• JIG · 27.07.2010 18:43:53
  • W dziale logistyki, panuje istny terror, mobbing to nazwa chyba zbyt delikatna. Płacz dziewczyn , ściąganie z urlopu na kilka godzin lub odrabianie chorobowego to normalne praktyki stosowane przez kierownika!! Potrafi gnębić psychicznie doprowadzając do złożenia wypowiedzenia przez jego ofiary a było już kilka-zawsze jest ktoś nowy. Prace podwładnego potrafi negować całymi tygodniami, miesiącami, wszystko co robisz jest złe, aż w końcu masz dość i ....... Pan Ł T to pupil pani prezes, jego żona pracuje w dziale kadr wiec można powiedzieć ze nikt i nic nie można zrobić.
  • ta strona istnieje dzięki reklamom
  • HAL · 07.09.2010 23:00:25
  • Delikatnie to ująłeś. Od dłuższego już czasu atmosfera się zagęszcza. Chyba nikt w biurze nie jest zadowolony, że przychodzi do pracy, ale jakoś nikt nie ma odwagi się odezwać w tym temacie.
  • Wojas · 14.10.2010 09:32:00
  • Cały Tokarski. Zaczynał prace jako przestraszony chłopiec, robiac wrazenie grzecznego i milego. Non stop pytał o wszystko. Byl wspaniały w swoich tabelkach i wykresach, siedział w swojej kanciapie i robił wylizane prezentacje dla swojego szefa. Gdy bossa zabrakło, chlopak szybko dostal sie do koryta i wtedy szydło z worka.
    Opis powyżej dosc skromny. Musi byc chyba wielkim ekspertem w tych szkolnych tabelkach skoro Terenia jest zachwycona i najwidoczniej w niczym wiecej. Lider tragiczny, obiekt śmiechu dla wszystkich pracownikow, którzy oczywiscie reprezentuja jaki poziom intelektualny. Piekny jest znienawidzony przez swoich podwładnych i nie wzbudza soba zadnego autorytetu. Nie obdarza nigogo szacunkiem, niszczy z klasą i wrodzonym talentem. Tokarski zawsze musi sobie cos tam w glowce ubzdurac by moc sie pozniej się odgrywać. Ma dziwne wymagania, które w ogole nie są zrozumiałe, przejrzyste czy czytelne - no moze tylko dla niego. Nie pomaga pracownikom gdyz nie potrafi. W innej firmie nie przeszedł by rozmowy kwalifikacyjnej a w tej firmie jest docenianym fachowcem:) Tokarski to osoba bez charakteru, z osobowością szuji. Wiecej detali chyba nie potrzeba (?) Pozdrowienia dla Wszystkich czytajacych.
  • Kiti · 25.10.2010 20:03:21
  • Trudno nie przyznać racji dość wiernemu opisowi, chociaż niektórzy w jego arogancji i niskich komentarzach widzą tylko wymagającego szefa. Dosrać i zgnoić każdego z odmiennym zdaniem, bo racja jest tylko jedna i k... ma być po mojemu... bo jak nie to ja już Ci życie tak umilę że ... każdy kto miał możliwość choć trochę z nim pracować świetnie wie o co chodzi. Dla wszystkich którzy nadal siedzą w tym dziale wyrazy współczucia ...
  • anonim · 20.12.2010 19:46:01
  • A Kompała to niby nie podobny? Może nawet gorszy bo wszystko załatwia za plecami. Zagadkowy przetarg z deltą mówi za siebie. Jak ktoś się zorientuje o co chodzi natychmiast wypada z gry. Wszędzie gdzie pojawia się Kompała zaczynają się podchody i rozgrywki poniżej pasa. Tutaj w magazynie to widać najlepiej jak obchodzi się z ludźmi. No cóż to następny pupilek
  • ta strona istnieje dzięki reklamom
  • anonim · 12.01.2011 17:27:10
  • E stary nie ma co porównywać "KK" przy Lukim to mały pikuś.... Jak sie z KK nie dogadujesz to albo jaj nie masz albo sie opir.....sz jak nikt
  • dove · 29.01.2011 15:14:55
  • Pan Maciej M. - co sądzicie o nim ? Parę osób odeszło m.in. z jego powodu.
