• anonim · 16.01.2014 19:54:59
  • A o kim powiedzial niezla Suk**??
  • Herobrine · 16.01.2014 22:24:24
  • OWSZEM! Firma ma prawo zabrać i zabiera Ci do 50% należnej Ci prowizji i to za głupoty jak niedopowiedzenia 1 czy 2 słów w trakcie rozmowy z klientem... albo za niezapytanie o coś klienta... albo za niepoprowadzenie w określony sposób rozmowy... ! A z prowizji mając umowę o pracę masz najwyższe zarobki, jeśli ktoś jest na umowa o prace a załapie się na minus 50% to w tym momencie wychodzi z pensją poniżej 800zł chociaż zapieprzała taka osoba cały miesiąc ...
    Stała pensja jest tu niska, nie ma co się czarować...
  • Głos z ciemności · 17.01.2014 00:03:07
  • Najpierw cytat ze światłej wypowiedzi kolegi przedmówcy:

    "sprawdziłem co piszesz Głos · 16.01.2014 14:05:30
    Do Głos z ciemności:
    Ciekawe to o czym piszesz, jest tylko jedno ale
    Co do kar:
    Pracodawca nie może arbitralnie obniżać wynagrodzenia pracownika. Kary finansowe są możliwe tylko w ściśle określonych przypadkach (...) Ich wysokość jest limitowana wynagrodzeniem za 1 dzień pracy. NIERZETELNE WYKONYWANIE PRACY UZASADNIA NATOMIAST NIEPRZYZNANIE P R E M I I, A NAWET WYPOWIEDZENIE UMOWY O PRACĘ.

    Sprawa kolejna:
    "naprawdę sądzicie,że ludzie, których zatrudniacie są pozbawieni rozumu? Nie potrafią korzystać z internetu?" - nie potrafisz korzystać z internetu jak widać"

    Myślę,że obaj wiemy,że ja wiem, kim jesteś. I obaj wiemy,że Ty nie masz i mieć nie będziesz, bladego nawet pojęcia, kim jestem ja.
    Zatem odłóżmy owijacze.
    Ty zdaje się całkiem serio sądzisz,że ja jestem totalnie zielony. Że ot,tak – nic nie wiedząc, postanowiłem sobie poszpanować na forum.Polansować się. Jeśli tak uważasz - jesteś ignorantem – taki niby wykształcony jesteś, a takie banalne błędy popełniasz.
    Jeśli już zacząłęś, ponownie zresztą, spamować to forum, to może dokończ to, co zacząłeś i odpowiedz ludziom na ich pytania.
    1.W jakich przypadkach pracodawca może nałożyć na pracownika karę finansową? Wylicz te przypadki powołując się na kodeks pracy.
    2. Jak wygląda system premii w Telmon?
    Jeśli piszesz, że za nierzetelnie wykonaną pracę pracodawca może nie przyznać premii, to rozumiem,że wszyscy w Telmon, którzy swą pracę wykonują rzetelnie, mają premię wyliczoną na pasku miesiąc w miesiąc? Jaki to jest rodzaj premii?Zadaniowa? Czy raczej uznaniowa, jeśli dawana jest w uznaniu za brak nierzetelności?
    3. Jeśli karą za nierzetelność jest niewypłacenie premii, to rozumiem,że w Telmon nikt pracownikom nie odbiera części prowizji? Czyli – brak premii jest jedyną karą?
    4. Jeśli zaś – jak tu liczne osoby piszą – odbierana jest część prowizji – to powiedz sam – to jest zgodne z kodeksem pracy? Tylko konkretnie paragrafy wskaż.
    5. Jest określony w kodeksie pracy tryb nakładania kary – opowiedz nam jak to w Telmon wygląda – no,powiedzmy opowiedz nam o tym, jak wygląda procedura odwoływania się od kary.
    6. Opowiedz na co idzie kasa z kar – bo zdaje się kodeks pracy jasno określa, na co ma iść.

    Oczywiście są to retoryczne niemalże pytania – obaj wiemy,że już się nie odezwiesz...

