• anonim · 20.09.2010 09:20:05
  • Uwaga na oszustwo
  • ta strona istnieje dzięki reklamom
  • Miłka · 20.09.2010 11:06:45
  • Uwaga na oszustwo! Młody prezes zatrudnia, obiecuje wysokie zarobki, karty paliwowe a potem nie płaci, a o kartach nawet nie ma mowy. Nie dajcie się zwieść pozorom ładnego biura, miłej rozmowy. Firma zajmuje się handlem akcesoriami meblowymi i mieści się w Zduńskiej Woli - DGS Holding. Omijajcie ją z daleka, a nie zostaniecie nabrani.
  • andrev · 29.09.2010 07:37:32
  • witam

    Właśnie napisałem do nich CV. Miłka - czy mogę prosić o kontakt: katpod@o2.pl

    Pozdrawiam
  • gosc · 29.09.2010 18:19:03
  • Odnośnie DGS Holding to tak jak napisala Miłka - "firmę" prowadzi (a raczej bawi się) kilkunastoletni chłopak - Damian G. Przestrzegam przed pracą w tej firmie. Przestrzegam również przed jakimikolwiek kontaktami biznesowymi z tymi ludźmi - oni po prostu nie wywiązują się z zawartych umów i nie płacą za wykonane dla nich usługi.
  • anonim · 30.09.2010 09:43:59
  • Dołączam się do tych wypowiedzi.
    Ta firma to jedno wielkie nieporozumienie. Nie wywiązują się z płatności wobec pracowników i kontrahentów. Klienci czekają w nieskończoność.
    Uważam że sprawa w końcu będzie nadawać się do prokuratury i sądów.
    A wielki szanowny prezes Gałęza to krętacz i kłamca.
    Ostatniemu wrogowi nie polecam pracy dla niego.
  • Miłka · 30.09.2010 12:52:45
  • andrev jeśli masz jakieś pytania - pytaj na forum, nie mam żadnych tajemnic. A na rozmowy w sprawie pracy w DGS Holding szkoda czasu. Daruj sobie, a oszczędzisz sobie kosztów i nerw.
  • ta strona istnieje dzięki reklamom
  • Typiary.pl
  • anonim · 30.09.2010 13:47:35
  • - sorry- nie kilkanaście jakichś tam tylko 19- rocznik 1991- wystarczy wpisać w wyszukiwarkę
    Damian Gałęza- przejrzeć fora golfowe zawodów juniorów ( itp )

    Z treści innych stron typu dg-studio ( to też oni- ale jeszcze bez holding) wynika , że pan prezes
    był dyr handlowym w wieku 13 lat - taki pisze życiorys ( skoro w 1994 został nim i zajmował się m.in.intensyfikacją, dywersyfikacją i jeszcze paroma słowami , które wymyślili jego mocodawcy-

    totalny przekręt-pomijam pracować , bo najwyżej nie zapłacą i ktoś straci czas ( a z czego zapłacą jak nie płacą dostawcom czyli dosłownie hurtowniom akcesoriów ...) , ale jeżeli ktoś chciał by oddać za free stoki magazynowe ,albo cokolwiek nawet worki na śmieci to wezmą -ale powtarzam o kasę wołać to tylko przez windykację - o ile jeszcze będą rynku.

    pana prezesa radzę nie winić , bo chłopak bidula chce zarobić parę złociszy,
    a ewidentnie robi za słupa .

    dotyczy DGS hOLDING, dg-studio , formax ( formax24.pl- strona niezła dla podpuchy) i jeszcze linia mebli genesismeble zamawiana u producentów ( o ile już ich pogonili ...) i jeszcze coś było z "lighting..." ...taka mała "ośmiorniczka-nieudaczka" bo nawet jako przekręt to się gubią.
  • anonim · 01.10.2010 12:10:57
  • Damian G - ten chłopak potrzebuje dobrego terapeuty, bo uciekł do świata mitów i bajek. O prowadzeniu firmy i robieniu interesów ma blade i nikłe pojęcie, swoimi nędznymi gierkami chciał coś osiągnąć. Koniec jego poczynań już nastąpił. Niech teraz się dobrze ukrywa, bo wierzyciele nie darują mu kasy. Biedactwo, ledwo dostał dowód, a już ma przej.... życie.
  • Miłka · 01.10.2010 16:21:50
  • Oto CV szanownego prezesa DGS Holding
    Doświadczenie i referencje
    Firma:
    DGS Holding sp. z o.o. (od 2009-08)
    Stanowisko:
    Prezes Zarządu

    Obowiązki:
    - koordynacja działań Zarządu
    - rozwój sieci agencyjnej
    - budowa oddziału na terenie Czech
    - uruchomienie zakładu produkcji korpusów meblowych

    Firma:
    DG-STUDIO - MEBLE I AKCESORIA (od 2005-04 do 2009-08)
    Stanowisko:
    dyrektor sprzedaży


    Obowiązki:
    - tworzenie strategii sprzedaży
    - kontrola obsługi Klientów strategicznych
    - dywersyfikacja dostawców

    Informacje dodatkowe
    Języki:angielski, rosyjski
    Hobby: golf, szachy

    Tylko pogratulować fantazji i tupetu - stanowisko dyrektora objął mając 14 lat. :) hahahaha - dawno się tak nie ubawiłam.
  • oszukany klient · 04.10.2010 18:04:15
  • Witam,

    chciałbym wszystkich przestrzec przed zakupami w sklepie www.formax24.pl
    od ponad dwóch miesięcy próbuję odzyskać wpłacone pieniądze (ok 500zł), jednakże bezskutecznie. Całą sprawę zamierzam zgłosić na policję i do sądu.
    Jeśli ktoś z Was również został oszukany przez ten sklep, proszę o kontakt, gdyż razem będziemy mieć większą siłę.

