• podsyłacz · 21.07.2011 21:15:45
  • Jako, że na pewnym popularnym serwisie opinii o pracodawcach firma GBG wykupiła usunięcie swojego wątku, wklejam go tutaj, mając nadzieje, że jest to nie zależne i nie sprzedajne forum, Pozdrawiam

    anonim - 2011-03-27 12:00
    Praca tam to istny śmiech na sali; Im głupsze pomysły przedstawiasz tym lepiej dla Ciebie. Dyrektor handlowy działa według zasady : "Najlepszy pracownik to taki, który pracuje za darmo. Pieniądze nie są kwestią motywacji bo najlepsi pracownicy to Ci którzy przyszli pracować za darmo" . Gość przyszedł z banku tylko dlatego, że jest wujkiem właściciela, nie ma większego pojęcia o tym co robi, skupia się głównie na tym aby pracownicy nie zarabiali.

    W roku 2010 trzy razy "zmieniał" zasady prowizyjne, gdzie "zmiana" to synonim : obniżki . Dzięki takiemu podejściu rotacja za rok 2010 przekroczyła 200 % . Generalnie każdy kto ma choć trochę oleju w głowie szybko widzi, że praca w tej firmie nie ma sensu. Kierowników trudno oceniać bo 90% z nich nie wytrzymało dłużej niż 3 miesiące a ten, który został to osoba bez żadnej osobowości i koleżanka rodziny.

    Na stronie internetowej mają się za producenta na cztery kontynenty świata. Tak na prawdę ta firma nigdy, niczego nie wyprodukowała. Działa jedynie jako firma handlowa - pośrednik. A jej sprzedaż to teren Polski i sporadycznie bliska Europa. Ponad to oszukuje klientów; regularnie sprowadza towar z Chin i sprzedaje jako "Polska Produkcja"
    Mają się za "wielką korporacje" a jest to tylko średnia, rodzinna firma do tego źle zarządzana. Wszyscy pracownicy swoim wnukom będą opowiadać jak to w tej firmie co roku woda zamarza w toalecie i jest to dla kierownictwa "wielkie zaskoczenie" , do samej wiosny, gdzie po prostu odmarza.

    Co do jakości produktów: ludzie którzy choć trochę się znają na rusztowaniach, tylko raz dają się przekonać do zakupu w GBG. Dosyć szybko orientują się, że dostali niebezpieczny produkt Chiński w polskiej cenie.

    Podsumowując: nie polecam nikomu, kto ma już jakiekolwiek doświadczenie bo ani tam się nie da zarobić ani rozwijać, można jedynie nasłuchać się cudownych wizji i pustych słów oraz stracić czas. Dla kogoś, kto dopiero zaczyna może to i być jakiś początek ale ostrzegam przed aplikowanym tam zidioceniem.

    Pozdrawiam



    anonim - 2011-04-03 21:51 odpowiedz | cytuj
    Jestem klientem z zeszłego roku .kupowałem zestaw 100m2 . Rozeznałem za kilka dni po zakupie ceny u konkurencji -okazalo sie ze przepłaciłem 35% w gbg , nie polecam tej firmy nikomu .firma dziala na granicy zasad moranych i etycznych .ponadto obslugiwala mnie pani z nadwaga , miala chyba 120kg i wyglądała jak hipopotam w czarnej perułce .Kazde jej slowo w zakresie jakosci produktu i solidnosci dostaw pozostawia dużo do życzenia .Na dostawe czekałem przeszło tydzień , w końcu przyjechał do mnie na budowę kierowca jakiś emeryt z wąsem wyglądał jakby mieszkał na dworcu w przejściu podziemnym , poobijany , brudny i śmierdzący . Zlitowałem się nad nim i dałem pracowników do rozładunku - cieszył się jak małe dziecko . Współczuje wszystkim , którzy mieli styczność z tą firmą .Słyszałem same złe rzeczy o tym przedsiębiorstwie . Acha jak bylem w Brzeziu na ich magazynie wszedzie śmierdzaiło jakbym był w jakiejś świniarni albo w kurniku . Wszędzie były końskie muchy . Ludzie najgorsza firma o jakiej słysząłem i jaką spotkałem . Odradzam wszystkim .Przekażcie wszystkim w branży żeby omijali to ( usunięte przez administratora ) z daleka .


    stokrotka - 2011-04-07 16:08 odpowiedz | cytuj
    to i ja dorzucę swoje 3 grosze. Miałem okazję tam chwile popracować. Zgadzam sie w pelni z przedstawioną opinią. Szef to olewający wszystko( usunięte przez administratora )zostawił firme swojemu wujkowi, który jest synonimem absolutnej niekompetencji i( usunięte przez administratora )wszystko, z czym ma kontakt. Oczywiście wszystko pod otoczką pożal się boże korporacji :))) Odradzam aplikowanie - sama rekrutacja jest już całkiem upokarzająca. Firma padniei to jest kwestia czasu.


    anonim - 2011-04-10 22:59 odpowiedz | cytuj
    witam,

    a ja kiedyś miałem kontakt z tą firma jak Klient i jestem bardzo zadowolony.
    Może byli tam niekompetentni pracownicy i dlatego zostali zwolnieni ale to tylko dobrze świadczy o firmie, że eliminuję niewłaściwe osoby.


    byliśmy - 2011-04-11 17:38 odpowiedz | cytuj
    Witam,

    ^ Skoro byłeś "bardzo zadowolony" jako klient tzn. że obsługiwali Cię kompetentni pracownicy



    byliśmy - 2011-04-11 17:45 odpowiedz | cytuj
    "a ja kiedyś miałem kontakt z tą firma jak Klient i jestem bardzo zadowolony.... "

    Weź się chłopie nie ośmieszaj bardziej, Wszyscy którzy tam byli dobrze wiedzą kto to ^ napisał ,

    W innych wątkach już naganiałeś do tej superfirmy bo Ci nowych ludzi brakuje, już nikt tam nawet na rozmowy nie chce przychodzić,

    Pozdrawiam



    anonim - 2011-04-12 09:22 odpowiedz | cytuj
    Witam przyłącze się i ja do komentarzy na temat firmy GBG, miałem niestety okazje pracowac w jednym z oddziałow tej firmy. Na moje szczeście był to krótki i niemiły epizod w moim życiu. Firma prowadzą ludzie bez znajomości zasad zarządzania zasobami ludzkim. wydaje im się, że mają murzynów do roboty. Im więcej dajesz od siebie tym więcej kasy zabiera Ci \\\"pseudodyrektor\\\". ktos chyba zapomniał, że czasy kolonialne mamy dawno za sobą. Pozytywne informacje o tej firmie zamieszcza jak wiadomo dział marketingu (na usługach dyr.). Obsługiwałem sporo klientów, i nasłuchałem sie wiele na temat bylejakości towaru, wysokiej ceny, a juz najgorzej było, jak klient płacił i czekał miesiąc na towar (bo i tak sie zdarza w tej firmie). Pozytywem w tej firmie była fajna kadra, której na szczeście dla nich (i dla mnie) już ich tam nie ma. Bez tej właśnie kadry daleko by właściciele tej \\\"firemeki\\\" nie zaszli. Stanowczo odradzam prace i zakupy w tej firmie.

    anonim - 2011-04-12 09:22:39

    Witam przyłącze się i ja do komentarzy na temat firmy GBG, miałem niestety okazje pracowac w jednym z oddziałow tej firmy. Na moje szczeście był to krótki i niemiły epizod w moim życiu. Firma prowadzą ludzie bez znajomości zasad zarządzania zasobami ludzkim. wydaje im się, że mają murzynów do roboty. Im więcej dajesz od siebie tym więcej kasy zabiera Ci \\\\\\\
    Mam pytanie zwolnili Cię?


