- Karina · 15.06.2010 21:53:03
Ambasador hotel
Chciałabym przestrzec kobiety które są zainteresowane pracą w hotelu Ambasador*** w Łodzi mieszczący się przy ul. Kosynierów. Jest hotel prowadzony przez spółkę CEGAL w której skład wchodzą członkowie rodziny Gawlik. Pani C. Gawlik wraz z mężem i synowie oraz synowe itp. Pracowałam tam krotko jako pokojowa ale to co zobaczyłam, usłyszałam i przeżyłam to horror.
Miła starsza pani - właścicielka przy bliższym poznaniu okazuje się osobą nie szanująca absolutnie drugiego człowieka. Ciężka harówa nawet po 10 godzin dziennie. Na jedną pokojową przypada ok.25 pokoi dziennie czy ktoś może to wytrzymać? Tylko po to by zaoszczędzić trochę kasy. Zamiast 5 pokojówek ma przyjść do pracy 3 a dwie mają przymusowe wolne lub sprzątają nowo wybudowany hotel przy ul. Piłsudzkiego gdzie trwają jeszcze prace remontowe. Pracowników zmieniają co miesiąc lub co trzy miesiące jak tylko kończy się umowa zlecenie jeżeli taką pracownik dostanie ... Pokoje w Ambasadorze sa sprzątane uwaga ! za pomocą popsutych i posklejanych odkurzaczy i PŁYNEM DO SPRYSKIWACZY SAMOCHODOWYCH z uwagi na oczywiste oszczędności. Zarażenie się gościa hotelu Ambasador *** jakimś syfem jest nieuniknione.
- ta strona istnieje dzięki reklamom
- Marta · 26.07.2010 10:50:11
- Witam! Ja również nie mam pozytywnej opinii na temat pracy w tym hotelu. Właścicielka uważa się za osobę z wyższych sfer, pracowników (szczególnie tych niższego szczebla) uważa za niewolników/ chłopów pańszczyźnianych i tak też ich traktuje. Umowa o pracę nie obowiązuje - i tak trzeba robić to, co sobie wymyśli. Jako kelnerka musiałam sprzątać pokoje, polerować podlogę, naprawiać odkurzacz, szyć, gotować i długo by można wymieniać. Na awans nie ma szans bo wszytskie wyższe stanowiska obsadzone są przez osoby z rodziny Gawlik.
- anonim · 27.07.2010 22:39:08
- a jakie zarobki w tym kolhozie?
- kelnerka · 09.10.2010 11:11:29
- Niestety to wszystko prawda,jest ogromna rotacja stałe etaty mają tylko osoby z rodziny,nie szanują ani pracowników ani gości hasło przewodnie firmy "nie ten to inny(klient,pracownik) stawki godzinowe wahają sie od 7,5 do 8,5 netto ale praca jedynie dla bardzo wytrwałych,większość sama rezygnuje gdyż nerwica gwarantowana :-(
- K****R · 10.11.2010 18:22:12
- W nowym hotelu to samo. Syf, brud i maksymalne wykorzystywanie pracowników. Totalna olewka na wszystkich i wszystko (gości, pracowników) i podejście typu - "Jakoś to tam się będzie kręcić".
Państwo Gawlik,
Jeśli to czytacie, zróbcie porządek w Swoim hotelu. Zatrudnijcie większą liczbę ludzi, rozdysponujcie im konkretne obowiązki - kelnerka sprzątająca pokoje to po prostu obciach z Wszej strony strony, że o jednym recepcjoniście na zmianie nie wspomnę. To nie jest już skromny hotelik na uboczu miasta jak ten na ul. Kosynierów, tylko elegancki obiekt w sercu miasta i tak też powinien być zarządzany - z elegancją. Tym niskim naciskiem na jakość zrażacie do Siebie gości a hotel powinien już od pierwszego dnia funkcjonowania wyglądać i mieć obsługę na jak najwyższym poziomie.
Jakość przekłada się na zadowolenie gości, a to zadowolenie bezpośrednio na kasę! Raz zrażony gość już nie wróci a dodatkowo zrobi nam anty reklamę. Większość naszych gości jest niezadowolona z pobytu a to z powodu brudu w pokojach, a to dlatego iż nie można skorzystać rano z basenu, a to iż nie ma room serwisu itp. Nie oszczędzajcie na tak podstawowej rzeczy jak personel gdyż to on tworzy Wasz hotel. Zainwestujcie i zatrudnijcie więcej ludzi, przydzielcie im konkretne zadania których mają się trzymać, postawcie na jakość a zobaczycie że stworzycie świetny 4* hotel który będzie godną konkurencją dla Andelsa i przyniesie Wam niezły zarobek a chyba właśnie o to chodzi aby obiekt przynosił jak najwięcej pieniędzy. Na razie nie jesteśmy nawet w stanie konkurować z sąsiednim Campanile, który jest 2*, ma wyższe ceny a mimo to prawie zawsze pełne obłożenie! Coś tu chyba jest nie tak? Nie uważacie?