    Napisałem tu kilka postów. Wydawało mi się,że nie posługuję się w dyskursie językiem Wittgensteina. A Ty z moich licznych wypowiedzi nic nie zrozumiałeś, chłopie. Kompletnie nic.
    Więc dam Ci radę – przeczytaj to, co tu napisałem, jeszcze raz. Tylko wolniej. I zastanów się zanim znów coś napiszesz.
    To forum wcale nie musi być platformą kłótni – choć widzę,że Ty chcesz by tak było.
    Może być platformą porozumienia i polubownego załatwiania spraw.
    A Ty, zamiast współpracować, aktywnie słuchać, mówić językiem korzyści,itd..próbujesz, nieudolnie, zrobić ze mnie nieuka. To jest śmiałe zagranie – ale też kuriozalne niestety – bo nie
    wiesz, z kim gadasz. A może mam mamusię karnistkę?Może wujka w zusie? Może moim konikiem jest prawo?Może studiuję prawo? Może pracowałem w zus w wakacje?
    Twoja postawa jest kuriozalna także dlatego,że nie wnosi nic. Jedyną formą negocjacji, jaką znasz, jest atak?
    Słabo. Zwłaszcza jak na Ciebie.
  • Głos z ciemności · 17.01.2014 00:08:24
  • Do Herobrine:
    Nie.
    Pracodawca nie ma prawa zabrać Ci za głupoty - lub za cokolwiek - "do 50% należnej Ci prowizji ".
    Nie ma prawa.
    Jeśli to robi - łamie kodeks pracy.
    Spotkałem się z taką interpretacją, że są to wewnętrzne ustalenia firmy. Wspaniała interpretacja, serio pod wrażeniem byłem..
    Cóż jednak z tego, jeśli wszystkie wewnętrzne ustalenia, muszą być zgodne z kodeksem pracy?
    Jeśli nie są zgodne - nie mają mocy prawnej.
  • reklama
  • Głos z ciemności. · 17.01.2014 00:42:16
  • Wiem,że są na tym forum obserwatorzy – osoby sfrustrowane, którym do 10go nie wystarcza, choć serio solidnie pracują – i nie wiedzą, co ze sobą zrobić.
    Wiem,że zaglądają tacy, co siedzą od stycznia na l4 – bo też nie wiedzą co ze sobą zrobić.
    Możecie to wszystko odpuścić i iść do t – mobile. Ale pamiętajcie – po Was przyjdą inni. Nic się nie zmieni, jeśli odejdziecie bez słowa.
    Nie wińcie swoich kierowników – oni nie mają wpływu na to, co się dzieje – ok, poniekąd nie chcą mieć wpływu. Ale może jest też tak,że się boją?
    Wyglądam od siebie zza kompa, patrzę na nc – kiedyś nie było tam gdzie usiąść – a teraz 5 może 7 osób pracuje – reszta odeszła. Nowi też odejdą.
    Patrzę na bank – niemalże podobna sytuacja.
    Jak to ktoś powiedział – nie ma ludzi nie zastąpionych. Dodam do tego tylko – do czasu. Bo po jakimś czasie – nie ma kim zastąpić.

    A szefostwu – naczelnemu – powiem tak. Ja próbuję do Was po dobroci – możemy serio sprawę załatwić polubownie – wróćcie ludziom umowy i prowizje i będzie po sprawie – a Wy milczycie, po czym wysyłacie do mnie faceta bez pojęcia o negocjacji.
    I bez szacunku dla ludzi.
    Skoro tak, będziemy rozmawiać inaczej – firma ma wszystkim dać 3/4 etatu i normalne prowizje – tzn – prowizje jak dotąd – do 23 stycznia. Jeśli to nie nastąpi – zobaczymy się w sądzie.
    Mam synka. Nie chcę by dorastał w kraju złodziei.
    Zbłądziliście?
    Macie kłopoty?
    Przyjdźcie i nam powiedzcie – nie wysyłajcie pseudointeligenckich negocjatorów.
    Polecam policzyć należne nam nadgodziny – powiedzmy za 10 miesięcy do tyłu. Z odsetkami.
    Jeśli nas oszukaliście – przyjdźcie i przeproście.
    I naprawcie szkodę.

    Czytacie to forum a następnie konferujecie nad laptopem – i nic z tego nie wynika.
    Znam osobę,pracującą w Telmon, która za grudzień – a pracowała cały miesiąc – dostała 1100 pensji – tak około.
    Chcielibyście pracować za taką kasę?
    Jeśli nie, to czemu wydaje Wam się,że nam ta kasa wystarczy?
  • Głos z ciemności · 17.01.2014 00:56:42
  • Jeśli są osoby, które chcą się dołączyć do pozwu - zapraszam.
    Kosztów nie ma - napiszemy o zwolnienie. W przypadku pozwów o ustalanie istnienia stosunku pracy - zupełnie nie ma kosztów.
    Wiem,że się boicie napisać - że może jestem z zarządu -napiszcie z jakiegokolwiek maila pod jakimkolwiek pseudo - pogadamy. Po czym umówimy się i spotkamy -

    Pamiętajcie też,że nie robicie nic złego - to są Wasze umowy, Wasze, Waszych rodzin. To są pieniądze Waszych dzieci.
    Możemy to zmienić.

    pana negocjatora zaś upraszam, by nie pisał - i tak zawsze wiem,że to Ty...zatem sobie daruj.

    I nie. Nie będę do gabinetu szefów chadzał - albo dajecie prawa wszystkim, albo zobaczymy się w sądzie.