    bonk - 2011-04-13 12:19 odpowiedz | cytuj
    kupowałem i nich rusztowanie w zeszłym roku, oszukali mnie na jakości towaru i na cenie, śruba do plettaca nie pasowała, była za luźna, ludzie bez wyobraźni, jak można sprzedawać taki badziew, przecież na tym się pracuje, jako klient odradzam zakupy w firmie GBG. kupiłem raz i nigdy wiecej



    byliśmy - 2011-04-13 21:19 odpowiedz | cytuj
    z tego co ostatnio udało mi się dowiedzieć to nowi pracownicy już się zorientowali jak funkcjonuje ta "wielka korporacja" , 80% z nich już tylko patrzy gdzie uciec z tego( usunięte przez administratora ) "Uczciwość GBG" - wszyscy ją znają; począwszy od dostawców (którzy nie mogą się doczekać zapłaty za swój towar) , poprzez pracowników (których chce się karmić jedynie pustymi obietnicami) a skończywszy na klientach (którzy są oszukiwani na jakości ) Weź się dyrektorku bardziej nie ośmieszaj bo ten temat możemy ciągnąć długo. Najśmieszniejsze jednak jest to, że p.o. kierownik biura na każdym kroku żali się na swojego dyrektora a tutaj na forum pisze pochwały i to jest właśnie uczciwość GBG


    gall anonim - 2011-04-13 22:35 odpowiedz | cytuj
    nie polecam tej firmy nikomu . na czele gbg sa sami nieudacznicy , a obecna p.o. kierownika wile razy żaliła się na swojego popapranego dyrektorka , wszystkim opowiadała jak to ona go zna prywatnie , ze nie chce z nim utrzymywać kontaktu , że nikt ze środowiska go nie akceptuje , że jest odrzutkiem , że ona będzie się zwalniać bo dość ma tej presji w pracy etc.... Teraz chodzi jak laleczka - pacynka sterowana ręcznie . Ludzie to cąłe gbg to istny matrix !!!!!! . Wszyscy z watachy kierującej w tej firemce mają wyprane mózgi , ludzie bez swojego zdania , bez zasad moralnych , poprostu dno na czele z dyrektorkiem ( usunięte przez administratora )jego odźwierną( usunięte przez administratora )Zachęcam wszystkich klientów oraz pracowników do wypowiedzi na temat gbg niech branża pozna całą prawdę o tym ( usunięte przez administratora )


    benji - 2011-04-14 13:00 odpowiedz | cytuj
    Popieram, do tego ramy do warszawskiego to istny szajs. Ocynk na zewnątrz a w środku rdza. Proponuję popytać o jakąś gwarancję (z jasnym regulaminem!) na ten lipny produkt (o ile ktoś się da naciągnąć na tą chińszczyznę).

    kociarz - 2011-04-15 00:07 odpowiedz | cytuj
    jestem klientem , a tak naprawde byłem klientem w tej firmie jak się dowiedziałem prawdy o tej firmie i jej dyrektorze . gbg okazało się nieuczciwą firmą . Kupowałem elementy rusztowania i okazało się ,że na budowie elementy nie pasują do siebie , a po krótkim czasie zaczęły rdzewieć . Odradzam wszystkim z branży zakupy w gbg , przepłacicie za chińszczyznę , która nie spełnia norm i wymogów prawa . Kupujcie u konkurencji tam mają dużo taniej . nie ma po co nawet podjezdzac do gbg tam smierdzi swiniami i lataja muchy - poprostu do główna zawsze bedą ciągnąć muchy .


    zbychy - 2011-04-15 09:09 odpowiedz | cytuj
    kolejne kłamstwo, na rynku głównym w Krakowie nie ma żadnego rusztowania gbg, mam firme remontową i wiem co mowie, moja rada. z daleka od tych oszustów!!!


    Benji - 2011-04-15 18:10 odpowiedz | cytuj
    Jedź Pan ( usunięte przez administratora ) wypowiedz się Pan (a może powinienem napisać pani?). Ja spędziłem trochę czasu w tej świniarni i szczerze odradzam kontaktu. Ostrzegam przed podawaniem jakichkolwiek danych do kontaktu. Potem, bezprawnie spamują!!
    zdjecie uzytkownika

    Rzeczywiście, konkretny wpis i dużo twarzy, pomysłu (i "jaj") w poście powyżej obrazuje jaka to w porządku jest ta pseudo korporacja. Pani menadżer brakuje chyba argumentów
  • ta strona istnieje dzięki reklamom
  • cz 2 · 21.07.2011 21:17:01
  • nie kupuj w gbg -napewno przepłacisz - 2011-04-18 20:07 odpowiedz | cytuj
    dlaczego oszukujecie samych siebie panowie i jedna pani z gbg , handlowcy firmy gbg maja wyrobiona opinie o swoim pracodawcy , o dyrektorku beztalenciu oraz pani p.o. kierownik biura. Poznalem firme gbg taka jak jest naprawde .GBG jest to szambo , a kierownictwo to szambonurki , coprawda handlowcy szybko orientuja sie w sytuacji i uciekaja z tego głównianego światka roznosząc smród opini o gbg po Krakowie i innych miastach , swoje 5groszy dokładaja dostawcy , klienci , oraz sama p.o. kierownik w czasie wielu rozmów na temat swojego marsjanskiego dyrektora oraz wszyscy , ktorzy otarli się o gbg. Dla dobra ludzkości uwolnijcie nas wszystkich od siebie panowie i pani p.o. kierownik z gbg. Oczywiscie kazdy ma prawo do swojego zdania na temat gbg , ja tylko wyrazam swoja opinie , ale widząc reakcje klientów jestem pewien ,że i oni podzielają moje spostrzezenia . dyrektorku pisany z malej litery , tak to już jest , że główno jak się już przyklei tak jak to jest z tobą to potem trudno się odkleja - uwolnij nas od siebie - wszyscy ci mowia ze nie nadajesz sie na to stanowisko a ty brniesz dalej i dalej ....


    klient - 2011-04-18 20:13 odpowiedz | cytuj
    Dlaczego GBG nie daje gwarancji na swoje produkty ??????????? czy prawdą jest zła jakośc sprzętu GBG - rozpadła mi się płyta wibracyjna kupiona w GBG - nie polecam tej firmy nikomu . A to co piszę teraz o GBG jest najlepszą reklama , niestety reklama zła tak jak sama firma !!!!!!!!


    krakowianin - 2011-04-26 14:36 odpowiedz | cytuj
    Kierownictwo GBG pewnie nie słyszało o powiedzeniu ze w handlu małą łyżeczką trzeba jeść a nie żryć jak byli mieszkańcy chlewu w Brzeziu.I w ten sposób doprowadzili do istnego chaosu co zaowocowało nastawieniem do klienta jak do bezmózgiej, niczego nie podejrzewającej ofiary.Zgadzam się z przedmówcami, trudno znaleźć gorszy towar w dodatku cena jedna z najwyższych. Rekrutacja i praca tam to istny chaos, a jeżeli chodzi o płacę to praca tylko dla ludzi wolnych i nie potrzebujących pieniędzy. Kiedyś pracowali handlowcy, którzy starali się współpracować, spełniać przynajmniej część oczekiwań klienta, jeżeli chodzi o wiedzę techniczną, czy pomoc przy wyborze odpowiedniego produktu. Teraz zatrudniono nowych pracowników. Są to ludzie bez ambicji, osobowości, wyprani z kreatywnego myślenia. Mają wpojone do głowy żeby jak najwięcej kasy "wydoić" z naiwnego klienta. Na czele z czymś co dobrze opisał jeden z przedmówców. Widać nawet nieudolne próby poprawienia wizerunku firmy na tym forum. To właśnie przykład obowiązującej polityki w GBG. Nie polecam.


    rynek główny - 2011-04-26 14:48 odpowiedz | cytuj
    Na rynku głównym nie ma rusztowań GBG. UWAGA - Próba kłamstwa - ban na zawsze !!!


    Adam Sochacki - 2011-04-28 06:50 odpowiedz | cytuj
    Ewelinko czy to mnie miałaś na myśli pisząc o nieuczciwych pracownikach którzy zostali zwolnieni? O ludziach bez twarzy,anonimowych.Przepracowałem 3 lata w tej firmie jako magazynier.Ojciec właściciela mnie poniżał posądzał że jestem złodziejem.Jak nie chciałem wydawać klientom wadliwych towarów to mnie nazywał sabotażystom, odgrażał mi się. Gdy chciałem napalić w piecu bo zamarzła woda to wykręcił mi ręce, szarpał się zemną, po 2 tyg. ponowił atak na mnie.Awantury wywoływane przez pana z. z pracownikami i klientami stały się bardzo częste.Wyrywał mi kluczyki z wózka widłowego,żeby towar wydawać ręcznie. Na szczęście nie dałem się poniżać i odszedłem.Życie nie kończy się na GBG .


