- pracownik były juz · 30.01.2012 10:45:21
- To jest sekta. Nie wspomne o pewnym dyrektorze , cwaniaczku ktoremy zrobiono pranie mozgu.
Wysoki chudzielec myslał ze bedzie mna pomiatał ale niestety nie wyszło mu bo jest baranem i idiota, heee. Ten idiota gadał takie rzeczy ze ja byłam w takim szoku ze do dzis nie moge w to uwierzyc ze taki baran jest dyrektorem . Szkoda słow na debilizm!!!!!!!!!! Pozdrawiam Wszystkich byłych pracownikow.
- były pracownik · 30.01.2012 14:22:58
- zgadzam sie z toba:) pozdrowienia dla ciebie
- ... · 30.01.2012 14:27:57
- poza tym nazwiska dyrektorów mówią same za siebie :))))))
- ... · 30.01.2012 16:20:54
- ciekawe co oni robia ,ze sa na takich stanowickach hihhiih az nie chce wiedziec.
- anonimowy anonim · 31.01.2012 22:07:07
- Firma która nie potrafi nawet znaleźć porządnego "tajemniczego" klienta. Przychodzą czasami jacyś tacy podejrzani, dziwnie się od razu rozglądają i nawet nie potrafią się zakamuflować. Bezczelnie podpuszczają myśląc że nikt się nie połapie że są podstawieni.
Może te 1400 złotych było by i wystarczające ale nie przy tym komforcie pracy. Ochrony nie ma, ilość bijatyk nie można nazwać sporadycznymi , dilerzy narkotyków, pijani z którymi muszą się użerać dziewczyny, które są na nocy. Tyle zarabia się za wykonywanie jednej czynności, nie pracując na noce, z kierownictwem i dyrektorami którzy zostali nominowani na stanowiska za posiadanie wiedzy i umiejętności a nie za donoszenie i zwalnianie personelu. Firma która jest najlepszym przykładem "firmy z drzwiami obrotowymi" czyli nie inwestującej w pracownika. Nawet w telemarketingu, marketach czy wprowadzaniu danych jest więcej luzu i swobody, więcej szkoleń, więcej dodatków. Casino Gold oszczędza na dodatkach, odzieży, naprawach sprzętu, remontach lokali. Naprawy i remonty przeprowadzają pracownicy przyniesionymi przez siebie narzędziami. Automaty bardzo często są nie naprawiane przez długi czas, bo czekają aż sie sam naprawi. Stare automaty na których nikt nie gra stoją i się kurzą, ale nie ma pieniędzy na wstawienie nowych pomimo że spółka do której należy Casino Gold produkuje automaty. Premii i podwyżek nie ma, bo szkoda pieniędzy. Odzieży nie ma, bo szkoda pieniędzy. Herbata i kawa dla klientów najtańsza, bo szkoda pieniędzy, są salony w których najtańszej herbaty żałuje się pracownikom. Omijajcie to bagno szerokim łukiem.
- ta strona istnieje dzięki reklamom
- ..... · 01.02.2012 17:41:32
- Szukam pracy od dawna lecz niestety na rynku jest lipa. Pewnie to jest przyczyną tych wszyskich problemów. Narazie trzymam sie tego, robie swoje i tyle. Moja propozycja nie spoufalać sie zabardzo...
przypominam że każdy z nas godził sie na te warunki. Pewnie jak mnie zwolnią napiszę inaczej....
Narazie jednak tolerować muszę to co mam.
- byly pracownik · 01.02.2012 19:05:44
- Ja sie nie godzilem na takie warunki dlatego sie zwolnilem zreszta jaki facet by pracowal po 12 godz i przynosil do domu 1400 zl smiechu warte a poza tym nie bede stal jak pajac caly dzien albo sprzatal jak bym chcial sobie stac caly dzien to bym sobie ze stopem przy ulicy chodzil i przeprowadzal dzieci na druga strone i bym mial jedna robote a tu jeszcze sprzatac obslugiwac klientow bar !!!! Zreszta to jest sekta, pokończą sie koncesje i tak bedziecie szukac nowej roboty .
- anonim · 02.02.2012 19:52:24
- I bardzo dobrze ,ze sie zwolniles bo jeszcze troche i tez by ci zrobili pranie mozgu .