    Życzę dobrej nocy wszystkim.Śpijcie z Bogiem.
  • z przymrużeniem oka · 17.01.2014 09:16:35
  • Do:
    Głos z ciemności
    zprzymruzeniemoka@interia.pl odezwij sie bo ja nie moge wysłąc przez PDk wiadomości :D
  • Jagienka · 17.01.2014 09:31:37
  • Nie rozwijam się w tej pracy. Uwsteczniam raczej, na siłe zamykając klienta - bez polotu, bez sensu,żeby tylko monitoring zaliczyć. To jest nie do zniesienia. Wczoraj znów jakieś fochy stroili,że mało stanowczo finalizuję. Sami se finalizujcie - przy takiej bazie. Klienci zdenerwowani, obdzwonieni, wkurzeni. A dział szkoleń nie robi nic.
    Chcę się rozwijać a nie uwsteczniać.
    I dziś nie idę - dziś szukam pracy.
    Róbcie dalej z konsultantów automaty do zaliczania monitoringu - zwiniecie się z rynku do Wielkanocy.
    I to nie są żadne wytyczne partnera - Ty też możesz zamknąć klienta - a na foci siedzi załamany klient w ciupie. ŻAL..........................................
    Traktujecie konsultantów tak samo jak klientów swoich partnerów - po chamsku, byle tylko się nachapać.
    Nie będę w tym uczestniczyć.
    Cofa mnie ta praca i odmóżdża.
  • Jagienka · 17.01.2014 09:41:41
  • I poczytałam sobie, co pisze Głos z ciemności.
    Jeny, oby Ci się udało.
    Ludzie się boją, ale jak już się zacznie, to dużo osób się dołączy.

    Czytałam na fejsbuku na stronie Telmona jakiś wywiad z prezesem niedawno - że cc się będą rozwijały. Pewnie tak, ale nie wasze cc.Nie Telmon. Bo nie szanujecie ani ludzi w pracy, ani klientów. Kasa mózg Wam zjadła.
    Kiedyś pracowałam w kancelarii prawniczej - umawiałam spotkania. Trzeba było być grzecznym, kulturaknym, miłym.A Wy uczycie chamstwa i słomy w butach. Żadnej kultury w tym nie ma.
    I nie będzie mnie dzisiaj w pracy, tylko będę szukała nowej pracy.
    Wy jesteście jak ci, co obiecują młodym dziewczynom,że będą kelnerkami na zachodzie, a potem je wywożą do burdeli.
    :(
  • reklama
  • anonim · 17.01.2014 10:26:53
  • Uwaga, uwaga! Doskonała wiadomość Telmon zdobył nagrodę w konkursie Outsourcing Stars 2013 w kategorii Call i Contact Center za największy przyrost % kampanii outgoing 2012 vs. 2013 Gratulacje dla wszystkich, którzy przyczynili się do tego sukcesu!

    Szkoda że kosztem pracowników!!!!
  • anonim · 17.01.2014 10:51:33
  • Poczytajcie sobie to forum od początku - zobaczcie jak kiedyś było. I w jaką stronę wszystko zmierza. Hahaha.
  • anonim · 17.01.2014 10:55:45
  • 144 strony mówia same za siebie:D
  • Herobrine · 17.01.2014 12:22:56
  • Będę pierwszym który Pójdzie za Tobą do Sądu i który stanie po Twojej stronie "Głos z Ciemności"...
    Odbieranie nam i tak już zmniejszonych prowizji, oraz śmieciowe umowy, takie numery może przejdą w nowym Call Center... ale nie tutaj, ludzie chcą zarobić na miesiąc najniższą krajową siedząc w pracy i tracąc dla was swój czas, ale u was nawet te najniższą ciężko zdobyć. Biorąc pod uwagę fakt że mamy umowy o niskich zarobkach a prowizje są minimalne - teraz średnia wypłat będzie koło 900zł...
    Tak jak przedmówca wspomniał, to wszystko da się załatwić po dobroci, wystarczy przestać zarabiać na pracownikach... a zacząć na klientach - nasze pensje to motywacja a teraz biorąc pod uwagę aspekt niskich prowizji oraz małą ilość chętnych na usługi które świadczone są w kampaniach, te pensje będą bardzo niskie.
  • Herobrine · 17.01.2014 12:30:39
  • Cóż... zobaczymy co będzie się działo... Póki co gotowość pracowników do postawienia się jest wysoka i nie sądzę by to się zmieniło, a ludzie chętnie pójdą walczyć do Sądu o swoje prawa i należne im pieniądze. Z nastawienia tutaj udzielających się widzę już co najmniej 4 osoby które pójdą do Sądu, a będzie nas więcej. Wiem że Prezes Telmonu czyta te posty, dlatego czekamy na Pański ruch, jeśli nic się nie zmieni, myślę że rozpoczniemy działania.
  • anonim · 17.01.2014 13:27:23
  • A moim zdaniem i tak nikt z was sie nie odwazy ;)
  • Dopisz swoją odpowiedź na forum. Możesz pisać anonimowo, nie musisz podawać swoich prawdziwych danych.
  • Imię lub pseudonim:
  • Nie wypełniaj jeśli chcesz wysłać odpowiedź anonimowo.
  • Twój e-mail:
  • Nie musisz go podawać, nie będzie publikowany.
  • Treść odpowiedzi: (dozwolone tagi to <b>pogrubienie</b> <i>pochylenie</i> <u>podkreślenie</u>)
  • Przed dodaniem odpowiedzi, sprawdź czy nie ma w niej błędu.
Copyright © 2007 - 2011 Praca do kitu |Kontakt|Bannery|RSS