    UWAGA!! Oszuści! - 2011-04-28 10:44 odpowiedz | cytuj
    Niestety kiedyś też byłem klientem tego ( usunięte przez administratora ) Ramy chińskie, lekkie i niestabilne, nie spotykany jest tak kiepski ocynk, sklejka w podestach komunikacyjnych się rozwarstwia, pracownicy mojej firmy ciągle zgłaszają problemy. Dałem się naciągnąć na 280 m2 i nigdy więcej! Na szczęście w promieniu 30km jest duża konkurencja i już nie muszę tracić nerwów przez GBG. Obsługiwała mnie dziewczyna ze świńską twarzą. Ważyła chyba więcej niż to rusztowanie. Zero znajomości technicznej, zresztą trudno się dziwić.. Uwaga na tą firmę!


    pracownik - 2011-04-29 17:02 odpowiedz | cytuj
    Witam, Rzeczywiście, z miesiąca na miesiąc jest coraz gorzej. Teraz to nie idzie wogóle zrobić planu miesięcznego i za sprzedaż rzędu ( usunięte przez administratora ) dają bon do marketu o wartości ( usunięte przez administratora )- premia po byku. Na szczęście mam już inną robotę na oku.


    wujek dobra rada - 2011-05-04 13:50 odpowiedz | cytuj
    Niestety takze mialem nieprzyjemnosc pracowac w tej firmie, praktycznie kazdy post,ktory czytam powyzej to prawda i jestem w stanie potwierdzic to w sadzie, tak w sadzie,gdyz GBG nie rozliczylo sie ze mna za moja prace i wciaz jest winna mi kilka tysiecy zlotych. Wyzysk totalny, dyrektor ktory zyje gdzies na marsie i nie ma kompetnie pojecia o zarzadzaniu, sprzedazy i jakicholwiek realiach budowlanych w polsce. Wiele osob na szczescie szybko zdaje sobie sprawe ze ta firma oszukuje ludzi i traktuje ich bez szacunku. Siedziba miesci sie w wizytowej willi,a oddzialy w barakach pod miastem. Zal [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] sciska. O produktach nie wspomne, GBG TO NIE PRODUCENT,jedynie posrednik produkujacy swoje produkty u konkurencji i importujacy buble z Chin. Niestety firma ta zalazla za skore nie tylko mi,ale takze moim wspolpracownikom. W najgorszym momencie pokazala nam [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] i zupelnie nie obchodzil jej nasz dalszy los. W dobie firm,ktore przescigaja sie w dodawaniu swoim pracownikom kolejnych dodatkow socjalnych, GBG jest totalnym ciemnogrodem. Wyzysk i ciecie kosztow na wszystkim! Nie polecam ani produktow ani pracy w GBG. Bedzie sie odbijala dluga czkawka wszystkim, ktorzy beda mieli z nia kiedykolwiek kontakt. Z szacunku dla samego siebie wolalabym zbierac smieci na dworcu niz pracowac w tej firmie, totalna sciema. pozdrawiam wszystkich zapatrzonych w oszusta oraz tych, ktorym sie wydaje, ze sa godnie traktowani ps praca za( usunięte przez administratora )w soboty to kolejny absurd tej firmy. Powod taki niskiego wynagrodzenia w ten akurat dzien - dzieje sie mniej niz w dzien powszedni.Piekna wizytowka polityki kadrowej tej firmy.


    anonim - 2011-05-06 09:05 odpowiedz | cytuj
    ja kupiłem u nich rusztowanie w lutym, a teraz do niczego sie nie nadaje, kupa złomu i tyle. Dałem sie nabrać na "promocje" w tej GBG. Ostrzegam innych kupujących, szkoda waszej kasy za taki chiński badziew. Miał byc ocynk, a to chyba ledwie leżało koło ocynku, od razu zardzewiało. Ramy cienkie, poręcze od razu się wyginają. Sprzedający też nie miał żadnej wiedzy na temat towaru jakim handluje, pytałem sie o producenta, o certyfikaty, nic nie mają, dal mi tylko jakąs instrukcje montażu, tyle to sam wiem jak sie robi, ale nic wiecej nie mają. śmierdzi mi to firma "krzak",!!!!. NIGDY WIECEJ GBG!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    koty - kocury - kociorze - 2011-05-06 10:51 odpowiedz | cytuj
    Kiedyś byłem kierownikiem w tej firmie ale nie wspominam tego zbyt dobrze. Wszystkie posty dobrze obrazują sytuację tej firmy. Nie szanuje się tam pracownika. Zarówno jeżeli chodzi o motywację jak i wynagrodzenie. Dyrektor przyleciał do GBG prosto z marsa. Jego umiejętności są dobre dla kosmitów, jednak wśród ludzi się to nie sprawdza. Aktualna kierowniczka to kwintesencja kłamstwa, obłudy i chytrości. Klienta oszukuje się na każdym kroku. Ja na szczęście szybko przejrzałem na oczy. Porażka, nie polecam.



    klient z Katowic - 2011-05-06 18:14 odpowiedz | cytuj
    Dziendobry , jestem ( usunięte przez administratora ) zakupilem rusztowania w firmie GBG i teraz zaluje , niespelna po kilku tygodniach ocynk zaczal mi schodzic z ramy, stezenie wygielo sie jak sznurek . Oszulaki mnie zlodzieje - bede domagal sie w sadzie odszkodowania za poniesione koszty przestoju pracownikow bop rama do ramy nie chciala wchodzic zakupiona w global business group z brzezia- to sa( usunięte przez administratora )a nie sprzedawcy . W biurze tez pracuja klamcy .Nie polecam nikomu tej firmy - kupujcie u konkurencji tam maja taniej

    aktualny handlowiec - 2011-05-13 17:03 odpowiedz | cytuj
    czesc jestem zatrudnionym/zatrudnionom handlowcem w tej firmie gbg -nie ujawnie z jakiego oddzialy tej firmy ,nadmienie jednakze ze wszystkie opinie negatywne o firmie gbg i o dyrektorze zwnaym Panem "czego sie nie dotkne to to zepsuje" to prawda. - Zla opinia firmy wsrod klientow to juz standard i tradycja. - Zla renoma wsrod kontrahentow i dostawcow to prawda - Negatywne zdanie 95% zatrudnionych handlowcow o wlasnej firmie we wszystkich oddzialach to prawda (kazdy juz sie smieje jak czyta te opinie bo odzwierciedlaja prawde w 100% ) - sprzedaz spadla ostatnio o 60% i to tylko zasluga nieudolnosci dyrektora i jego bezsilnosci - nie radzi sobie z tym co sie dzieje wokol fajnie ze moglem/moglam sie wypowiedziec -pozdrawiam . wpisujcie swoje opinie , zeby nowi praktykanci i stazycie wiedzieli ze tutaj nie ma po co przychodzic bo zmarnuja tylko swoj czas , a wiekszosc obecnych handlowcow szuka sobie pracy z dale z brzezia , tarczyna , i poznania i o zabierzowie niewspomne . Ponadto uslyszalem/uslyszalam z potwierdzionego zrodla ze ta firma padnie z koncem roku bo wlasciclel chce juz oglosic upadlosc bo koszty przekraczaja zyski

    Pytanie do Administratora : co się stało z kilkoma wypowiedziami na temat tej firmy ??? Jeszcze ostatnio było 33 wypowiedzi a teraz ta ilość się skurczyła do 25. Również w innych wątkach powoli zaczyna ubywać nie korzystnych opinii. Co się stało ?

    pracownik firmy - 2011-05-31 22:35 odpowiedz | cytuj
    Pragne wyrazic swoja opinie o firmie , atmosfera pracy generuje ambiwalentnosc relacji na płaszczyznie pracownicy oraz pracodawca . Wyczuwalny jest przez pracownikow ze strony wlasciciela relatywizm moralny ,podejscie przedmiotowe , na pierwszym planie zawsze jest pieniadz , ktory przybiera mistyczna postac ( usunięte przez administratora ) . Chcac nabyc umiejetnosci w pracy nabieramy ja sami wbrew wszystkim wkolo (motto firmy jesli jestes madrzejszy od dyrektora stanowisz dla niego smiertelene zagrozenie ). Proby dialogu wygladaja jak rozmowa psa z kotem , tylko pytanie kto jest kotem a kto chce byc . Fima rozpada sie od wewnatrz niczym Cesarstwo Rzymskie klepsydra zostala odwrocona a wiec odliczanie rozpoczete elfy ruszyly do roboty a swiety mikolaj moze nie zdazyc .......