- anonim · 25.01.2011 14:47:06
- co ty tak kulturalnie piszesz te hamy zarzadzajace i tak nie zrozumieja obrusy poplamione na drugą strone wstyd brak słów jaka pazerność niech ich szlak co za perfidni ludzie
- ta strona istnieje dzięki reklamom
- anonim · 25.01.2011 14:48:54
- nikomu nie polecam w andelsie 100 x lepiej
- beata · 08.02.2011 10:23:59
- polecam okregowa inpekcje pracy ul.kosciuszki 123(parter).mozna zlozyc pismo dotyczace danego zakladu pracy bez ujawniania swoich danych osobowych w tym wypadku pozostaje sie anonimowym.zreszta ja juz zglaszalam dwie sprawy wiec wiem..mozna tez zasiegnac tam darmowych porad dotyczacych prawa pracy itp.kontrola poprzedzona skarga odbedzie sie na 100% jest szczegolowa i na pewno nie pozostaniecie bez pomocy.skoro w ambadadorze jest tak zle zrobcie cos z tym zamiast picas o tym na forach to nic nie da.pozdrawiam
- Była pracownica Andelsa · 08.02.2011 22:57:54
- Nikomu nie polecam Andelsa. Pracowałam tam i wyleciałam... bo powiedziałam że jest za mało ludzi i do takiej ilosci pracy. Sytuacja podobna jak w Ambasadorze . Jak ktoś nie wierzy niech się zatrudni (ciągle są ogłoszenia i jest nabór) pierw jednak wejdż na "Andels Łódż" i poczytaj co piszą pracownicy.
- Kacper · 26.02.2011 22:31:28
- Wszystko prawda. Strasznie skąpi i pazerni właściciele! Najgorsza jest właścicielka, która ma się za nie wiadomo jaką damessę. Chociaż cały czas popełnia błędy i się myli to nigdy nie przyzna się do winy. Irytuje się z byle powodu i czepia wszystkiego. Raz mówi jedno żeby na następny dzień mówić co innego!. Szydzi z ludzi, ma ich za nic! Nie polecam pracy w tym hotelu. Pracownik jest od wszystkiego i do wszystkiego. Kelnerki myją okna i sprzątają pokoje, recepcjoniści myją hol, odkurzają, noszą łóżka, materace... itp. PORAŻKA!!!
- irek · 08.04.2011 14:45:38
- szkoda gadać jesteś pracownikiem od wszystkiego celina.g nie ma szacunku do pracowników chociaż czasem ma dobry dzień ale ogólnie to stara wiedźma! Szef kazimierz.g jak dla mnie w porządku chociaż siedzi pod pantoflem celiny:) pan się nie daje i ustawi tą wredną babę! Synowie artur i marek są ok chociaż od czasu do czasu też im palma odbija! Często jest tak że jak czegoś brakuje nie można się doprosić np: zastawę zmywa się proszkiem do prania itd Na recepcji pracuje ciupek który donosi kierownictwu co i jak a ich szwagier sebastian ma wszystko w ... !
- anonim · 19.05.2011 18:57:20
- potwierdzam wszelkie poprzednie negatywne opinie..dziewczynom napewno nie polacam pracy w tym hotelu na kuchni!! niby kelnerka a do wszystkiego..nie dosc ze oszczedzaja doslownie na wszystkim (ciagle brakuje podstawowych rzeczy i tego nie ma) to wykorzystuja ludzi na maxa...chyba ze ktos na bialym leci ciagle to da rade...nie polecam a wrecz odradzam! ogolnie prowizorka pelna geba..oby do przodu bylo..ilosc sie liczy,nie jakosc..nie polecam zdecydowanie NIE!!!!!!!!poza tym wałki robia z umowami
- anonim · 19.05.2011 19:14:44
- co do pierwszej wypowiedzi-wszystko to prawda.zeby sie doprosic o umowe-graniczy z cudem..oszczedzaja doslownie na wszystkim i na kazdym.... po co zatrudniac nastepna osobe skoro ludzie biegaja z wywieszonym jezorem ale ogarniaja resztka sil..
..nie polecam sniadan,chyba ze obiady to tak:) odradzam prace w ambasadorze!!
- anonim · 25.05.2011 23:25:05
- Powiedzcie ile wynosi pensja w recepcji Ambasadora Centrum? (brutto/ netto)
- anonim · 09.10.2011 17:20:53
- To wszystko prawda, chociaż byłam tam bardzo krótko, to mogę stwierdzić to samo, choć uważam że szefostwo nie jest najgorsze.
Jest tam osoba o imieniu Wiola, która swoją osobą bardzo psuje atmosferę..., jest niemiła i bardzo podła, każdą nową osobę traktuje wrednie wręcz jak intruza. Jej sposób zwracania się do podwładnych, to przykry, irytujący i rozkazujący ton.
Odeszłam, ponieważ w takiej atmosferze nie da się pracować i z tego co wiem nie jestem pierwszą osobą, która odeszła z tej pracy właśnie przez p. Wiolę.