• LICENCJA II · 19.01.2012 15:05:56
  • Piszcie o wspaniałej Firmie i jak wam się pracuje.Czy jest wszystko ok?
  • ta strona istnieje dzięki reklamom
  • BOLO · 27.01.2012 11:03:48
  • Pracuję w tej firmie od 2001 stawkę dostałem 7zł na obiekcie handlowym xxx jako pracownik liniowy w 2002 zrobiłem licencję II stopnia żadnej podwyżki i awansu do dnia dzisiejszego a przepraszam za licencje i pranie mam dodatek 80zł :-) W 2012r pracownik z licencją czy I czy II czy też z grupą zarabia najniższą krajową czyli jakieś 1250 z godzinami nocnymi i dodatkiem za pranie i licencję :-) Na obiekcie którym pracuję dowódcami są pracownicy bez licencji ale z grupą niepełnosprawności albo z rodziny menagera. nic mnie tak nie wkurwia jak ta sytuacja. Z menagerem nie ma rozmowy,ta sama gadka od wielu lat " jak ci nie pasuje to się zwolnij " TAK KURWA NIE PASUJE MI PANIE MENAGER BO MAM LICENCJĘ I DYMAM PO PASAŻU A PANA ZIOMEK PRACUJE NA MONITORINGU I ZERO POJĘCI O OCHRONIE I WYDAJE MI POLECENIA I TO JEST UPOKORZENIE I W CAŁYM WYDANIU MOBBING Z PANA STRONY. Jeśli nie masz pleców w biurze to nie licz na podwyżkę czy awans w tej firmie... Trzy kropki to " UKŁADY WYZYSK MOBBING " Dowódcy kręcą lody na godzinach ma być 10 na zmianie jest 9 lub 8 gdzie są te pieniądze za godziny? może w kieszeni dowódców lub menagera? a my na pasażu dymamy za 2 lub 3 i to mnie wkurwia.Przez tą chorą sytuację Securitas traci obiekty bo na obiektach króluje nie kompetentny dowódca,z menagerem nie ma rozmowy więc pracownik nie doceniany i wyzyskiwany w końcu ma tego dość i pęka, rozmawia z administratorem o tej chorej sytuacji. Przejmuje obiekt inna firma i w ten sposób zostaje szefem obiektu to jedyne wyjście aby awansować.
  • ochraniacz · 27.01.2012 11:11:43
  • Trochę prawdy o firmie Securitas….
    Zacytuję parę zdań z głównych stron internetowych tej firmy i pozwolę sobie na krótką polemikę, bez względu na to czy to ktoś czyta, czy nie…
    1/„Securitas jest światowym liderem w branży ochrony. W ponad 40 krajach Północnej i Południowej Ameryki, Europy, Azji i Afryki koncern zatrudnia około 240 000 osób”
    Niesamowicie dumnie brzmi to pierwsze zdanie…Po części zgadzam się, bo w wymienionych krajach nietrudno o murzynów. Natomiast trochę mierzi mnie to określenie „światowy lider”, bo można to różnie interpretować… Uważam to za przechwalanie się, bo lider – to przodownik. Zastanawiam się więc, czy tracący klientelę Securitas powinien mianować się liderem…Zwłaszcza, że konkurencja w tej branży rośnie w siłę?! Zaznaczam, że tylko zastanawiam się…
    2/ „Naszym celem jest dostosowanie rozwiązań z zakresu bezpieczeństwa do indywidualnych potrzeb Klientów. Podstawowym czynnikiem sukcesu oraz kamieniem węgielnym naszej filozofii jest wiedza”.
    No, można zgodzić się z tym stwierdzeniem. A zwłaszcza z tym dostosowaniem się do klienta, bo jak dobrze płaci, to warto pisać go z dużej litery. Chociaż w ten sposób można go pogłaskać, aby go nie stracić, albo żeby nie „zjechał” z ceny…Gorzej wygląda ten „kamień węgielny”…Jak wynika z tego sformułowania, chodzi raczej o wiedzę… I tu zaczyna się dopiero cała filozofia?! Bo podkład tej filozofii – przynajmniej ja – widzę w czarnych barwach… Nie wiem kto jest autorem tego filozoficznego wywodu, ale najważniejsze, że posiada jakąś tam wiedzę i potrafi filozofować. Co prawda kiepsko, bo nie każdemu można zrobić z mózgu wodę sodową, ale jeśli mu się to udaje, to składam najszczersze wyrazy… współczucia oczywiście.