    Były pracownik firmy - 2011-06-04 01:04 odpowiedz | cytuj
    Niestety w 100% zgadzam się w wypowiedzią. Jako osoba znająca dokładnie strukturę, relacje oraz kondycję firmy mogę jednie obserwować jak sprytnie doprowadzą do upadłości spółki, i jak przystało na cwanych 'biznesmenów' powołają kolejną, unikając pewnych problemów...
    Szkoda, że zapatrzeni w siebie nie dostrzegają faktu, iż zdecydowanie więcej mogliby osiągnąć mając choć odrobinę szacunku do człowieka: Klienta, pracownika, kontrahenta. Ale obłuda, fałsz i wizja nieosiągalnego pieniądza przesłania jakiekolwiek racjonalne myślenie


    anonim - 2011-06-04 01:06 odpowiedz | cytuj
    Niestety w 100% zgadzam się w wypowiedzią. Jako osoba znająca dokładnie strukturę, relacje oraz kondycję firmy mogę jednie obserwować jak sprytnie doprowadzą do upadłości spółki, i jak przystało na cwanych 'biznesmenów' powołają kolejną, unikając pewnych problemów...
    Szkoda, że zapatrzeni w siebie nie dostrzegają faktu, iż zdecydowanie więcej mogliby osiągnąć mając choć odrobinę szacunku do człowieka: Klienta, pracownika, kontrahenta. Ale obłuda, fałsz i wizja nieosiągalnego pieniądza przesłania jakiekolwiek racjonalne myślenie


    anonim - wczoraj o 22:49 odpowiedz | cytuj
    Rewolucja (z łaciny revolutio odwrócenie, odwrót)
    "w wąskim znaczeniu, gwałtowne obalenie istniejącego ustroju społecznego i politycznego oraz zastąpienie go innym"
    co równe jest z likwidacją i upadkiem....

    pracownik biura - 4h 4min. temu odpowiedz | cytuj
    zwolniłem się kilka tygodni z tej pracy . Firma tak jak pisaliście powyżej chyli się i to tylko kwestia czasu (moim zdaniem za kilka miesiecy ) nie bedzie tej firmy . Niewypłacają kontrahentów i oszukują klientów . Sprzedawany towar nie spełnia standardów prawnych . Nie aplikujcie do pracy tutaj szkoda waszego czasu . Przeczytajcie dokładnie wszystkie opisy powyzej i zobaczcie ze negatywne opinie to 90% a pozytywne wpisy właściciela tuszują obraz całości . pracodawca musiał zapłacić duże pieniądze zeby zlikwidować najszczersze wypowiedzi swoich pracowników i dostawców z forum . Nie aplikujcie do tej firmy ;(((( ja straciłem kilka miesięcy dowiadując się tego co piszą na forum pozostali


    zdjecie uzytkownika
    klient - 3h 55min. temu odpowiedz | cytuj
    Firma sprzedała mi elementy ktore byly juz uszkodzone . Jak mozna tak nieprofesjonalnie funkcjonowac , przeciez teraz swoja negatywna opinie przeniose do innych znajomych i nikt tutaj nie bedzie kupowal . Dlaczego firma postepuje nietycznie . Opinie powyzej na forum gowork okazuja sie prawdziwe i jestem niezadowolony z obslugi . Niepolecam firmy nikomu . Kupujcie u konkurencji .

    aktualny pracownik - 3h 50min. temu odpowiedz | cytuj
    nie aplikujcie do pracy tutaj . Stracicie czas i dowiecie się ze wszędzie indziej jest lepiej niz w tej firmie . Wystawiam niepohlebne opinie , szkoda Waszego czasu , rozmawiałem z kontrahentem - dostarczał towar od dawna i teraz czeka równie długo na zapłate za ten towar

    Chlew i Prosiarnia - 4h 1min. temu odpowiedz | cytuj
    Cześć , nie wstydzę się powiedzieć ze pracowałam w firmie , która znajduje się na terenie pracującej chlewni . Zapach wiosną tutaj jest n ie do wytrzymania . Pozatym muchy od Świń latają wszędzie co jest nie do wyobrażenia siadały na naszym jedzeniu , na komputerach , na pracownikach ...... jak wspominam te czasy nachodzi mnie odraza . Chyba trzeba bedzie zaprosić Sanepid do tego miejsca czy spełnia ono jakiekolwiek wymogi sanitarne . Odradzam aplikowanie dla nowych i zainteresowanych handlowców do pracy w tej firmie - brak możliwości rozwoju , brak zasad i jasnych reguł a cały czas będziecie słyszeć ze wasza wina jest ze nie ma towaru , ze po niezapłaceniu spedycji nie podstawił się kurier , a klienci bedą mieć pretensje ,że ich oszukujecie . negatrywna opinia przedsiębiorstwa

    pracownica firmy gbg - 4h 36min. temu odpowiedz | cytuj
    Dzieńdobry , po raz pierwszy wypowiadam się na takim forum ,lecz musze powiedzieć swoje zdanie na temat firmy i oddziału . Słyszałam od koleżanek ze większość chce się zwolnić i szukają tylko alternatywy . Ja też od sierpnia mam już stanowisko pracy wię myślę ze po urlopie mnie już tutaj nie będzie . Chcę odradzić wszystkim którzy składają CV do tej firmy - strata czasu i zdrowia więcej niż minimum nie dostaniecie a i tak zostaniecie niewyplaceni bo system premiowania polega na kruczkach aby pracownik przypadkiem nmie zarobił kilka złotych więcej

    pracownik/handlowiec - 4h 45min. temu odpowiedz | cytuj
    brak mi slow aby wyrazic swoja opinie o pracodawcy . Opinie z pozostalych oddzialow sa jaknajbardziej prawdziwe. Firma stawia jedynie na wyssanie pracownika z jego umiejetnosci nie oferujac nic w zamian , brak szkolen , kursow , poiszerzania umiejetnosci. Prtacownik wyedukowany jest wrogiem dyrektora bo jest madrzejszy oid niego . Nieaplikujcie do pracy tuitataj , tybardziej ze oddzial bedzie zaniedlugo zlikwidowany .Znam opinie od innych kolegow i kolezanek z pozostalych oddzialow i wiem ze firma ciagnie na kredytach i ma powazne problemy finansowe , zwolniono ostatnio kilku pracownikow bo firmy nie bylo stac na utrzymanie etatow . Chce sie zwolnic z tej szopki jaknajszybciej . Dla ewentualnych kandydatow wystawiam negatrywne referencje do pracy w tej firmie . Podobne zdanie mja klienci , ktorzy poznali niska jakosc wyrobow firmy i w wiekszosci reklamuja towar.Faktycznie zaklad pracy chyli sie ku upadkowi .

    anonim - 4h 39min. temu odpowiedz | cytuj
    Cześć podzielam opinie z Krakowa . Podobno wlaściciel i dyrektor maja problemy finansowe i zatargi z Inspekcją Pracy co moment jest u nas kontrola i jak słyszałam w Krakowie i w Poznaniu także . Żle mi się tutaj pracuje . Nie jestem doceniana a opinie klientów o zakupionym sprzęcie są bardzo niskie i nieprzyjemnie wysłuchuje mi się skarg i reklamacji . Ostatnio słyszałam,że nawet zaopatrzenie zostało całkowicie zlikwidowane , gdyż firma nie ma środków finansowych na utrzymanie dla nich etatów a to bardzo źle świadczy o przyszłości dla firmy . Odradzam aplikowanie tutaj czy do jakiegokolwiek oddziału - bo wiem ze firma ma problemy z rekrutacją nikt nie chce przychodzić na rozmowy kwalifikacyjne - opinia rozeszła się po kraju . :(((((( byle dalej od tej firmy przekażcie dalej

    pracownik/handlowiec - 2011-06-07 17:01 odpowiedz | cytuj
    brak mi slow aby wyrazic swoja opinie o pracodawcy . Opinie z pozostalych oddzialow sa jaknajbardziej prawdziwe. Firma stawia jedynie na wyssanie pracownika z jego umiejetnosci nie oferujac nic w zamian , brak szkolen , kursow , poiszerzania umiejetnosci. Prtacownik wyedukowany jest wrogiem dyrektora bo jest madrzejszy oid niego . Nieaplikujcie do pracy tuitataj , tybardziej ze oddzial bedzie zaniedlugo zlikwidowany .Znam opinie od innych kolegow i kolezanek z pozostalych oddzialow i wiem ze firma ciagnie na kredytach i ma powazne problemy finansowe , zwolniono ostatnio kilku pracownikow bo firmy nie bylo stac na utrzymanie etatow . Chce sie zwolnic z tej szopki jaknajszybciej . Dla ewentualnych kandydatow wystawiam negatrywne referencje do pracy w tej firmie . Podobne zdanie mja klienci , ktorzy poznali niska jakosc wyrobow firmy i w wiekszosci reklamuja towar.Faktycznie zaklad pracy chyli sie ku upadkowi .

