• anonim · 29.09.2011 03:26:07
  • Witam, proszę o informacje na temat warunków pracy i płacy w tej firmie.
  • ta strona istnieje dzięki reklamom
  • xxx · 01.11.2011 14:51:33
  • ostrzegam!!! NIE ! ! !
  • zszokowana · 27.11.2011 21:20:08
  • Witam, tak się składa, że od niedawna jestem pracownicą sklepu , w którym firma PULIRE sprząta (Tesco Gliwice). Bardzo "dziwne" panie tam pracują. Przykład z dnia dzisiejszego: "pani", która sprząta recepcję, wiecznie krzycząca (bełkocząca), niezadowolona. Po prostu strach przejść koło niej, z nikim się nie liczy (nawet ze swoją kierowniczką). Byłam świadkiem, jak się na nią dziś wydzierała a ta... spokojnie odeszła. NIE DO POMYŚLENIA !!! Ją tam zatrudniają chyba z litości.
  • jeszcze sprzątaczka · 15.12.2011 20:14:03
  • Niech szlag trafi tą firmę a przedewszystkim tą starą pijaczke Mariannę, to co dziś pokazała to woła o pomstę do nieba! Jestem sprzątaczką w tym właśnie TESCO na ul, Łabędzkiej w Gliwicach, dziś była wizyta jakiegoś Gościa, to co ona z nami wyprawiała to horror!!!!!!!! Łazi po sklepie w brudnej śmierdzącej bluzce, w przykrutkich spodniach a żeby tego było jeszcze mało to w dziurawych skarpetkach i cały czas się wydziera i to trwa do jakiegoś pierdolonego audytu, w czasie kturego bez mydła włazi do dupy.Wymagają od nas żebyśmy były w białych bluzkach (sprzątaczka i biała bluzka ha ha ha). Pracujemy nieraz po 2 tygodnie bez dnia wolnego. Ostatniozłapali 3 złodziejki które od dawna kradły .ta stara klępa (Marianna oczywiście) doskonale o tym wiedziała już od dawna i nic z tym nie zrobiła. Kierowników zmienia srednio co 2 miesiące , nikt jej nie pasuje. Kłamie tak że aż sie rzygać chce. Musieli byście ją widzieć jak jest jakaś promocja lub przecena w sklepie, rzuca sie na to(dosłownie) jak jak sęp na padline, ale nam oczywiście nic nie wolno kupić. Te panie które przygotowuja towar do przeceny i jak ją widzą to każą jej SPIERDALAĆ. Mogłabym jeszcze tak dłużej opisywać ale jestem pewna że znajdzie sie ktoś jeszcze kto opisze to STARE ŚCIERWO (żeby zdechło!!!) Oszukuje nas na godzinach, za pierwszy dzięń płaci tylko połowę. A teraz apel do tych, których wkurwia MARIANNA-KIEROWNICZKA ZAMIESZANIA: napiszcie co o niej sądzicie. Nie piszcie tylko tego że jak się nachla to do wszystkich wydzwania i się pyta po co do mnie dzwonisz. To jest wizytówka Firmy sprzatającej PULIRE z siedzbą w Katowicach.
  • Była sprzątaczka · 16.12.2011 17:24:03
  • To i ja coś dorzucę do tego ogródka tzn. firmy sprzątającej PULIRE. Mój pierwszy dzień pracy wyglądał tak: kazali przyjść przed 6, dali brudne śmierdzące ciuchy i kazali przebierać się w jakimś magazynie i tam zostawić moje ubranie łącznie z rzeczami osobistymi. Brygadzistką była wtedy jakaś znerwicowana histeryczka, która cały czas mówiła, "idź bo cie zaraz kopnę w dupę" i straszyła Marianną. A ta jak weszła na sklep to dopiero było:idź tam, zrób to, popraw tamto, bo będzie zero. Nikt mi nie wytłumaczył do czego służą jakie środki, nie dali żadnych ścierek ( bo ponoć już jakiś limit wyczerpany), śmieci zbierałam na tekturkę podartym mopem. Najczęstsze powiedzenie tej Marianny to:"bo dostaniesz gołą dupą w pysk" i to chyba miało być śmieszne. Do godz 9 to szał, bo ... audyt, audyt, audyt.W trakcie audytu to dopiero komedia, ciągłe nażekania, że jest ciężko bo tutaj pracuje sama patologia (stawka 5,30 za godz ciężkiej