- cichy · 28.06.2008 21:51:23
- ty ali na pewno pracą rąk nie brudzisz, w przeciwieństwie do mnie
- ABCD · 28.06.2008 22:38:46
- Szkoda mówic zebym was frajerzy zlapal to byscie cienko piszczeli.Życie kurwa was nie sparzylo, mama za was wszystko robila,dlateo teraz narzekacie.Jak chcecie to mozemy sie spotkac bo mnie wkurwiacie.
- głos · 28.06.2008 22:39:29
- Beskid / Analfabeta - Wy doskonale wiecie, o co w "życiu biega":) RESPECT!!! Szkoda tylko, że w firmie zostaje coraz więcej ludzi o pokroju ABCD.:) Ale olać gościa. Ten typ tak ma...Niech żyje dalej w swoim małym, ciasnym światku:):) Szkoda tylko, że przez takich na poziomie IQ jednokomórkowego organizmu cierpią inni. Tępy, wulgarny, a to wszystko z braku argumentów... On już wie, że NIGDY nie ma szans być "E":):):)
- bosss BB · 28.06.2008 23:36:45
- Ej ty ABCD tu jesteś mądry,ale w robocie już nie.Jak jesteś taki odważny to napisz mi gdzie mogę się z tobą spotkać !!!!
- strong · 28.06.2008 23:50:13
- coraz bardziej "imprezka" na FORUM się rozkręca :)
Może umówimy sie na piwo i zażegnamy spory?
Zaproszenie w szczególności kieruję do pana Kazia z colorado , skoro moją pierwszą wypowiedź uważa za fałsz .
Co do ostrych słów padających na niektóre osoby na tej stronce, radził bym zachować ostrożność .
Publiczna obraza może skończyć się prawnym nakazem identyfikacji numeru IP .
To nie FORUM w grze on-line, niektóre posty mogą komuś zaszkodzić !
Więcej kultury ; używajmy przemyślanych słów (nie wspominam już o błędach ortograficznych)
Wyładowania w postaci wulgaryzmów nie pomogą przywrócić w Firmie rodzinnej atmosfery.
Pytanie jest tylko jedno: Czy zależy dyrekcji na tego rodzaju atmosferze?
Wg mnie odbiegają od tej idei. Kłaniają się tutaj Festyny rodzinne i spotkania integracyjne .
Cóż począć - OSZCZĘDNOŚCI
- bosss · 28.06.2008 23:54:19
- A co sądzicie o swoich kierownikach ? Ja np.nie mogę nic złego powiedzieć o swoim,to jest koleś który próbuje jakoś walczyć o swoich ludzi,ale niewiele może zdziałać bo Mr.C. ma swoje rozkazy których musi się podporządkować.Bosss z colorado.
- ta strona istnieje dzięki reklamom
- bosss · 28.06.2008 23:58:50
- Mr.strong festyn rodzinny jak do tej pory był tylko jeden.A co do rodzinnej atmosfery to jest do tego daleka droga.A jedyne co dyrekcja może nam (robolom) zaproponować to OSZCZĘDNOŚCI
- bosss · 29.06.2008 00:04:58
- Ja bym z tobą STRONG chętnie bym się z tobą spotkał przy piwku,tylko co może z tego z tego wyniknąć ? Najwyżej tyle że dostałbym wypowiedzenie.
- strong · 29.06.2008 00:50:31
- panie bosss takie pojedyncze spotkania to już jakaś forma integracyjna .
Co do wypowiedzeń z pracy to są, ale ze strony pracowników . To jest kolejny przykład że źle sie dzieje.
Brakuje "doktorów-kardiologów",którzy to zajęli by się reanimacją zakładu a za dużo jest "chirurgów" robiących niepotrzebne i bolesne cięcia .
- robol · 29.06.2008 00:55:40
- Strong ma rację,uważajcie co piszecie,radzę bez nazwisk.
- kolo · 29.06.2008 02:05:07
- spotkanie spoko nie ma sprawy tylko jak na nie zaprosić ludzi zdolnych do działania? Tutaj każdy może się pod każdego podszyć i nie wiadomo komu można tak naprawdę zaufać.
Boos boisz sie że dostaniesz wypowiedzenie - pójdziesz do innej firmy gdzie będziesz miał lepszą robotę do tego więcej zarobisz i będą związki zawodowe broniące pracowników. A co do tego IP to jest forum bez rejestracji to ciekawe jakim chujem Cię namierzą zwłaszcza jak ktoś ma zmienne IP
- fałszopowstrzymywacz · 29.06.2008 13:09:40
- Narzekacie na BB a nie wicie co się dzieje w Wyszkowie - tu to dopiero jest dziki zachód.
Macie racje że władze sprawuje Pan H. - hanibal lekter, Łysa Pała - który za najwłściwszy sposób kierowania firmą uważa zjebanie pracowników a słowa typu : huj, kurwa i spuierdalaj traktuje jak motywator... Czy ty masz jakąś samokontrolę? Jaką przyjemnośc może sprawiac tak poniżać ludzi? I ciekawę jak usypiasz dzieci - śpij do kurwy nędzy bo jestem dziś wkurwiony i mi odjebało?