    3/ „Securitas to miejsce pracy dla osób zainteresowanych dynamicznym rozwojem kariery zawodowej w sektorze branży ochrony”.
    Zainteresowanych jest moc, ale do pracy chętnych brakuje, bo dynamiczny rozwój kariery zawodowej kończy się zarówno dynamicznie już po przepracowaniu jednego dnia jak i po otrzymaniu pierwszego wynagrodzenia. W tej firmie dynamicznie wyrzuca się tylko puste słowa. W dodatku na wiatr. Dynamicznie firma traci obiekty. Dynamicznie traci pracowników. Dynamika rozpiera jedynie prezesów firmy, którzy w każdym wydaniu magazynu Patrol publikują same pochwalne hymny dotyczące sukcesów, osiągnięć etc. A dzięki komu? Ta dynamiczna dynamika aż mi dech zapiera…
    4/ „Naszym potencjałem są ludzie, wiedza oraz nowoczesne rozwiązania technologiczne. Pracownikom Securitas oferujemy szeroką ofertę szkoleniową i edukacyjną, tak aby każdy mógł rozwijać swoje umiejętności i predyspozycje w wybranym przez siebie obszarze”
    Brrr…Znowu filozoficzna wykładnia. Można być potencjalnym muzykiem, biologiem, matematykiem czy też pracownikiem ochrony itp. Ale stwierdzenie cyt.: „naszym potencjałem są ludzie” wzbudza we mnie pewien bezwarunkowy odruch… Bo czy ludzie mogą być potencjałem? Albo inaczej: czy człowiek jako jednostka może być potencjałem? Dochodzę do wniosku, że autor tych słów jest potencjalnym kretynem. Przepraszam za słownictwo, ale nie ma delikatniejszego odpowiednika…Sorka filozof. Mam nadzieję, że już więcej nie będziesz rąbał, jak „chory w kubeł”, chociaż te słowa pewnie na zawsze pozostaną na głównej stronie internetowej firmy. Ale nie martw się, bo nikt z czytających nie analizuje treści… U mnie to takie zawodowe zboczenie, stąd słowa krytyki. No i nadszedł czas na edukację. Szerokie oferty szkoleniowe w celu rozwijania umiejętności. Z nadmiaru tych ofert nie wiadomo, która wybrać? Poza tym, kto w tej firmie bierze pod uwagę predyspozycje? Osobiście znam takich, którzy mają ogromne predyspozycje, ukończyli wszystkie możliwe szkolenia związane z ochroną, posiadają odpowiednie wykształcenie i co? Pracują jako tzw. „stacze” lub „spacerowicze” za całe OSIEM złotych…
    A teraz tak na marginesie zadam jedno pytanie: Czy „głowy” firmy rzekomo wiodącej prym na całym świecie wiedzą, że większość pracowników haruje po 300, a nawet 400 godzin, by zapewnić utrzymanie swoim rodzinom? Że ich bolączką są dramatycznie niskie płace? Że sprzedają urlopy wypoczynkowe, by pokryć luki w domowym budżecie? Że ze zmęczenia zasypiają na swoich stanowiskach pracy na stojąco? A za jaka cenę? Za 1200 - 1500 zł miesięcznie. No może i zarabiają 2.000, 00 zł, ale kosztem czego? Zdrowia ! A zasiłki chorobowe wyliczane są ze średniej z trzech miesięcy! Paranoja!
    Na jakimś forum ktoś napisał takie oto zdania cyt:
    1/„Ochroniarze sami są sobie winni bo się godzą na pracę za takie marne grosze”.