harówki). Na koniec pracy dowiedziałam się że to była dniówka szkoleniowa i mi Marianna nie zapłaci tylko mam czekać na telefon może będą mnie potrzebować. Za 2 tygodnie znowu po mnie zadzwonili i znowu dniówka szkoleniowa tym razem zapłacili za 4 godz chociaż pracowałam 8. Takiej zmiany pracowników jeszcze chyba nigdzie nie było.Jak zaczynałam prace kierownikiem był jakiś facet (spoko) później kobieta ( też spoko). Jak przyjeżdrzała Marianna-kierownik zamieszania, to wszystkie dziewczyny mogły pożegnać się z obiecanym dniem wolnym, wszystkie musiały przyjść do pracy, bo Marianna musiała mieć jak najmniej jakiś pierdolonych zer! Pytam się: jakim kosztem! Można byłoby jeszcze spokojnie pracować gdyby nie ta pierdolona Marianna, dziewczyny już nie raz myślały o jakimś strajku , Szkoda nam tylko było "kierowników", których zwalnia się przez SMS-y. Śmiesznie jest też wtedy gdy ma przyjechać prezeska, wtedy znajduje się wszystko nowe ściereczki, porządne środki (nawet odpowiednie). Dzisiaj to tych z biura było więcej niż nas pracujących. Coś się święci. Z tymi pijackimi telefonami od MARIANNY to prawda, bebla sama nie wie o czym, gdzie nie pojedzie to narobi gnoju. Kłamca Nr 1. Nikt nie ma odwagi powiedzieć co o niej sadzą, więc dobrze, że jest takie forum, tylko co to zmieni. A może zachla się na śmierć, tylko kiedy? Stare tłuset wredne babsko. Odezwę się jeszcze jutro, może coś się zmieni
  • zadowolona · 19.12.2011 23:09:40
  • A ja jestem zadowolona, że Marianna-stara pijaczka "chwilowo" czuje się potrzebna w Gliwicach, bo przynajmniej my mamy spokój. Jej nie tylko mają dość pracownicy ale też i współpracownicy! W oczy nikt nic jej nie powie, bo to dobra znajoma prezeski. Szkoda czasu na rozpisywanie się o niej i tej firmie (PULIRE), gdzie pracowników mają za nic. 5,30 za godz pracy. Śmiech!!!
  • ta strona istnieje dzięki reklamom
  • anonim · 20.12.2011 06:45:28
  • Ludziska! Zastanawiam się, jakim wrednym babskiem musi być ta MARIANNA-PIJACZKA, żeby ktokolwiek życzył jej "żeby zdechła" Ile krzywdy musiała ludziom zrobić? Może jest jeszcze katoliczką? To by wszystko wyjaśniało!
  • II była sprzątaczka · 21.12.2011 23:10:08
  • Szubrawiec, jedynie to słowo kojarzy mi się z MARIANNĄ-PIJACZKĄ-KIEROWNIKIEM ZAMIESZANIA. Kto to jeszcze trzyma w pracy to tłuste wredne babsko? PR firmie robi "dobry". Poczekajcie jak będzie rządzić w PLEJADZIE. ZGROZA!!!
  • xyz · 26.12.2011 12:12:30
  • Jak sobie pomyśle, że jutro znowu do tej pierdolonej roboty i znowu będę widziała tą francę Mariannę to żygać mi się chce, muszę się napić. Ona też napewno chla ( będzie pierdoliła że ma grypę żołądkową)
  • zyx · 28.12.2011 23:19:38
  • To te stare piździsko jeszcze miesza?
  • zzz · 06.01.2012 12:30:48
  • Nie nie ma jej. Bylo z nia ciezko bo sama nerwica jej, ale teraz jej juz nie ma. Normalnie, przed tym audytem jest zapiepsz ale nie jest zle,na innych zmianach tez. ja akurat jestem zadowolona. sa firmy sasiadka mi mowila - bo w takiej pracowala co wogole kasy nie wyplacali i ludzie, po 2 miesiace musieli czekac jak debile. W Pulire kasa jest co miesiac normalnie...a nie trzeba czekac jak gdzie indziej.
  • xxx · 11.01.2012 19:39:38
  • Najlepiej było: jak była Dorota (konkretna kobieta) i jak nie było Marianny (wredna pizda!!!) Czy wrócą te czasy? Chyba nie, bo z tego co wiem (na dzień dzisiejszy) nie wszystkim zapłacono.