Mr H. komu zrobiłeś dobrze że zrobili cie odpowiedzialnym za tak duży zakład? Zgromadziłeś zapasy wazeliny i siedzisz ty dupowłazie w TI bo żaden inny zakład by cie nie zatrudnił nawet do sprzątanie kibli. A styl zarządzania to chyba masz z kursu korespondencyjnego dla debili za który i tak pewnie zapłaciła firma. Za utrzymanie stołeczka zrobiłbys laskę lub nadstawił dupska każdemu kogo wskazał by każdy z bratów.
Kręcisz swoje intereski z wszystkomającą firma Wróbel i myślisz że nikt tego nie widzi (chociaż Wróblowi to się nie dziwię bo z mężczyzną jest jak z dobrym bankiem musi zarabiać!!). Prędzej czy póżniej wyjdzie to na jaw i wtedy tylko kuronióweczka zostanie.
Związki zawodowe to moim zdaniem kwestia czasu
- antywazelina · 29.06.2008 14:16:14
- Fałszopowstrzymywaczko, zgadzam się z tobą i bardzo mi ciebie brak. Od Twojego odejścia niewiele się nie zmieniło. Zazdroszczę Ci, że teraz możesz mówić otwarcie co masz na myśli.
- Hans · 29.06.2008 14:25:58
- A jak myślicie, to jest władcą marionetek?
Kto dał stołki takim postaciom jak Lecter-H., Mr. C czy Kali Ta?
- strong · 29.06.2008 15:45:04
- PIŁA???
- anonim · 29.06.2008 18:13:08
- GUMIŚ
- anonim · 29.06.2008 18:31:34
- Tak "Pan" C. (co za rodowe nazwisko), to nie tyle wieśniak jak go niektórzy określają (to obraza dla w/w.) ale przedewszystkim KMIOT z prawdziwego zdarzenia. Człowiek który przyszedł do TI zrobić karierę na siłę ponieważ ma poparcie generalnego (mają swoje spokrewnienia), to jest inf. od dosyć dobrze sytuowanego faceta na stanowisku.
W tym swoim zmechaconym sweterku i Chińskich trampkach naprawdę wygląda na woznego ewentualnie wożnicę (co jest bliższe jego korzeniom). Miałem kilka razy okazję z nim rozmawiać naprawdę totalne zero, które myśli, że jak będzie mówił podniesionym głosem to stał się od razu dyrektorem. Ale generalny i tak go w końcu wykopie bo nie pozwoli sobie na taką chałę (kwestia czasu). Jak był kierownikiem to był szczyt jego możliwości , który i tak go przewyższał ale jakoś to było, tu trzeba zaznaczyć były wtedy nieco inne czasy na rynku pracy w efekcie ludzie sami dbali o produkcę. To tyle wstępu...cdn.
- Albatros · 29.06.2008 18:55:20
- Każdy powiedział co myśli, ale obelgami i wyzwiskami do niczego nie dojdziemy. To forum jest bardzo dobre lecz skupmy sie na poruszeniu konkretnych spraw dotyczących pracowników produkcyjnych. takie sprzeczki na forum niczego dobrego nie wróżą, i nic nie dają tylko skłócą.
Pracujemy w jednej firmie i powinniśmy zadbac o dobro ogółu pracowników produkcyjnych a nie ROBOLI, bo jesli sami do siebie nie bedziemy miec szacunku wyrażając się o sobie w taki sposób to nikt do NAS nie będzie miał!!!.
Jeżeli Pan dyr. Mieszczak śledzi to forum to powinien zrobic coś w tym kierunku aby podnieśc morale i docenic pracowników.
Mam pytanie: czy dyrektor byłby dyrektorem gdyby nie miał kierowników? czy kierownicy byliby kierownikam gdyby nie mieli brygadzistów? czy brygadziści byliby brygadzistami gdyby nie my?- pracownicy produkcyjni od których się wszystko zaczyna. Jestesmy trybami tej firmy owszem które można wymieniac ale nie wolno nie doceniać. PANIE DYREKTORZE CZEKAMY NA ZMIANY NA LEPSZE BY MOZNA BYŁO DOTRWAĆ DO KOLEJNEJ WYPŁATY. Pozdrawiam
- Kobuszewski · 29.06.2008 21:22:52
- Wiecie co wy możecie?
Możecie Pana Dyrektora w dupę pocałować.
- robol · 29.06.2008 22:26:43
- Co Ty gościu głupi jesteś??????
- Stalin · 29.06.2008 22:34:38
- Czekiści was wytropią. Każdego z Was doprowadzą przed oblicze Najjaśniejszego.
Najjaśniejszy wręczy Ci osobiście wyrok, a następnie lokaj zabierze kluczyki, przepustkę, firmowe buty i odprowadzi do wyjścia w celu odbycia przymusowego dwu tygodniowego urlopu.