    pracownica firmy gbg - 2011-06-07 17:10 odpowiedz | cytuj
    Dzieńdobry , po raz pierwszy wypowiadam się na takim forum ,lecz musze powiedzieć swoje zdanie na temat firmy i oddziału . Słyszałam od koleżanek ze większość chce się zwolnić i szukają tylko alternatywy . Ja też od sierpnia mam już stanowisko pracy wię myślę ze po urlopie mnie już tutaj nie będzie . Chcę odradzić wszystkim którzy składają CV do tej firmy - strata czasu i zdrowia więcej niż minimum nie dostaniecie a i tak zostaniecie niewyplaceni bo system premiowania polega na kruczkach aby pracownik przypadkiem nmie zarobił kilka złotych więcej
  • Adam Sochacki · 21.07.2011 21:21:16
  • Jak widać wszystkie negatywne opinie na gowork.pl zostały wykasowane.Prawda jest taka że wartościowi ludzie sami odeszli z tej firmy.Pozostali ci którzy bezwzględnie wykonują polecenia dyr .B. który pod pretekstem nieznajomości prawa próbował zmuszać ludzi z działu zaopatrzenia i kontrolera jakości do łamania przepisów. Dyr. B. jeśli ktos się wachał to ten obiecywał awans, szanse rozwoju w tej firmie a jeśli ktoś miał odwagę zgłaszać pewne nieprawiłowości tak jak ja to robiłem to stanowczo powiedział że nie widzi mnie w swoim zespole. Adam Sochacki
  • Gruby Benek · 22.07.2011 21:41:28
  • Zgadzam się z powyższym. Mam nadzieję, że tutaj te opinie pozostaną na dłużej i administrator strony nie sprzeda się. Nie polecam gowork.
  • Adam Sochacki · 25.07.2011 01:13:48
  • Odradzam prace w tej firmie. Mam kontakt z byłymi pracownikami z Brzezia i wiem że wszyscy pracują już w innych firmach.Wczoraj pijąc sobie piwko przy ognisku wspominaliśmy jak w czasie zimy zamarzała woda,jak Dyr. B. stał nad pracownikami od montażu rusztowań i przekonywał ich że auto jest sprawne mimo że jego brat połączył kable na krótko i stop świecił cały czas. Wspominaliśmy też pana Z. który odgrażał się pracownikom, pomawiał ich , mówił nieprawdę , prowokował awantury z klientami .Ale generalnie pan Z. to złota rączka bo potrafił zerwać instalację elektryczną pod napięciem ze ściany tak aby magazynier nie miał prądu.Zgadzam się z poprzednikami że prawie wszystkie negatywne opinie są prawdziwe. Pozytywne wpisy zostały zrobione z poziomu biura GBG.
  • poznany · 27.07.2011 18:33:08
  • coraz więcej osób już wie jaką to wątpliwą renomą szczyci się firma GBG i omijają ją szerokim łukiem... szkoda tylko tych wszystkich klientów, którzy mają problem z reklamacją wadliwego sprzętu.
  • Ja Też Nie Lubie Natkańców !!!!! · 27.07.2011 23:20:29
  • Witam czytelników nowego forum. Jestem byłą pracownicom firmy GBG . Nie polecam tej nieuczciwej i oszukańczej firmy . Wszystkie negatywne wpisy maja potwierdzenie w rzeczywistosci .
  • ta strona istnieje dzięki reklamom
  • Typiary.pl
  • zawiedziony klient · 18.08.2011 17:07:25
  • Szkoda tylko, że dopiero teraz zadałem sobie trud na poszukanie informacji o tej firmie. Niestety zakupiłem tam rusztowanie namawiany przez ich handlowca. A jak już kupiłem to się zaczęły same problemy; wadliwy towar, olewactwo kierownictwa. Wreszcie sam ich handlowiec w rozmowie sam na sam przyznał, że ta firma po prostu tak działa !! A ja teraz zostałem sam z badziewiem. Wszystko co tu piszą to musi być prawda. Uwierzyłem w ich bajeczke o jakości i w to, że są producentami. A po zakupie jakość przerodziła się w "jakoś to będzie, niech się Pan sam martwi" a gdy chciałem zobaczyć tą ich świetną produkcję to już nie było odpowiedzi. Nie polecam ! nigdy więcej tej firmy !!
  • dr Evil · 19.08.2011 19:23:33
  • Dzięki za informacje o tej firmie, nie wrobimy się w kupno wadliwych rusztowań- to przecież nie tylko koszty, ale też zagrożenie dla zdrowia i życia pracowników.
  • były klient · 22.08.2011 20:20:57
  • Też nabrałem się na słodkie słowa i piękne maile od tych pseudo producentow. Firma gbg deklarujac ze jest producentem czegokolwiek wprowadza w błąd wszystkich klientów i kontrahentów - niech pokażą choć jedną halę produkcyjną lub fabrykę - jak można produkować rusztowania nie mając jednej normalnej szlifierki kątowej czy wiertarki oni mają jakieś skłądane ze złomowiska części skłądowe narzędzi urządzeń tylko oni mają same składaki
  • poznana / poznaj prawde o gbg · 06.09.2011 15:52:07
  • Witam wszystkich , z przykrością potwierdzam negatywną opinie o firmie gbg wsrod klientów . Podczas gdy jeździłam po klientach i rozwoziłam oferty kierownicy na budowie jak tylko usłyszeli nazwe firmy gbg łapali sie za głowę i mówili żebym jaknajszybciej uciekała z tej firmy - po kilku tygodniach zrozumiałam ze tak jest naprawdę - praca tutaj to strata czasu , dyrektor handlowy próbował mnie molestować i umawiać siue ze mną na niedwuznaczne spotkania wieczorami - obiecując podwyżkę , lepsze warunki płacowe , swoją przychylnośc . Odradzam prace w tej firmire , odradzam zakupy w tej firmie odradzam kontakt z ludzmi o nazwisku N. - na miescie wszyscy mają wyrobione jednoznaczne stanowisko na temat tych oszustów