  • Jola09 · 13.01.2012 13:51:46
  • e tam przesadzone sa wasze rozpiski na temat tej pracy..ja tam pracuje i najwazniejsze ze wyplata jest na czas. kierownik nowy tez jest juz i nie ma takiego zapieprzu jak byl.
  • ktoś z Plejady · 15.01.2012 17:13:32
  • Wy macie już spokój, bo nie macie tej szurniętej Marianny, a my ? Nie rozumiem jak takie babsko może pracować z ludźmi? Weźcie ją sobie z powrotem.
  • haj.saj@onet.pl · 26.01.2012 13:07:12
  • Witam , pracowalem w tej firmie jako kierownik a zaczynalem od pracy na maszynach myjacych , belownicach a takze jechalem na mopie i.t.d . To wszystko co zostalo tu napisane to swieta prawda . Ta dziwna firma chyba z kosmosu nie liczy sie z ludzmi wogole , niby placa na czas ale smieszne pieniadze i w dodatku jeszcze kantuja na wyplacie tak ze wiekszosc ludzi o tym nie wie . Pani prezes wie o wszystkim tak samo Dyrektor tej firmy (pajac) doskonale wie co sie dzieje , to oni opracowali sobie taka strategie , a wspolpracuje z nimi glowna ksiegowa (zdziwiona kobieta , obudzona z reka w nocniku ). Pozbyli sie mnie , i np . Krzyska tez sie pozbyli , napewno go pamietacie , i wielu innych myslacych ludzi . W tej firmie nie ma miejsca dla takich ktorzy stana w obronie ludzi , im jest na reke jak zatrudniaja takich pracownikow ktorzy nie mysla i sie nie odzywaja i nie buntuja . Pracowalem tez na markecie w Gliwicach i doskonale wiem co tam sie dzialo , to wolalo o pomste do nieba . Firma okrutnie sie bogaci ale kosztem ludzi . Teraz juz na szczescie nie mam nic wspolnego z nimi (zlodziejami) i pracuje w normalnej firmie na umowe o prace na czas nieokreslony , a tutaj jakie umowy ? o dzielo (smiechu warte ) . Przestrzegam wszystkich przed ta firma (krzak) ktorzy planuja tam pracowac i pozdrawiam wszystkich z ktorymi mialem przyjemnosc pracowac .
  • mała · 29.01.2012 17:29:01
  • witam was wszystkich a pracował ktoś w owej firmie na tesco dystrybucji?
  • elka · 31.01.2012 17:20:13
  • jeden wielki burdel:) kazdy w miare normalny czlowiek sam odchodzi,czekajmy az samo tesco ich wypierdoli bo predzej czy pozniej tak sie to skonczy.
  • jadzia · 01.02.2012 00:15:57
  • ale prezesce bieda juz grozic nie bedzie
  • ;) · 01.02.2012 15:29:11
  • Witam, a czy ktoś się orientuje ile firma płaci ludziom na Plejadzie ? też 5,30/h?
  • zniesmaczona !!! · 03.02.2012 17:38:33
  • To co teraz się "wyprawia", to woła o pomstę do nieba !!! Zygmunt jest tak samo pojeb... jak ta Marianna. Na godzinach oszukuje, na stawkach oszukuje, na premiach brygadzistowskich oszukuje, roboty dokłada. Nie mamy żadnych szkoleń, badań, książeczek sanepid. Czekamy tylko na kontrole z: Sanepidu, PIP-u a może i z Urzędu Skarbowego. Niech się to w końcu rozpierdoli. Interesuje mnie tylko jedno: czy np. dyrektor TESCO wie, że pracownicy firmy sprzątającej o śmiesznej nazwie "PULIRE" nie mają żadnych badań. W przypadku jakiejś choroby (np. gruźlicy) kto za to beknie?
  • mały wojtek · 04.02.2012 08:59:13
  • Troche juz pracuję w tej dziwnej firmie i mam wrażenie, że tylko Dorocie [ byłej kierowniczce, chyba już ósmej (od czerwca!!!)] zależało, zeby to się "jakoś kulało" . Nieraz zapiepszała razem z nami ( a mogła siedziec w biurze tak jak inni) I jak ją potraktowali? Jak tylko sie dowiedzieli, że ma problemy zdrowotne to sie jej pozbyli. Ś W I N I E !!!!!! Jedynie ona nie odpisywała nam godzin, jak człowiek chciał mieć wolny dzień, też nie było problemu, więc taka osoba nie mogła pasować całej tej zgraji z Katowic.
  • duża agatka · 05.02.2012 11:41:47
  • Mały Wojtusiu zgadzam się z Tobą w 100%. Co im wszystkim odpierdala?
