19:23:09
  • Witam,
    tak sie składa, ze pracuje w tym sklepie 2 rok i nigdy nie widziałam, żadnego z prezesów, dyrektorów itp. Mamy bardzo zgraną załoge, dobrze nam sie razem pracuje i lubimy prace z klientem. Niestety firmie to nie wystarcza. Mamy ciagly nacisk na utarg, średnia wartosc paragonu, promocje, kuwety itp. Bardzo czeste kontrole tylko dobijaja nas nastepnym nawalem pracy, co kto inny przyjedzie to ma inny poglad na to jak market powinien wygladac a my po kazdej takiej wizycie musimy siedziec za darmo po godz i przemeblowywac sklep. Klienci sa wtedy nie zadowoleni bo nic nie moga znalesc.
    Wypowiedzi nie ktorych z wyzszych stanowisk podchodza pod mobing, zupelny brak szacunku i zrozumienia pracownika. Traktuja nas jak smieci a przeciez to dzieki nam obrastaja w piorka. Poki co zmienic pracy nie moge bo w mojej miejscowosci jest bardzo ciezko o prace ale jak tylko cos by mi wpadlo bez namyslu bym stamtad uciekla.
  • magda · 25.02.2011 22:26:25
  • Witam
    Pracowałam w textilu 4 lata temu.Byłam kierownikiem.Zgodzę się prezesa nigdy nie widziałam na oczy! Jedynie kierowniczka inna przesłała mi zdjęcie po kryjomu:)Skąd miała nie wiem :)A co do przemeblowań to zgadzam się ,były i to jakie! A potem narzekania klientów ,gdzie jest ten towar co tutaj był! Klienci byli z tego bardzo nie zadowoleni! Co chwilę kontrole dyrektorki p.Beaty H (kto ją pamięta?) a najlepsze było to że jednym razem była zadowolona z czegoś a na następnej wizycie stawiała minusa za to samo!Zarobki też były nie za ciekawe! Ale miło wspominam informatyka Krzyśka i panią dyrektor Anię W.Pozdrawiam wszystkich z textilla:)
  • kkjuuh · 17.05.2011 12:06:53
  • A podobno w busku wyleciały wszystkie dziewczyny bo nie mogły upilnować złodziei.Strasznie tam klienci kradli
  • A-a Ł-a · 26.06.2011 19:55:10
  • Zgadzam się z Waszymi wypowiedziami. Ja obecnie pracuje w jednym ze sklepów i najchętniej bym poszła do drugiej pracy, ale ciężko znaleźć gdzieś drugą... U nas ja jako zastępca i 2 sprzedawczynie robimy wszystko, a kierowniczka tylko rozkazuje i siedzi na zapleczu... Jednego razu jak się wydarła na jedną sprzedawczynie na zapleczu to aż ja jak stałam na kasie wszystko słyszałam i klienci także to aż mi się głupio zrobiło... szok. Nasza kierowniczka od niedawna pracuje na tym stanowisku ale taki kabel jest z niej i po prostu szmata, że szok, a wcześniej jak pracowała na umowo zlecenie to ładnie pięknie do nas... Nie stoi na kasie, a wpisuje się do tabelki do kuwet i to wtedy jak jest najwięcej procent! Rzygać mi się chce po prostu na ten sklep, nie mamy żadnego odpoczynku ciągle coś trzeba robić, cały czas coś z firmy wymyślają... chodzimy jak sity brudasy po sklepie taki czysty towar mamy... Ludzie tylko kradną a my nawet nie mamy czasu ich pilnować bo zawsze zajęte jesteśmy czymś a później niestety musimy dokładać jak mamy braki towaru do odesłania...
  • calineczka · 30.06.2011 21:35:10
  • Ja też pracuje w textilu i mam w dupie prezesów,regionalne i tych wszystkich co na nich zapierdalamy Inteligę..tni nie są więc wykorzystajcie to,pozdro
  • jolka · 07.07.2011 14:15:33
  • Kierownicy Projektu mają największy zysk na zatowarowaniu sklepu,bo mową ekipę odsyłają do domu po dwunastu godzinach pracy a same robią co chcą wtedy na markecie.Wynoszą co się da,a póżnie dziwią się że remament żle wychodzi!Justyna Czapko z koleżanką Agnieszką Worzechą spożywają alkohol w czasie pracy na markecie, nawet nikt nie przyjedzie ich sprawdzić,wynoszą towar ze sklepu podczas nie obecności nowej ekipy a wy im dajecie awans.Zatanówcie się co robicie!!!!!!
  • luka · 08.07.2011 22:27:33
  • a ja jestem zadowolona z pracy w textilu.. duzo pracy jest bo po to przychodzimy, zeby pracować- wymysły firmy rozumie PRZEGIECIE i kasa marna(!) ale atmosfera z dziewczynami świetna i Pani RKS zajefajna:)
  • iga · 24.07.2011 15:25:18
  • Kiedyś pracowałam w tej firmie ale zwolnili nas za braki spowodowane kradzieżami przez klientow jest to świństwo w sklepie jest brak zabezpieczeń a odwołać się to chyba tylko do Pana Boga.Mam nadzieje że i na nich przyjdzie kryska.
  • anonim · 28.07.2011 17:37:18
  • Szukam numeru telefonu do Regionalnego z Textilu odpowiadającego za północną polskę ! Kto może mi pomóc ? Bo mam ochotę zrobić mu z dupy jesień średniowiecza ... za to jak potarktował moją żonę.
  • Dopisz swoją odpowiedź na forum. Możesz pisać anonimowo, nie musisz podawać swoich prawdziwych danych.
  • Imię lub pseudonim:
  • Nie wypełniaj jeśli chcesz wysłać odpowiedź anonimowo.
  • Twój e-mail:
  • Nie musisz go podawać, nie będzie publikowany.
  • Treść odpowiedzi: (dozwolone tagi to <b>pogrubienie</b> <i>pochylenie</i> <u>podkreślenie</u>)
  • Przed dodaniem odpowiedzi, sprawdź czy nie ma w niej błędu.
Copyright © 2007 - 2011 Praca do kitu |Kontakt|Bannery|RSS