    Godzą się, bo zmusza ich do tego demokratyczny ustrój, w którym króluje bezrobocie, wyzysk pracodawców i
  • antek · 27.01.2012 11:43:23
  • Pracowałem w tej firmie cztery lata. Starałem się jak mogłem, brałem dodadki, zarządzałem obiektem. Wreszcie odszedłem, bo pracowałem ZA FRIKO! Żadnego szacunku, żadnego uznania tylko haruj! Brońcie się rękoma i nogami przed tą firmą! dopóki KARZEŁ będzie menagerował nie ma szans na nic!
  • cieciuritas · 27.01.2012 11:46:48
  • Pracuję na obiekcie od kilku lat mam licencję II a wydaje mi polecenia dowódca bez licencji nawet szef ochrony nie ma licencji i pojęcia o pracy w ochronie ale ma plecy w biurze. Securitas to moloch firma w której króluje wszechmocny i wszechmogący menager,ustawy mają za nic liczy się tylko sztuka i tak traktują pracowników.Do dyrekcji i prezesa nie można się dostać bo menager wie o spotkaniu przed spotkaniem i zwalnia takiego pracownika Czy masz licencję czy nie to i tak masz 6.50 na rękę, Może kiedyś się ockną, choć wątpię.Jeszcze parę miesięcy i menager sam będzie chodził po pasażu.To mój ostatni miesiąc pracy w tej firmie,szkoda czasu nie polecam,
  • J · 27.01.2012 11:52:39
  • Niestety miałem nieprzyjemność pracować w tym syfie rok.Złodzieje jakich mało,totalny wyzysk.Ludzie nie pracujcie tam, rozmowa bardzo miła bo pewnie potrzebowali na gwałt kogoś, a po miesiącu zaczną Cię gnoić i wyzyskiwać.Na stanowiskach kierowniczych sami debile z wielkimi plecami i dupowłazy.Jednym słowem masakra.Szkoda zdrowia i czasu na tą firmę.
  • ta strona istnieje dzięki reklamom
  • blądi radom · 27.01.2012 13:42:25
  • Pracowałam w Securitasie w Technikolorze, psychicznie i fizycznie byłam niszczona przez kierownika zmiany łysego kurdupla a menager na moje skargi nie reagował i nadszedł kres łysego.Obiekt przejął SOLID i moja udręka się skończyła jestem zadowoloną pracownicą SOLIDU choć na umowę śmieciowa ale zarobki wyższe i traktowana jestem jak człowiek nie rzecz. To horror jak zachowują się kierownicy zmian w firmie Securitas. łysy miał licencję ale zachowanie specjałka zastanawiałam się jak przeszedł przez badania psychiatryczne.HMWD.
  • NSZZ SOLIDARNOŚĆ · 27.01.2012 14:14:34
  • Jeśli macie jakiś problem z pracodawcą,menagerem, Posiadacie wiedzę na temat: działania nie zgodne z prawem,mobbing,proszę o kontakt www.solidarność.org.pl lub e-mail: r.brzezinski@solidarność.org.pl lub KOMISJA KRAJOWA NSZZ SOLIDARNOŚĆ ul Marymoncka105 pok 59/60 01-813 Warszawa fax 22 3205428 ps PROSZĘ O ADRES W JAKICH MIASTACH I NA JAKICH OBIEKTACH DOWÓDCA,SZEF OBIEKTU,KIEROWNIK NIE POSIADA LICENCJI A PRACOWNICY MU BEZPOŚREDNIO PODLEGLI POSIADAJĄ LICENCJĘ. SPRAWDZIMY.

  • Dopisz swoją odpowiedź na forum. Możesz pisać anonimowo, nie musisz podawać swoich prawdziwych danych.
  • Imię lub pseudonim:
  • Nie wypełniaj jeśli chcesz wysłać odpowiedź anonimowo.
  • Twój e-mail:
  • Nie musisz go podawać, nie będzie publikowany.
  • Treść odpowiedzi: (dozwolone tagi to <b>pogrubienie</b> <i>pochylenie</i> <u>podkreślenie</u>)
  • Przed dodaniem odpowiedzi, sprawdź czy nie ma w niej błędu.
Copyright © 2007 - 2011 Praca do kitu |Kontakt|Bannery|RSS