- Niech się domyślą · 02.02.2012 23:58:30
- Kryzysu nie ma. Ja pracę znalazłem prawie od razu. Pieniądze większe, noc spędzam w domu, nie robię za sprzątaczkę, robię wreszcie coś ambitnego a nie stoję w stroju klauna jak ten cieć przy hałdzie żwiru. Nigdy tam ludzi do pracy nie będą mieli, bo nie szanują ludzi. Nie obrażając nikogo, pracować tam będą tylko "głupki" które zamiast wyjechać do większego miasta w poszukiwaniu pracy siedzą na jakimś zadupiu gdzie jest wielkie bezrobocie i przez to dają się ruch*ć za marne pieniądze. Dobrze że kończą im się koncesje, to może dzięki temu wszyscy wykorzystywani ludzie którzy pracują w Casino Gold znajdą sobie jakąś porządną pracę.
Zwolnili mnie sami... nikt nie wie za co. Bo nie chciałem robić głupot wymyślanych prze kierowniczkę? bo potrafiłem się postawić, pokazać jej błędy? za to żę nie podobało mi się że ma długi jęzor? Czy za to że podejrzewałem że są podsłuchy? Bo kierowniczce nie radziła sobie z ludźmi, bo pracownicy ją olewali, a ja z ludźmi się dogadywałem? Za to że głośno mówiłem że odkąd się pojawiła to zaczęły się braki?
- pipi lansztrung · 15.02.2012 07:57:36
- Firma o dziwnych zasadach. Jest brak w kasie - oddaje to noc. Na pytanie skąd ta pewność - bo jest tak przyjęte. Czy można to sprawdzić na monitoringu - nie. Następnego dnia wychodzi nadstan, który "nie wiadomo" skąd się wziął. Nadstany które wyjdą przypadkiem, oczywiście nie mogą pokrywać braków, bo z pracownika trzeba wyciągnąć ile się da.
- Słodziudka Klaudynka · 23.02.2012 10:38:50
- Pozdrowienia dla Bernadety, nadal donosisz zasłaniają się dobrymi stosunkami z dyrektorem? On jest żonaty więc na stosunki nie masz co liczyć predatorze.
- upominam się o swoje · 23.02.2012 10:47:22
- Panie Prezesie JK, gdzie te premie które Pan obiecywał? Przecież czyta Pan to forum, to niech Pan się wywiąże z danego słowa. Obiecywał Pan. Gdzie Ci dobrzy adwokaci którzy mieli stać w obronie pracowników gdy się coś stanie? Udaje Pan że się nic nie stało? Pracownicy zostawiani są sami sobie?
- to ja · 23.02.2012 20:34:40
- bedą premie świąteczne, Cierpliwości. Kryzys ))))
- ej ty ty · 23.02.2012 20:58:19
- premie hahahhahahah dobre sobie tyle lat tam pracuje i grosza nie widze na oczy banda złodziei kryzys ilez mozna tego sluchac jeszcze troche bedziecie mieli kryzys jak koncesje sie wam po koncza heheheheh
- hmmm · 23.02.2012 21:08:03
- skoro pracujesz to i u ciebie bedzie kryzys........ Eh..... te koncesje
- eko dziadek · 23.02.2012 21:19:58
- Pracować Pracować PrACOWAĆ. NIE gadać.....
- Prezio · 29.02.2012 10:31:07
- Na premie świąteczne już nie ma pieniędzy. Ta firma robi się coraz bardziej żenująca. Prezes co do nas przyjeżdżał to opowiadał o tym jak to inne salony zrobiły to czy tamto i dostały premie. Ściemnianie że w dobrych salonach są pieniądze dla pracowników. Tylko jak zaczęli do nas przyjeżdżać ludzie z "dobrych" salonów żeby pokazać nam jak się powinno pracować to załamywali się dużym ruchem i to my musieliśmy im pokazywać jak się pracuje. My żadnych pieniędzy nie widzieliśmy pomimo obietnic prezesa, z ludźmi z "dobrych" salonów się rozmawiało oni też nigdy nie widzieli żadnej premii.
Nie wierzcie w obiecanki że gdy skończy się koncesja w danym salonie to wam załatwią pracę. Załatwią, ale w jeszcze czynnym salonie na drugim końcu kraju. Nigdy nie słyszałem żeby komuś załatwiono pracę, ale co chwila się słyszało o tym że gdzieś trafiła osoba którą przenieśli z salonu i do domu ma 300 kilometrów.
Jak chcecie sobie ponarzekać na prace to róbcie to poza salonem, bo są posłuchy. Prezesi mają dostęp do wszystkich komputerów w firmie i mogą na bieżąco podglądają monitoring.