    poznaj prawde o gbg
    potwierdzam złą opinie firmy gbg wśród klientów , kontrahentów i wszystkich normalnych mieszkańców Planety Ziemii . Szkoda tylko ze zaślepieni pracownicy wraz z pseudo elitą swoich przywódców i żałosny magazynier który tam pozostał śpiąc z myszami , psami i panem z wąsem bez godności utyrzymują ,że wszystko jest wporządku .Niepolecam tej firmy . Spytajcie każdego klierownika na budowie o opinie o produktach firmy gbg usłyszycie całą prawde- czyli zła jakosć sprzetu , oszukancze metody działania oraz wątpliwa sława niosąca za sobą smród nazwiska N.
  • ...... · 03.10.2011 16:57:56
  • witam wszystkich.niestety tez przytrafiło mi sie pracowac w tej beznadziejnej firmie .wszystkie powyższe wypowiedzi to prawda .pracowników traktuje sie jak zwykłe śmieci.najlepiej jakby pracowałó sie za darmo i na dodatek 24h na dobe.zarobki sa smieszne.nikt normalny długo tam niewytrzymuje.zadna przyszłosc w tym pierdolniku.jeszcze troche to dyrektorstwo bedzie samo zapieprzalo w tej firmie bo wszyscy ktorzy nadal tam pracuja poprostu odejda.a jesli chodzi o towar który sprzedaja to naprawde jest beznadziejny.nie polecam nikomu.
  • g łupi n · 14.10.2011 15:23:00
  • jestem N. beniamin wstydze sie swojego nazwiska i to ze naleze do tej rodziny . Znani jestesmy z tego ze jestesmy zlodziejami i oszustami i taka opinbia krazy o nas - jest to niestety prawda.
  • pracownik z Zabierzowa · 01.11.2011 12:34:07
  • Witam wszystkich , pracuje w GBG w Zabierzowie ,atmosfera pracy sie zageszcza ,jestesmy przekonane ze za kilka tygodni Urząd Skarbowy zablokuje wszystkie konta firmowe , co chwile odcinają nam prąd w biurze bo nie sa oplacane rachunki za energie , czymsz jest nieplacony od pół roku a dwa razy był u nas komornik i skonfiskował kserokopiarkę i 3 komputery w zabezpieczeniu za długi a powiedział ze ma sygnały ze pod zastaw długów pójdzie cały majtatek i nieruchomosci firmy . Uciekam z tego szamba zaraz po swietach bo mam juz nagrana prace w normalnym biurze księgowym. Prosze wszystkich aby omijali tę firmę i ludzi o nazwisku N. dużym łukiem . Nie nabierajcie się na czcze obietnice i kłamstwa ze po okresie próbnym dostaniecie podwyzke- nasłuchałam sie od wszystkich pracowników którzy skłądali wypowiedzenia ze kazdy z nich miał obiecywane gruszki na wierzbie a potem oszukiwali go przy wypłatach . Podobno Inspekcja Transpotru Drogowego (ITD) zablokowała ciężarówki w firmie i nałożyła karę kilkudziesięciu tysięcy złotych za braki formalne w dokumentach i oszustwa na tachografach oraz zatajaniu nadgodzin kierowców .kara 35tys. za uchybienia to podobno dopiero początek kłopotów natkańców . Teraz musieli sprzedać rusztoiwanie używane oraz wystawić na aukcje nieruchomości zeby bank nie wszedł im na hipotekę domu rodzinnego . A to ci dopiero historie . Rozmawiałąm z kadrową i podobno w Sądzie firma GBG i natkańcy mają pozakłądane sprawy karne i zaraz zapadną wyroki skazujące - nie wiem czy nie skończy sie to wiezieniem dla właściciela firmy . Firma ma przed sobą kilka tygodni funkcjonowania potem grozi jej bankructwo . Jestem ciekawa jak poradzą sobie w zimie - ale mnie to nie interesuje jutro skąłdam wypowiedzenie i odchodze z biura a dwie kolezanki które ze mną są powiedziały ze też mają już nową pracę i za dw tygodnie rzucają papiery . Wszyscy uciekają z tego statku który tonie (nabiera wodę jak dziurawy kapeć na morzu ) . Nie polecam pracy w tej firmie przeczyutajcie wczesniejsze wpisy zobaczycie ile jest negatywnych ocen - kto jeszcze pracuje w global business group niech ucieka póki czas bo potem nie bedzie pieniedzy na wypłaty .
  • anonim · 29.12.2011 12:03:35
  • Witam , jestem w szoku po przeczytaniu tego wszystkiego co piszecie na temat firmy gbg a wydawała się taka profesjonalna byłem na spotkaniu o prace ale od razu mi coś nie pasowało to jakaś ściema dyrektor nie błysnął wiedzą i znajomością tematu ale wrażenie zrobił pozytywne . Pewnie niebawem będę musiał podjąć jakąś decyzje czy pracować czy dac sobie spokój teraz nie wiem co robić??????? Beniamin wydzwania i rzeczywiście składa obiecujące propozycje , napiszcie .....
  • Ja też tam pracowałem · 01.01.2012 13:32:14
  • Witam,

    Na początku uprzedzam że jest to mój pierwszy wpis na tym forum. Cieszę się, że istnieją takie formy kontaktu z ludźmi którzy aplikują do firm w których się pracowało i gdzie można napisać parę słów o rzeczywistej sytuacji a nie opowiedzianej na rozmowie kwalifikacyjnej. Jeżeli chcesz tam pracować to przygotuj się że za 3 miesiące będziesz miał poczucie straconego czasu i nerwów. Nie napisałeś na jakie stanowisko aplikowałeś, ale jeżeli na sprzedawcę to przygotuj się na to, że klienci będą dzwonić z pytaniem co z moim rusztowaniem, a dział zakupów nie będzie Ci w stanie na to odpowiedzieć z wiadomych przyczyn ($). Z pustego i Salomon nie naleje... Ludzie są ogólnie mili można się z nimi dogadać, z tym, że brat B... ma nie po kolei w głowie i co jakiś czas mu odpieprza i sieje bardzo złą atmosferę. B... jest dobry ale w obiecywaniu gruszek na wierzbie. Przygotuj się że po okresie próbnym albo Ci obniżą stawkę, albo w najlepszym wypadku utrzymają ci tą z okresu próbnego. Prawdą jest to że w biurze (tak naprawdę w baraku) w Brzeziu w lecie nie można nawet otworzyć okna (nie mówiąc już o wychodzeniu na zewnątrz) z uwagi na to, że w odległości jakichś 100 m jest jakaś ubojnia albo przetwórnia mięsa i zapach powietrza niekiedy jest nie do wytrzymania. Jeżeli brzydzisz się dużymi latającymi otumanionymi muchami to przygotuj się na ich sąsiedztwo. W zimie ze względu na oszczędności brat B.... zakręca kurek z wodą i w biurze panują niecywilizowane warunki. Brak wody w umywalce można przeżyć, ale uwierz mi że ciężko spłukuje się kibel niebieskim baniakiem 20-litrowym po wodzie Eden... Przygotuj się ponadto, że premia to jest coś niebywałego w tej firmie i jak nie miałeś wcześniej kontaktów w branży, to na pewno jej nie wyrobisz (zakładam, że nie miałeś, bo jeżeli miałbyś chociaż niewielki, to z pewnością nie aplikowałbyś do tej firmy). Pewnie ciężko uwierzyć w te słowa bo rozmowę miałeś w Zabierzowie, ale w Zabierzowie są tylko Kadry/Księgowość/Zarząd, reszta siedzi w baraku w Brzeziu.

    Przepracowałem tam trochę czasu i SZCZERZE Ci odradzam.
    Jeżeli mogę Ci doradzić, to idź do najlepszych firm w tej branży (PERI, Altrad, Pionart, nawet każdy inny lokalny dystrybutor), jeżeli chcesz już w tym siedzieć, bo przynajmniej nie będziesz miał po 3 miesiącach uczucia, że to jest nietrafiony wybór. Nie mam żadnego interesu, abyś nie pracował dla GBG a chodzi mi tylko o satysfakcję, że szczerze i uczciwie przestrzegłem kogoś przed pracą w tej nieuczciwej firmie, bo niestety mnie nikt wcześniej nie przestrzegł i miałem 3 oferty z 3 różnych firm w tym od GBG i bardzo żałowałem, że podjąłem złą decyzję i dałem się skusić na piękne słowa B...

    Pozdrawiam i życzę dużo sukcesów w karierze zawodowej
    Były Pracownik GBG
  • inka · 01.01.2012 21:49:53
  • Witam,

    Stanowczo odradzam jakikolwiek kontakt z firmą GBG a zwłaszcza z wizjonerem Beniaminem.
    Dużo obiecują mało płacą i każdy pretekst jest dobry żeby nie wypłacić premii.
    Okres próbny to ciągłe obiecywanie kokosów. Później kończy się na góra 1500 zł.
    Obowiązków sporo i stresu dużo bo jak tu się nie stresować jak towar zamówiony przez klienta ( kasa zapłacona) a dostawy nie ma i nie wiadomo kiedy będzie bo kasa klienta poszła na inny cel.
    Plany sprzedażowe dla poszczególnych handlowców są tak ustalane aby handlowiec premii nie dostał.
    Nawet jak jesteś 3 tygodnie na wybłaganym urlopie to i tak musisz plan miesięczny wykonać w 100%. Pomimo sezonowości w tej branży plan sprzedażowy w czerwcu i styczniu jest taki sam- mocno przesadzony.