  • xxxzzz · 08.02.2012 09:27:58
  • dorota ????. Pobrała za mnie pieniądze za wyplate i nie przekazała. Oto prawda o Dorocie. Powiedziała, że nie ma ochoty dać bo juz nie ma. I tak ja chwalicie!!!!. Odeszła bo pobrała pieniądze za ludzi i się zwineła !!! Firma wyplaciła , a dorota zagarneła kase. nie dziwie się, ze już nie ma jej bo jak kradła czyjąś kase!!!
  • duza · 08.02.2012 10:04:04
  • smiac mi sie chce z was jak czytam to forum. to po co pracujecie w firmie na ktora tak nagadujecie???

    pracuje w duzym gronie na innym obiekcie od dluzszego czasu i nie spotkalam sie z tym co wy wypisujecie. mamy pomoc brygadzisty, mamy kase na czas, zaswiadczenia. jak cos sie nie zgadzalo u koleżanek to wyjasnialy na czas.
    to moze wy tam sami sie nakrecacie i bruzdzicie i lykacie potem wszystko co inni gadaja. powodzenia zycze mniej nienawisci. duza
  • ruda · 08.02.2012 10:21:51
  • a ja mysle ze ktos was podpuszcza. tylko kto. niezle krecia robota
    ruda
  • obserwator · 08.02.2012 13:29:52
  • Widzę,że na forum wypowiadają się głównie pracownicy z Gliwic.Zaproście do dyskusji pracowników PULIRE z Katowic,Częstochowy,Łodzi,Warszawy, Rzeszowa, Nowego Sącza niech oni też podzielą się swoimi doświadczeniami.
  • obserwator2 · 08.02.2012 13:42:11
  • ja pracuje na tesco w innej miejscowosci w tej samej firmie i jest wszystko wporzadku, nigdy nie spotkalam sie z firma ktora traktuje personel sprzatajacy jak normalnych ludzi, a w tej firmie tak jest. - naszczescie.
    chwale sobie ta prace
  • kasia · 08.02.2012 13:43:59
  • dla mnie to kpina co wypisujecie..zwolnijcie sie ludziska i dajcie sobie spokoj.
    ja jestem zadowolona z pracy, a tez pracuje dla pulire.
    nie mialam pieniedzy na czas bo nie podalam konta po miesiacu dostawalam normalnie..
    dajcie sobie spokoj
  • ktoś obiektywny · 08.02.2012 17:53:53
  • Forum to powstało właśnie po to, żeby każdy kto chce, podzielił się swoimi przeżyciami, a że większość ma tylko przykre przeżycia to ... MA PRAWO PISAĆ !!! Niech się nieuczciwi pracodawcy mają na baczności. Jest jeszcze PIP, SANEPID, ostatecznie SĄD PRACY. Przypuśćmy, że na skargę "idzie" jedna osoba, zgadnijcie ilu może świadków (tych niezadowolonych i zwolnionych). Bo wiadomo, że świadkiem nie będzie ktoś kto jeszcze pracuje, a jakich jest więcej ?
    Dziwnym zbiegiem okoliczności nazwę to, że "obserwator2" i "kasia" wpisali w przeciągu dwóch minut. To jest dopiero wkręt.
  • lula · 08.02.2012 18:29:43
  • piepszycie takie rzeczy tu, i tez mam obiektywny cos na to :czytalam je jeszcze przed rozpoczeciem tam pracy i że mnieprzycislo to i tak ja podjolam i zatrudnilam sie na Gliwicach, marianny o ktorej pisaliscie juz nie bylo. pracuje na Gliwicach od nowego roku, i poki co jakoś idzie, gonitwa przed ta ranna kontrola jest ale takie psycho jak piszecie to mnie nie dotknelo.

  • Dopisz swoją odpowiedź na forum. Możesz pisać anonimowo, nie musisz podawać swoich prawdziwych danych.
  • Imię lub pseudonim:
  • Nie wypełniaj jeśli chcesz wysłać odpowiedź anonimowo.
  • Twój e-mail:
  • Nie musisz go podawać, nie będzie publikowany.
  • Treść odpowiedzi: (dozwolone tagi to <b>pogrubienie</b> <i>pochylenie</i> <u>podkreślenie</u>)
  • Przed dodaniem odpowiedzi, sprawdź czy nie ma w niej błędu.
Copyright © 2007 - 2011 Praca do kitu |Kontakt|Bannery|RSS