- stara gwardia · 29.02.2012 12:32:21
- Dobre warunki pracy były w moim salonie za czasów ZPRów. Gdy przejęło nas Casino Gold to skończyły się pieniądze, zaczęło się zwalnianie pracowników, praca przestałą być fajna. Kiedyś zarabiało się tam 2000 - 2500 będąc jako inspektor. Były premie co 3 miesiące i to całkiem fajne. Była ochrona, była sprzątaczka. Przyszło Casino Gold, pozwalniało ludzi, pieniędzy nie ma, ochrony nie ma, sprzątaczek nie ma. Pracownik na obsłudze jest od wszystkiego i zarabia gówniane pieniądze. Za czasów ZPR pracownik jeżeli nie kradł i nie robił przekrętów i pracował to mógł być spokojny o swoje stanowisko pracy. Od czasów przejęcia przez CG wymieniają ludzi nie wiadomo dla czego, dobrze nie zdążą zagrzać miejsca to albo zostają zwolnieni albo widzą co się dzieje i sami uciekają.
- abc123 · 05.03.2012 19:22:54
- Czy jest ktoś kto jest zadowolony z pracy w tej firmie? Czy są salony w których się pracuje przynajmniej "jako-tako"?
- anonim · 05.03.2012 20:32:51
- nikt nie jest zadowolony!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Casino Gold to sekta jedna wielka
- Pick415 · 09.03.2012 01:00:13
- A ja jestem zadowolony z pracy w Casino Gold i to od ponad dwóch lat !!!
- anonim · 09.03.2012 11:08:46
- Jakis prezesik probuje radowac opini Casino Gold ,ale niestety kazdy wie ,ze z ludzi zrobili niewolników i ,ze nikomu nie jest dobrze w tym syfie mysla ,ze moga ludzi tak traktowac bo co bo troche kasy macie !!!!!
- audi q7 · 17.03.2012 23:41:04
- Pragnę donieść że właśnie ze współpracownikami siedzimy na internecie, jedna z osób właśnie wybiera się spać, bo nie ma w ogóle klientów. Pocałujcie nasz salon wiadomo gdzie.
Ludzie jakie wy macie problemy. Po to dostajecie napiwki żeby zrzucić się na krótkofalówki. Jak je już macie to żyjecie w innym świecie, śpicie w socjalnym, albo innym ciemnym rogu gdzie kamery nie sięgająm a w razie nalotu ktoś zawsze da znać.
- sizling · 22.03.2012 18:07:54
- Dobrze, że jest to forum. Nie wiem czemu ale "góra" ma hopla żeby nie kontaktować się z byłymi pracownikami, szczegolnie tymi którzy poszli pracować do konkurencji. zwolnienoa bez wskazania przyczyny. Dokumenty z kadr, tak jak ktoś wcześniej zauważył, z kilku miesięcznym opóźnieniem. Brak RMuA. zaświadczenie o zarobkach jest wystawiane, jednak gdy bank zadzwoni do centrali w celu potwierdzenia, to nie potwierdzaja.
- anonim · 06.04.2012 12:17:23
- Jak tam dostaliscie premie hehheheheheehehe
- .... · 06.04.2012 16:36:55
- nawet zeta nie dali!!!!!
- ja wam powiem jak jest · 16.04.2012 13:18:26
- u nas w salonie jest bajka. Kierownictwo trzyma z pracownikami - może zbyt bystre nie jest, ale to akurat można znieść. dyro nawet przyjemny, zawsze pożartuje, spyta czy wszystko ok... pozyczy miłego dnia, powie coś serdecznego, premia na święta była... nigdy nikt nam nic nie powiedział na temat tego że korzystamy z komputera czy telefonu kiedy nie ma ruchu. Mamy normalne pomieszczenie socjalne w którym jemy, odpoczywamy, czytamy... mamy normalną szatnię. na wynagrodzenie też nie ma co narzekać, może 1500zł to nie jest szczyt marzeń ale do tego doliczając napiwki a zawsze coś wpada to już można spokojnie mówić o co najmniej 2000zł miesięcznie, no i rzeczone premie świąteczne może nie są w zawrotnych kwotach ale na przyzwoitym poziomie około 200zł i jeszcze skromne paczki ze słodyczami jakaś wędlinką się znajdą. Na obcasach chodzą tylko osoby obsługujące salę, pracownik odpowiedzialny za bar jak najbardziej może mieć płaskie obuwie, więc nie spędza się na obcasie więcej niz 6 godzin jeśli się zmieniamy. sprzątania nie ma zbyt wiele... w zasadzie większość dniówki pierdzimy w stołek na czele z kierownikiem i kierowniczką. Kompletnie nie rozumiem skąd tak negatywne opinię, myślę że to byli pracownicy którzy przez swoją nieodpowiedzialność, niedbalstwo i nieodpowiednią postawę stracili pracę a teraz to wpisują jakie to niby piekło jest w Goldzie. nie dajcie się nabrać. SUPER FIRMA TO JEST!!! Myślę że spokojnie gold mógłby zostać polskim PRACODAWCĄ ROKU!