    Firma GBG zamknęła ostatnio 2 oddziały i nie za dobrze im idzie.
    Myślę, że bankructwo tej firmy to kwestia paru miesięcy.

    pozdrawiam
  • anonim · 05.01.2012 13:33:30
  • Czytając to nie chce się wierzyć Beniamin - wizjoner trafne sformułowanie .
  • anonimus · 10.01.2012 19:41:30
  • znowu z go work usunęli wpisy
  • terminator · 13.01.2012 22:12:47
  • z go worka usuwaja zawsze wpisy po ilości 30 dokonanych wpisów na temat global busines group i N. w tym momncie płaci 2500zł kazdorazowo - zachecam robić tam wpisy i zapelniać liste 30szt gdyż te złodzieje bedą płacić za to za każdym razem -życzliwy
  • byly manager w brzeziu · 15.01.2012 15:40:43
  • pracowalem w brzeziu jako manager , potwierdzily sie niestety wasze sugestie i opisy po okresie probnym zaproponowal mi jeden z natkancow umowe na nizsza stawke niz w okresie probnym i powiedzial ze wyrowna sie to premia oraz ze musze to zrozumiec - oczywiscie zrozumialem to i odlalem sie moczem na natkancow oraz na global business group - szkoda waszego czasu na tych oszustow przeczytajcie opinie w internecie oraz popytajcie w branzy budowlanej o natkanca i global business group uslyszycie cala prawde
  • konkurencja · 18.01.2012 17:58:30
  • Zadałem sobie trud przeczytania wszystkich postów -nazwijmy to wypowiedzi i odnoszę wrażenie że pisała to jedna zdesperowana osoba. Zwroty , sformułowane zdania , znaki interpunkcyjne itd. wszystko bardzo podobne do siebie. Nie chcę tu bronić właścicieli firmy GBG ,kierownictwa ,czy dyrektora bo ich nie znam więc trudno wyrażać opinię ale współczuję im. Wspułczuje im że otoczyli się taką chołotą która teraz na szerokim forum szkaluje ich markę. Nie rozumiem ? dlaczego wy tacy biedni , poszkodowani , oszukani pracownicy czy klienci nie złożycie pozwu zbiorowego przeciwko GBG. A może jest tego drugie dno tego wszystkiego.
    A może to nieudolność czy nieodpowiedzialność zatrudnionych tam pracowników blokuje rozwój firmy . Który to taki mądry opisuje jakąś pracownice sprzedającą rusztowania nazywając ją "grubasem ,czy grubą świnią ??? Skandal że można takim epitetem nazwać kobietę.Całkowity brak szacunku dla innych. Myślę że kimkolwiek jesteś , jesteś chory i potrzebujesz pomocy specjalisty. Chyba że właściciele GBG uznają że tego dosyć i wytoczą Ci proces -ja dawno bym to zrobił. Jest inspekcja pracy , jest sąd pracy jest wiele instytucji które by mogły rozwiązać problem szykanowania pracowników czy handel niebezpiecznym towarem przez szefostwo GBG dlaczego nikt ich nie skarży . Może nie ma problemu . A może problem tkwi w tobie. Pisze ktoś o zamarznientej wodzie w toalecie o przerobionej hali ze świniarni - nooooo. To jest problem .Jedni dostają firmę od bogatego tatusia inni budują ją od zera.Sukces jest wtedy gdy szef firmy ma w swoich zasobach lojalnych pracowników któży wiążą się na dobre i na złe z firmą ,bo ludzie to firma i nazywając ją firemką nazywasz siebie "ludzikiem"-uciekłeś jak było ci źle. A może szef właśnie Ciebie potrzebował właśnie wtedy. Pisać by można wiele nie chcę się nakręcać bo i tak nie znajoność struktury firmy ,szefostwa , czy pracowników każda opinia będzie nieżetelna. Myślę że każdy kto ma trochę poukładane wyciągnie właściwe wnioski z tych postów.

    pozdrawiam czytelników.
  • odpowiedz · 19.01.2012 20:54:35
  • ja tez nie pracowalem w tej korporacji ale skoro tyle osob zamiescilo wpisy na temat gbg i sa to wypowiedzi negstywne i skarjnie negatywne to nie msm podstaw zastanowic sie nsd tym i sklonic sie ku nim . Cos musi byc nie tak z tymi wlascicielami tej firmy global business group skoro pracuja tam osoby nazwane grubą świnią albo ryżawym blondynem , oczywiście jestem przekonsny głęboko o tym że nikt nie obraża tutaj świń tymi porównaniami
  • yyyyy · 04.02.2012 22:13:50
  • Ja do konkurencja:

    Chciałam podjąć praktykę w dziale marketingu gbg, czytam czytam i podziękuję. Nie przekonał mnie ktoś o nazwie "konkurencja" dlaczego?
    BZDURA umowa o prace to nie cyrograf! "Sukces jest wtedy gdy szef firmy ma w swoich zasobach lojalnych pracowników któży wiążą się na dobre i na złe z firmą" co za bzdura! czy autor chlapnął coś?

    pytanie: czy tym ludziom było kiedykolwiek dobrze!??? niech powiedzą....
  • anonim · 07.02.2012 15:09:41
  • kto jeszcze nie miał opłacanego zusu w tej firemce ręka do góry. Ostatnio rozwijają nową działalność - inkaso. Sami się zwindykują :) Rusztowania już chyba całkiem padły.
  • A jednak się udzielę · 14.02.2012 18:53:16
  • Szanowna osobo o pseudonimie konkurencja.

    Dziękujemy za Twój wpis, jest bardzo długi, jednakże niestety nic nie wnosi do tego forum. Dziękujemy również że zadałaś/eś sobie TRUD przeczytania tego wszystkiego na tym forum. Nie ulega wątpliwości, że dla INTELIGENTNEGO człowieka przeczytanie opinii o firmie którą bierze się pod uwagę w kwestii przyszłego zatrudnienia nie sprawia dużo TRUDU. Co więcej - dla naprawdę zainteresowanej osoby przeczytanie tego wszystkiego to najprawdopodobniej kwestia bardzo "otwierająca oczy" i tym samym jeszcze bardziej ciekawa.

    Twierdzisz, że: "[...] Zwroty , sformułowane zdania , znaki interpunkcyjne itd. wszystko bardzo podobne do siebie. [...]".
    Obawiam się, że jednak nie jest to prawda. Z uwagi na stosowane różne schematy interpunkcyjne, inne zestawy słów (od bardzo kulturalnych po zbyt wulgarne) oznaczają jednak że na tym forum udzielają się różni ludzie. Jestem również przekonany o tym, że przytaczane historie w mniej lub bardziej kolorowy sposób obrazują rzeczywistą sytuację panującą w tej firmie.

    Kolejne twoje słowa mogące świadczyć o tendencyjności Twojej wypowiedzi: "[...] Nie chcę tu bronić właścicieli firmy GBG ,kierownictwa ,czy dyrektora bo ich nie znam więc trudno wyrażać opinię ale współczuję im. Wspułczuje im że otoczyli się taką chołotą która teraz na szerokim forum szkaluje ich markę. Nie rozumiem ?[...]".
    Czytając Twoje słowa zmuszony jestem zwrócić Ci uwagę że pomimo tego, że piszesz że nie chcesz bronić zarządu tej firmy - jednoznacznie to robisz. Pragnę Ci zwrócić uwagę na fakt, że tą w Twoim mniemaniu hołotę rekrutował Sam Szef tej firmy.

    Kolejne Twoje pytanie na które Ci z chęcią odpowiem: "[...] dlaczego wy tacy biedni , poszkodowani , oszukani pracownicy czy klienci nie złożycie pozwu zbiorowego przeciwko GBG. A może jest tego drugie dno tego wszystkiego. [...]".
    Powód jest bardzo oczywisty, rzekłbym, że wręcz trywialny. Każda osoba niechętnie wspomina niemiłe rzeczy. Sądzę, że nikt nie będzie się bawił w sądy, gdyż nikt po pierwsze nie ma ochoty więcej oglądać Zarządu firmy GBG (co jest chyba zrozumiałe), a po drugie podejrzewam, że większość ma już inną pracę i co za tym idzie nie ma zwyczajnie na to czasu.

    Następnie piszesz: "[...] A może to nieudolność czy nieodpowiedzialność zatrudnionych tam pracowników blokuje rozwój firmy .[...]".
    Nie trzeba mieć ukończonych studiów, żeby posiadać wiedzę że na rozwój firmy ma wpływ TYLKO i WYŁĄCZNIE Zarząd. To Zarząd podejmuje kluczowe decyzje, mogące mieć wpływ na rozwój lub degradację firmy, a nie szeregowi pracownicy.

