• pinq · 24.11.2011 20:42:04
  • Niemiecka firma z tradycjami :)
    ponieważ na GoWork szefowie firmy usuneli wszystkie wpisy. Zapraszam wszystkich pracowników tutaj.
    Jednym słowem dramat. Firma ustawiona czysto na zysk, 0 BHP, 0 świadczeń socjalnych. Robota za 9zl brutto przez rok. Jedno wielkie muzeum wraków maszyn ściąganych z innych oddziałów firmy. Brygadzista to osoba 3w1 - brygadzista, mechanik i ustawiacz w jednej osobie. Zero perspektyw dla pracowników. Ciągłe próby oszukania na wynagrodzeniu chocby na 10zl, licza na to ze sie uda. Dyrektor operacyjny - chory umysłowo człowiek. Zwalniają ludzi z doświadczeniem i zatrutniają nowych. Daje to efekt ciaglych bledów, złomu itp. Robia glupie zebrania "jakosc jest najwazniejsza" tylko po to zeby po chwili uznac ze zle produkty MUSZA wyjechac do klienta.
    Mam nadzieje ze udao mi sie ostrzec ewentualnych pracowników przed ta firma. W kilku pracowałem i gorszej nie widziałem. Nawet Indesit jest lepszy od tego syfu...
  • ta strona istnieje dzięki reklamom
  • anonim · 26.01.2012 21:07:43
  • Niestety, to co napisał ping to smutna prawda tej "firmy". Pracownicy na produkcji nie mają nic do gadania chociaż mają sporo wiedzy i doświadczenia (choć coraz mniej takich bo ich zwalniają) i muszą godzić się z wymysłami dyrektora operacyjnego.
    Mała kasa na produkcji to duża kasa w biuże dla dyrektorków, kierowników przydupasuw, panienek z logistyki i.t.p.
  • gal anonim · 27.01.2012 19:52:41
  • Nic dodać nic ująć. To co się w tej firmie dzieje to jedno wielkie nieporozumienie. Nie jest ważne co potrafisz ale to kto jest twoim znajomym. Dobrze mają się tylko te osoby które dobrze żyją z dyrektorem operacyjnym, dyrektorem produkcji czy też szefową logistyki. Zresztą biuro zaczeło rozrastać tak że zaraz zabraknie miejsca na nowe biurka a na produkcji obcinają zatrudnienie. Ciekawe jak długo to jeszcze pociągnie bo narazie to nie widzę dobrych perspektyw. Przyjmują coraz tańszych pracowników a zwalniają tych najlepszych bo są najdrozsi. Zdecydowanie nie polecam.
  • anonim · 12.02.2012 16:32:20
  • Co do pani z logistyki to tak jak dyrektor operacyjny powinny byc to pierwsze osoby do zwolnienia w tej firmie.Dziewczynka i chlopczyk ktoremu pali sie grunt pod nogami i wali dziwne teksty do pracownikow.........Mysle ze jesli dalej tak bedzie to kilka osob uda sie do odpowiedniej instytucji i jedyne co bedzie mogl robic to pracowac z Romanem na prasie na 4 hali...
  • Wiesław · 18.02.2012 21:13:05
  • Nie wiem dlaczego uważacie że jest on w dalszym ciągu dyrektorem operacyjnym. Z tego co wiem (a wiem to z pewnego źródła) to ma on po odejściu Szczepana stanowisko kierownika produkcji a nie dyrektora. Nie wiem tylko dlaczego nie chcą tego ogłosić oficjalnie. Co do jego ewentualnej pracy z Romanem, to byłaby niezła zabawa. Jest takie stare polskie przysłowie: Chłop ze wsi wyjdzie ale wieś z chłopa nie. I to przysłowie bardzo dobrze opisuje tego człowieczka.
  • ta strona istnieje dzięki reklamom
  • Wania · 22.03.2012 20:55:38
  • Wieslaw popieram, przyslowie jest wrecz idealne, co do niektórych osób zwlaszcza tych,którzy sa wyzej niz pracownicy produkcji. Panie kierowniku II hali to tyczy sie równiez Pana. Najgorzej chlopa odciagnac od pluga i dac mu inna prace a zwlaszcza zarzadzanie ludzimi. Wiecej takich zarzadzajacych Dyrektorów, kierowników, pod dyrektorów, zastepców zastepujacych dyrektorów i kierowników a mniej pracowników produkcji (wlasciwie na co oni potrzebni)bo przeciez ci ludzie tylko robia a nie maja pojecia o niczym. Za to biuro zbudowane jest z pustaków. Serdecznie pozdrawiam.

  • Dopisz swoją odpowiedź na forum. Możesz pisać anonimowo, nie musisz podawać swoich prawdziwych danych.
  • Imię lub pseudonim:
  • Nie wypełniaj jeśli chcesz wysłać odpowiedź anonimowo.
  • Twój e-mail:
  • Nie musisz go podawać, nie będzie publikowany.
  • Treść odpowiedzi: (dozwolone tagi to <b>pogrubienie</b> <i>pochylenie</i> <u>podkreślenie</u>)
  • Przed dodaniem odpowiedzi, sprawdź czy nie ma w niej błędu.
Copyright © 2007 - 2011 Praca do kitu |Kontakt|Bannery|RSS