Po kilku takich egzekucjach, lokaje zajmą się spęczaniem i gięciem rurek, a najjaśniejszy policzy ile na pensjach zaoszczędził dla firmy. I znów ktoś dostanie premię za oszczędności.
- zapluty karzeł reakcji · 29.06.2008 23:14:28
- Panie Najjaśniejszy, mam CI.
Proponuję nadrukować już z ryzę wypowiedzeń, podbić i podpisać inblanco i rozdać czekistom.
Tak by mogli natychmiast podejmować działania zmierzające do przywrócenia porządku regulaminowego.
Palarnię proponuję adaptować na tymczasowy areszt-kloakę, tak aby oczekujący na wydalenie mogli się oflagować i zaśpiewać patryjotyczne pieśni.
- kolo · 30.06.2008 00:15:09
- Stalin idź się lepiej zakop.
"a najjaśniejszy policzy ile na pensjach zaoszczędził dla firmy" to niech sobie potem policzy kto będzie zarabiał na jego pensje... a no w sumie przecież lepiej przyjąć Ukraińców(osobiście nic do nich nie mam) którzy będą jebać na pensje dla pana C. chodź nawet Ukraińcy nie chcą tu pracować hahaha paranoja.
ZWIąZKI ZAKłADOWE
http://pl.wikipedia.org/wiki/Zwi%C4%85zek_zawodowy
wystarczy tylko 10 osób ... !!!!
Jeszcze jeden ciekawy artykuł
http://katowice.naszemiasto.pl/wydarzenia/596443.html
- alf · 30.06.2008 00:21:07
- Powiem krótko. Nic w tej firmie nie osiągniesz, jak nie masz pleców i to szerokich! Pozdrawiam
- mediator · 30.06.2008 09:14:16
- Dopiero wypowiedź "kola" nadaje temu forum sens. Temu ma służyć. Mamy być razem a nie obrażać się nawzajem. Ale nie zapominajcie, że pomimo wszystkich oszczędności firmę stać na namierzenie IP (chociaż nie jest to proste ani tanie) co może znacznie niektórym zaszkodzić. Bez nazwisk i wulgaryzmów można pisać wszystko. Panuje wolność przekonań. Pozornie mamy demokrację:)
- Beskid · 30.06.2008 10:22:16
- Namierzenie IP nie jest takie proste, chyba że z komputerów w Ti. Zapewne dostęp do forum pan Masiak już zablokował, jeśli nie, to nie próbujcie odwiedzać forum z komputerów w pracy. Jest tam serwer proxy, który rejestruje każde wejście na strony internetu. Co innego nakaz prokuratorski, ale kierownictwo Ti nie odważy się na taki ruch, ze względu na możliwość wypłynięcia innych "gówien na powierzchnię".
Żeby założyć związki, trzeba troszkę konspiracji. Gwarantuję, że konkrety na forum poskutkują zwolnieniami. Trzeba tylko troszkę odwagi, dobrej woli i sprytu. Potrzeba by więcej niż 10 ludzi, tak żeby ich zwolnienie było bardziej dolegliwe dla firmy.
Potrzebna jest jakaś konkretna, zaufana osoba, która doprowadzi cały proces rejestracji do skutku, nie narażając założycieli na dekonspirację.
Macie jakieś propozycje?
- kolo · 30.06.2008 13:13:11
- I to mi się zaczyna podobać. Wiadomo że od razu Rzymu nie zbudowano, ale małymi kroczkami można naprawdę wiele osiągnąć.
Beskid pracownicy produkcyjni raczej nie korzystają z komputerów w pracy, zresztą i tak nie mamy do nich dostępu, w tym przypadku chodzi raczej o pracowników biurowych ale nimi nie mam ochoty się zajmować, niech sobie siedzą w swoich klimatyzowanych biurach przed pc-tami popijając kawkę i "słodko" plotkować z kolegami.
Najgorsze w tym wszystkim jest to że pełno tu kretów którzy tylko czekają aby nam zaszkodzić i podpieprzyć do swoich szefów.
Spotkanie się w "realu" będzie naprawdę trudne, ale wykonalne trzeba tylko znaleźć sposób aby się skontaktować z osobami godnymi zaufania.
Na razie możecie porozmawiać z kolegami/koleżankami z pracy którym naprawdę ufacie, co myślą o tym pomyśle czy można na nich liczyć itp. Tylko pamiętajcie pełna konspiracja hahaha
- kolo · 30.06.2008 13:16:14
- Jeszcze słówko do Mediatora.
"Ale nie zapominajcie, że pomimo wszystkich oszczędności firmę stać na namierzenie IP (chociaż nie jest to proste ani tanie) co może znacznie niektórym zaszkodzić." Najwyżej Cię zwolnią ale czy to będzie naprawdę aż takie straszne :-)
- mediator · 30.06.2008 14:11:47
- NIEEEEE:):):)!!!
- Beskid · 30.06.2008 14:48:31
- Mogę skonstruować statut. Właściwie to wzór już jest, kilka modyfikacji i będzie dobrze.