    Kolejne Twoje słowa: "[...] Który to taki mądry opisuje jakąś pracownice sprzedającą rusztowania nazywając ją "grubasem ,czy grubą świnią ??? Skandal że można takim epitetem nazwać kobietę.Całkowity brak szacunku dla innych. Myślę że kimkolwiek jesteś , jesteś chory i potrzebujesz pomocy specjalisty. Chyba że właściciele GBG uznają że tego dosyć i wytoczą Ci proces -ja dawno bym to zrobił. [...]".
    Tutaj zgadzam się z Tobą w 100% drogi forumowiczu konkurencja. Osoba która to napisała rzeczywiście zbyt chamsko opisała inną osobę.

    Następnie: "[...] Pisze ktoś o zamarznientej wodzie w toalecie o przerobionej hali ze świniarni - nooooo. To jest problem . [...]".
    Tak to JEST problem. KAŻDY pracodawca, nie ważne jaki by nie był, MUSI zapewnić elementarne warunki sanitarne dla swoich pracowników. Jeżeli go to nie obchodzi to świadczy to o braku szacunku do swoich pracowników.

    Kolejne Twoje słowa: "[...] -uciekłeś jak było ci źle. A może szef właśnie Ciebie potrzebował właśnie wtedy. [...]".
    Muszę zwrócić uwagę na fakt, że normalną rzeczą jest, że jak pracownik nie jest zadowolony z pracy to odchodzi. Kolejną sprawą logiczną i oczywistą jest taka, że szef jest od tego żeby potrzebować pracownika. Gdyby go nie potrzebował to by go sam zwolnił, co więcej - szef GBG zwolniłby go bez żadnego żalu i mrugnięcia oka.

    No i ostatnie Twoje słowa: "[...] Pisać by można wiele nie chcę się nakręcać bo i tak nie znajoność struktury firmy ,szefostwa , czy pracowników każda opinia będzie nieżetelna. Myślę że każdy kto ma trochę poukładane wyciągnie właściwe wnioski z tych postów. [...]".
    Konkurencjo, nie powinieneś traktować ludzi przeglądających to forum jak gamoni. Każdy kto ma trochę poukładane w głowie to pierwsze co robi po otrzymaniu zaproszenia na rozmowę kwalifikacyjną to szuka jak najwięcej obiektywnych informacji dotyczących danej firmy - w tym przypadku GBG. Nikt nie może udzielić lepszej informacji o danej firmie, niż osoba która w nie pracuje, bądź pracowała. Temu właśnie służy to forum.

    Najlepszy smaczek pozwoliłem jednak pozostawić sobie na koniec: "[...] Wspułczuje im że otoczyli się taką chołotą która teraz na szerokim forum szkaluje ich markę [...]".
    Widać droga konkurencjo jakim szacunkiem darzysz ludzi i jaką oni wartość stanowią dla Ciebie. Zapewniam Cię że każdy szeregowy pracownik z którym przyszło mi się bliżej poznać w GBG, okazywał się niezykle interesującą i niezwykłą osoba. Z kulturą bywało różnie ;), ale jedno jest pewne: w momencie kiedy pracowałem w tej firmie zapewniam Cię, że wszyscy moi współpracownicy ciężko pracowali, żeby firma GBG pięła się do przodu, starali się żeby było lepiej. Jednakże ta dewaluacja marki GBG wynika tylko z jednego. Z nieudolnego zarządzania tą firmą. Jeżeli bardzo duży odsetek pracowników się skarży na złą sytuację, a szef ignoruje te sygnały, czego kolejnym etapem są odejścia dobrych ludzi, to naturalną i nieuniknioną konsekwencją istniejącej sytuacji powinna być zmiana zarządu na prawdziwych specjalistów, a nie pseudo specjalistów powiązanych rodzinnie ze szkodą dla GBG.

    Podsumowując, projekt o nazwie GBG to dobry projekt i dobrze przemyślany. Stało i stoi za nim dużo dobrych ludzi, jednakże każdy projekt niewłaściwie zarządzany skazany jest na taki a nie inny stan rzeczy. A obecny stan rzeczy najlepiej obrazują po prostu posty na tym forum.

    Zapewniam Cię konkurencjo, że gdyby firma byłaby dobrze zarządzana to forum zwyczajnie by nie istniało.

    Pozdrawiam czytelników
  • czytelnik forum · 14.02.2012 22:13:58
  • Prawdziwy majstersztyk , nienaganna interpunkcja poprzedzającej wypowiedzi , wstawki złożone z cytatów , postawiona teza a następnie udowodniona bądź obalona ...... przyznam że chwilę musiałem/musiałam się zastanowić kim jesteś drogi (jak to siebie określasz w osobie męskim) bądź może droga była pracownico gbg .Skwituje to krótko kto był w tym układzie bądź może trafniej mówiąc matrixie o synonimie gbg to wie jak było , ja również spotkałam/spotkałem tam wiele wartościowych ludzi lecz byli oni po tej stronie biurka co komputer i kalkulator a nie po tej stronie co czarne bmw x6 czy ovtavia lub peugeot 206 ,większość tych ludzi odeszło widząc co się dzieje oraz co może się stać i to właśnie się dzieje .Ci co pozostali to chyba już rodzina i przyjaciele pożyczyłbym im wesołych świąt lecz z tego co wiem oni nie obchodzą świąt !!!!! .

    Jedno tylko sprostowanie do uwagi poprzedniej osoby dokonującej wpis : "[...] dlaczego wy tacy biedni , poszkodowani , oszukani pracownicy czy klienci nie złożycie pozwu zbiorowego przeciwko GBG. A może jest tego drugie dno tego wszystkiego. [...]"...........otóż droga sądowa została juz przetarta i rozpoczęto sprawy sądowe pracownicy vs rodzina państwa N. finał wkrótce zostaie opisany na tym forum . Pozdrawiam i życzę dużo ciepła
  • czytelnik forum · 14.02.2012 22:36:10
  • Prawdziwy majstersztyk , nienaganna interpunkcja poprzedzającej wypowiedzi , wstawki złożone z cytatów , postawiona teza a następnie udowodniona bądź obalona ...... przyznam że chwilę musiałem/musiałam się zastanowić kim jesteś drogi (jak to siebie określasz w osobie męskim) bądź może droga była pracownico gbg .Skwituje to krótko kto był w tym układzie bądź może trafniej mówiąc matrixie o synonimie gbg to wie jak było , ja również spotkałam/spotkałem tam wiele wartościowych ludzi lecz byli oni po tej stronie biurka co komputer i kalkulator a nie po tej stronie co czarne bmw x6 czy ovtavia lub peugeot 206 ,większość tych ludzi odeszło widząc co się dzieje oraz co może się stać i to właśnie się dzieje .Ci co pozostali to chyba już rodzina i przyjaciele pożyczyłbym im wesołych świąt lecz z tego co wiem oni nie obchodzą świąt !!!!! .

    Jedno tylko sprostowanie do uwagi poprzedniej osoby dokonującej wpis : "[...] dlaczego wy tacy biedni , poszkodowani , oszukani pracownicy czy klienci nie złożycie pozwu zbiorowego przeciwko GBG. A może jest tego drugie dno tego wszystkiego. [...]"...........otóż droga sądowa została juz przetarta i rozpoczęto sprawy sądowe pracownicy vs rodzina państwa N. finał wkrótce zostaie opisany na tym forum . Pozdrawiam i życzę dużo ciepła
  • TONY HALIk · 18.02.2012 22:34:17
  • Ten śmieszny wpis zrobił nikt inny jak dyrektor handlowy GBG Beniamin N. poznaje jego wypowiedzi bo kilkanaście miesięcy wypowiadał te same kwestie zanudzając mnie :)

  • Dopisz swoją odpowiedź na forum. Możesz pisać anonimowo, nie musisz podawać swoich prawdziwych danych.
  • Imię lub pseudonim:
  • Nie wypełniaj jeśli chcesz wysłać odpowiedź anonimowo.
  • Twój e-mail:
  • Nie musisz go podawać, nie będzie publikowany.
  • Treść odpowiedzi: (dozwolone tagi to <b>pogrubienie</b> <i>pochylenie</i> <u>podkreślenie</u>)
  • Przed dodaniem odpowiedzi, sprawdź czy nie ma w niej błędu.
Copyright © 2007 - 2011 Praca do kitu |Kontakt|Bannery|RSS