• Sz.p. · 14.06.2010 12:48:45
  • Nikomed wawa

    Pracowałem w prywatnej placówce Nikomed w warszawie i musze stwierdzić iż praca tam była poniżająca, stresująca a co do samej pracy........ jako masażysta w ciągu 4godz. musiałem przemasowac czasem ok 20 , przez wciskanie prywatnych pacjentów za których nie miałem ani grosza. Wyobrażcie sobie prace masażysty na taśmie...
    Brak badań lekarskich, odzieży ochronnej, warunków pracy- brak jakiejkolwiek przerwy między masażami,umowa zlecenie co najwyżej a okres rozliczeniowy wynosił 20 dni,czyli czekałem na swoje pieniądze prawie miesiąc. Kierowniczka to bezduszna,zawistna,pazerna pańcia z którą niestety miałem styczność.
    Jeśli jesteś masażystą.... z daleka od tej kliniki pozdrawiam
  • ta strona istnieje dzięki reklamom
  • maażysta · 05.10.2010 23:03:23
  • cóż tak przez przypadek zauważyłem ten wpis i widzę że ludzie są odważni w oczernianiu innych kiedy są anonimowi.
  • fizjoterapeuta · 06.10.2010 23:05:36
  • Też pracowałem w nikomedzie ale jako fizjoterapeuta. Wpis też zauważyłem przypadkowo. Niestety oczerniać jest bardzo łatwo. Wszystko ma dwie strony medalu. Przychodnia działa na podstawie umowy z funduszem, wiadomo że fundusz słabo płaci za masaż (nie wiem dokładnie ile ale naprawdę grosze), pozatym polityka funduszu jest taka, że zwiększają kontrakty tylko wtedy jak widzą nadwykonanie. Więc gdybym był na miejscu właścicielki też chciałbym jak najwięcej pacjentów.
    Druga sprawa: Ja warunki pracy ustalałem na dzień dobry, potem trochę wszystko odbiegało od ustaleń ale wiadomo, że w biznesie nie wszystko da się przewidzieć. Jak zobaczyłem że jest nie tak jak chciałem pierwotnie (a pracowałem tam w zasadzie od początku), to poprostu się wycofałem i poszedłem pracować gdzie indziej.
    Co do kierowniczki (myślę że chodzi o Dyrektorkę) to nie mam zastrzeżeń, normalna młoda kobieta, miała sporo empatii dla pracowników na wiele pozwalała i można się było w każdej kwestii dogadać. Myślę że można sobie zyczyć takich pracodawców.

    A jeszcze sprawa prywatnych pacjentów - to kolego Twój biznes jak się dogadujesz z ludźmi o pieniądze nie jesteś jak widać nie zastąpiony i nikomu na Tobie aż tak bardzo nie zależało. A po tym jak piszesz takie głupoty anonimowo nie mając odwagi nawet sie podpisać widać, że na dużo nie zasługujesz.

    Pozdrawiam
    Kolega z fizjoterapii.
  • Sajgon · 20.09.2011 21:14:27
  • Witajcie;
    też jestem masażystą fizjoterapeutą i zauważyłem ten wpis przypadkowo, bo oni akurat szukają masażysty. hmm Wiesz widzę że pewnie mało pracowałeś, bo realia są takie że czasami ma się 15 min na masaż wraz z ubraniem i rozebraniem się pacjenta. ja na etacie w innej placowce czasami 30 osob musialem masowac wiec sorry.

    zastanowię się czy wysyłać im CV....

    Chyba za bardzo przejmowałeś się pracą, bo jak wiadomo w pare chwil nie zrobi się cudów, a i efekt terapeutyczny nie jest najlepszy. było prywatnie ich zapraszac...

    Pozdrawiam

  • Dopisz swoją odpowiedź na forum. Możesz pisać anonimowo, nie musisz podawać swoich prawdziwych danych.
  • Imię lub pseudonim:
  • Nie wypełniaj jeśli chcesz wysłać odpowiedź anonimowo.
  • Twój e-mail:
  • Nie musisz go podawać, nie będzie publikowany.
  • Treść odpowiedzi: (dozwolone tagi to <b>pogrubienie</b> <i>pochylenie</i> <u>podkreślenie</u>)
  • Przed dodaniem odpowiedzi, sprawdź czy nie ma w niej błędu.
Copyright © 2007 - 2011 Praca do kitu |Kontakt|Bannery|RSS