    Pozdrawiam

    mn
  • anonim · 05.10.2010 00:06:57
  • W DGS nikt nie lubi nieudaczników, ktorzy oczekuja wyplat za dupowe. Znam prezesa oraz uklad spolki i nie opiera sie on na zadnej intrydze a jedynie na tym by prawidlowo obslugiwac klientow. a poza tym to jestescie nie na biezaco bo DGS jest sprzedany.
    Co do formaxu to rowniez mialem z nim problemy - napiszcie na biuro@dgsholding.pl - mnie zwrocili wplate tego samego dnia.
  • Wania · 05.10.2010 19:42:15
  • anonim · 05.10.2010 00:06:57 - jesteś żałosny i dziecinny - przeczytaj uważnie co piszesz - nietrudno się domyśleć kim jesteś. Tutaj nie wchodzą dzieci więc nie pisz bajek. Lepiej wracaj do babci.
  • anonim · 05.10.2010 19:46:38
  • Pewni ludzie kupili już długi DGS a nie zadłużoną po uszy firmę i dobiorą się do tyłka komu trzeba, więc niech lepiej niektórzy się ukrywają, bo poza sądami będą mieć jeszcze na karku ludzi, którzy nie bawią się w bajeczki i w zabawę w prezesów holdingów.
  • Jacek · 05.10.2010 20:19:13
  • Damianku nie bój się - wyluzuj.
  • anonim · 05.10.2010 23:54:36
  • Możecie mi powiedzieć z jakiej perspektywy opisujecie swoje wrażenia? Ze strony klienta, pracownka czy kontrachenta?
    Wszystkim Wam DGS jest winny pieniądze?
    Myślicie że jest jakaś szansa ich odzyskania?
  • Kandydat · 06.10.2010 19:49:17
  • A gdzie mieści się biuro tej firmy, bo chciałbym tam pracować. Czy ktoś da mi jakieś namiary?
  • anonim · 06.10.2010 20:53:24
  • A gdzie się mieści to na dziś nikt nie wie. Ślad po niej zaginął
  • oszukany2 · 07.10.2010 08:20:47
  • od 94 dni nie zwracaja mi kasy, sprawa trafila do sadu, zero kontaktu, oszusci
  • anonim · 07.10.2010 09:23:49
  • A Prezesunio już wyszedł ze schowka, czy nadal trzęsie się ze strachu? Nie chciałbym być teraz w jego skórze. 19 lat i do pierdla. Współczuje. A miało być na bogato.
  • anonim · 07.10.2010 09:32:58
  • A poza tym jak zauważyliście, szanowny pan Prezes gości na tym forum - zobaczcie jego wpis anonim · 05.10.2010 00:06:57 - facet znający prezesa miał problemy z Formaxem czyli sklepem prezesa i napisał do niego maila i zaraz zwrócili mu pieniądze. Klient sklepu tak doskonale znający zasady funkcjonowania firmy? A tak apropos wypłat to DGS raczej nikomu nie płaci.
    Mierna i dziecinna ta bajka Panie Damianie. Niech Pan kupi sobie inne zabawki i idzie do innej piaskownicy.
  • grzegorz · 10.10.2010 01:18:29
  • może jakieś Audi A4 w quattro ? gnój.
  • anonim · 10.10.2010 09:34:43
  • Nie wiem i nie rozumiem strategii szanownego prezesa. Zamiast zarabiać pieniądze, wszędzie zostawia po sobie długi. Czy nikt z rodziców nie kontroluje tego dziecka? Szkoda jego życia i młodości na siedzenie za kratkami, bo kilka spraw w sądzie przed nim.
  • oszukany pracownik · 10.10.2010 21:26:29
  • Wpisujcie kwoty jakie jest Wam winien DGS Holding!!!!!!!!!!!
    Może zorganizujemy jakiś zbiorowy pozew????????????
    Albo zbiorową kwotę dla firmy windykacyjnej??????
  • anonim · 10.10.2010 21:27:12
  • 3.500zł
  • anonim · 11.10.2010 09:11:49
  • 600 zł
  • anonim · 11.10.2010 09:25:40
  • Oszukany masz rację, najlepszym rozwiązaniem byłby zbiorowy pozew.
  • oszukany2 · 11.10.2010 11:13:28
  • 160 zł i z 50 na telefony

  • Dopisz swoją odpowiedź na forum. Możesz pisać anonimowo, nie musisz podawać swoich prawdziwych danych.
  • Imię lub pseudonim:
  • Nie wypełniaj jeśli chcesz wysłać odpowiedź anonimowo.
  • Twój e-mail:
  • Nie musisz go podawać, nie będzie publikowany.
  • Treść odpowiedzi: (dozwolone tagi to <b>pogrubienie</b> <i>pochylenie</i> <u>podkreślenie</u>)
  • Przed dodaniem odpowiedzi, sprawdź czy nie ma w niej błędu.
Copyright © 2007 - 2011 Praca do kitu |Kontakt|Bannery|RSS