- Zbulwersowanyyyy · 16.04.2012 13:38:46
- Zgadzam się z ostatnią wypowiedzią, nie wiem co wy wszyscy chcecie od tej firmy. Po przeczytaniu tych wszystkich głupot jestem w szoku jak można wymyslac takie bajki, pracuje w goldzie juz ok. półtorej roku i pierwsze słysze żeby działy się tam rzeczy o jakich się tu wypisuje. Prosze zauważyc, że przyjmując się do tej firmy nikt nie miał co do Was wygórowanych wymagań, jeżeli taka praca wam nie pasuje to może pora skońcyc studia i robic kariere a nie narzekac!!!
- Gal Anonim · 20.04.2012 11:20:57
- Widzę, że wreszcie ktoś wziął się za tę firmę i wytyka problemy. Wszystkim "przydupasom" nabijającym się z problemów pracowników pragnę przypomnieć, że w tej firmie jest wiele rzeczy do których można się przyczepić i gdyby PIP'a się o tym dowiedziała to miała by co robić. Po pierwsze brak rejestracji czasu pracy. po drugie, już wspomniane wcześniej, warunki socjalne czyli dobrze zorganizowana szatnia i pomieszczenia w których pracownicy mogą zjeść. Brak napoi w upały, które pracodawca ma obowiązek dostarczania i nie może to być herbata. Za czystość odpowiada pracodawca, wiec rozwiązanie kwestii prawidłowo zorganizowanej i posprzątanej szatni, śmierdzącego obuwia w szatniach i braku miejsca do spokojnego zjedzenia, odbycia przerwy odpowiada niedbały pracodawca. problemem nie będzie poinformowanie inspekcji sanitarnej że w jednym zlewie myte jest wszystko jak popadnie. Czy przydupasy mają jeszcze coś do powiedzenia? wszystkim uciśnionym pragnę przypomnieć powiedzenie "jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie". jak was się czepiają za byle pierdołę to wy też się czepiajcie. kiedy mieliście ostatni raz płacone nadgodziny? musicie być 15 minut przed rozpoczęciem pracy, często zostajecie po godzinach żeby wyjaśnić braki. to pracodawca ma obowiąźek udowodnienia że to wy zawiniliscie, konstytucja gwarantuje wam domniemanie niewinności, więc jeżeli nie zgadza sie kasa to pracodawca musi udowodnic że się pomyliliście
- anty anty · 20.04.2012 13:28:43
- tiaaa... gold firma roku, chyba w wykorzystywaniu pracowników. gdzie niby jest salon gdzie można siedzieć i pierdzieć w stołek? dyrektorzy na czele z Rysiem karza stać na baczność i sie byle pierdoly czepiaja, a na sugestie ze przydalby sie stolek w ciemnej usyfionej kanciapie żeby mozna bylo na siedzaco kanapkę zjeść wybucha gniewem, że jak sie cos nie podoba to nalezy prace zmienić. widzę że coraz mniej osób chce pracować w tyn burdelu i szefostwo zaczyna siać propagandę w internecie żeby poprawić beznadziejny wizerunek. Państwo Prezesi i dyrektorzy: wizerunek poprawicie czynami a nie propagandą w internecie. dawajcie obiecane premie, zwolnijcie debili i zatrudnijcie normalnych dyrektorów. pracujcie nad tym żeby pracownikom działo się dobrze, słuchajcie pracowników ze zrozumieniem a nie tylko po to żeby jednym uchem wpuścić a drugim wypuścić a następnie im dopierdzielić. Panie prezeseie, niech Pana powiedzenie że chce pan być w 1 procencie prezesem a w 99 sobą niech Pan prowadza w życie, bo pracownicy już wto nie wierza
nie znam nikogo kto został z tej firmy zwolniony za niedopełnienie obowiązków. zwalniają zawsze bez wskazania przyczyny gdy ktoś choć odrobinę podniesie głowe albo zaczyna widzieć nieprawidłowości. u nas był kiedyś chłopak, mówił co myślał i bardzo często zdarzały się sytuacje gdy po kilku dniach kierownictwo lub dyrektor nieobecne przy jego wypowiedziach, podejmowało temat. chłopak otwarcie zacząl mówić co go boli, że nie ma wrażenie że są podsłuchy, że były wielokrotnie obiecywane pieniądze których nikt nie widzi, że brakuje ludzi do pracy i bardzo często jest bałagan. w nag