  • anonim · 05.02.2011 08:44:56
  • A czemu nikt nie wspomni o krze/nagrodzie jaką zastosowano wobec Pana Kierownika? Może i zdjęli go z tego stanowiska i wysłali do innego oddziału (kara) ale wróci jako Pan Dyrektor (nagroda).
  • anonim · 16.02.2011 22:46:23
  • hhhhhhhhhhhhhhhhhhhh
  • anonim · 16.02.2011 22:55:16
  • Jeśli chodzi o Pana Macieja to widzę go jak lata po zakładzie z komórką przy uchu i z papierosem.Wprowadza jakiś nowy system i nikogo nie słucha.Znam osoby ,które odeszły ,bo dłużej się nie dało z nim pracować . My tu sobie tak piszemy ale czy góra to czyta?
  • anonim · 16.02.2011 23:01:38
  • A co sądzicie o naszych nowych młodych dyrektorach.Szukają ich nie wiadomo gdzie a potem piszą jakimi to są specjalistami i znają się na robocie ( pracują po 2 lata albo i krócej i już mają takie doświadczenie)
  • anonim · 23.02.2011 20:25:18
  • .... i szybko znikają ;)
    Zobaczymy ile wytrzymają "nowi".
  • ołówek · 28.02.2011 15:40:34
  • To tylko gadanie na "papierze"... nikt się nie odezwie każdy się boi o własne krzesło... chociaż się nie dziwię, Ci którzy się odezwali... są niewygodni... trzeba ich "zlikwidować"...bum i wypad...
    Tam wyżej, chyba sam KK pisał o tych jajach :), dodał sobie skrzydeł.....albo ktoś co ich nie ma...
  • anonim · 26.04.2011 19:09:44
  • Czasami trudno za nim nadążyć, ale ten przynajmniej zna się na tym co robi. Wady: chciałby, aby wszystko było idealnie i czasami przez to jego dociekanie można się wkur...,no i te fajki.
    Nie ma co porownywać do KK i LK.
  • anonim · 02.05.2011 22:01:57
  • Monika Koś... zrobi wszystko dla kariery, ludzi ma za nic, pierwszy kapuś w alstomie, uważajcie na nią!!!
  • anonim · 15.05.2011 08:11:34
  • W Alstomie dzieje się źle zwalnia się coraz więcej pracowników też kierowników powodem jest najczęściej kasa, której tu się nie da zarobić. Oczywiście dyrekcja ma się jak pączki w maśle. Dupne projekty i szumne plany tylko jak dalej będą obiecywać 1,5 % podwyżki to sami będą musieli dupy ruszyć, bo naiwnych coraz mniej !
  • ołówek · 27.05.2011 00:10:14
  • W Alstomie nie ma kontroli nad podejmowanymi decyzjami przez dyrektorów i kierowników działów, czasami takie decyzje wyglądają tak jakby chcieli doprowadzić zakład do ruiny...powodzenia!!!!

  • Dopisz swoją odpowiedź na forum. Możesz pisać anonimowo, nie musisz podawać swoich prawdziwych danych.
  • Imię lub pseudonim:
  • Nie wypełniaj jeśli chcesz wysłać odpowiedź anonimowo.
  • Twój e-mail:
  • Nie musisz go podawać, nie będzie publikowany.
  • Treść odpowiedzi: (dozwolone tagi to <b>pogrubienie</b> <i>pochylenie</i> <u>podkreślenie</u>)
  • Przed dodaniem odpowiedzi, sprawdź czy nie ma w niej błędu.
Copyright © 2007 - 2011 Praca do kitu |Kontakt|Bannery|RSS